Za głośno dla koni

Dyskusje na temat wyścigów konnych rozgrywanych na Warszawskim Służewcu, Partynicach oraz Sopocie
Gość

Post autor: Gość »

Anonymous pisze:Świetna taktyka Ziemianskiego i trenerów wypowiadających się do Kanału Zero. Wszystkie fundacje i deweloperzy otwierają szampana. Idealnie wpisuje się w ich narrację, że na Służewcu koniom dzieje się krzywda. Zamknięcie sobie sami ten obiekt szybciej niż Wam się wydaje. Outstanding move.
Jesteś idiotą. Po to sąmedia, żeby informować o nieprawidłowościach. Każdy sport ma media, które opisują patologię. Ale wg Ciebie trener wypowiadający się w mediach to zło. I nie pierdol o deweloperach, bo to taki straszak dla idiotów. Piszesz Gocłowskim, który uważa, że wyścigów nie można krytykować. Otóż można, a nawet trzeba, jeśli dzieje sięcoś złego.
Gość

Post autor: Gość »

Tak już raz Ci samy trenerzy poskarżył się Wybiórczej, że tor treningowy jest niebezpieczny dla koni i łamią na nim nogi. Efekt był taki, że o mały włos go nie zamknęli, trzeba było wszystko odkręcać.
Jakie realne działania podjęli Ziemiański i Laskowski żeby uchronić konie przed dyskomfortem związanym z koncertem? Ten artykuł na portalu Zero równa się zero działań i zero efektów. Koncerty są organizowane od wielu, wielu lat. Każda impreza wymaga zgody Prezesa PKWK. Ziemiański chociaż rozmawiał o tym z Gocłowskim? Czy liczy na to, że Gocłowski czyta Trzy Siekierki?
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

Wysyp
Kolejne przekłamanie: otóż żadna impreza firmowana przez Totalizator Sportowy nie wymaga zgody prezesa PKWK.
Wysyp na forum tych przekłamań i kłamstewek. L.
Gość

Post autor: Gość »

Bzdura. Na każdą imprezę PKWK musi się zgodzić. Na każdą. Musieli się zgodzić na koncert.

Dobre pytanie, co Ziemiański zrobił, żeby koncertu nie było? Jest w radzie PKWK.

Wypowiedzi trenerów do Kanału Zero, to sranie we własne gniazdo level master. Z takim podejściem i dokładaniem argumentów wszystkim przeciwnym zamykamy wyścigi za trzy, dwa, jeden…
Gość

Post autor: Gość »

tx pisze:Wysyp
Kolejne przekłamanie: otóż żadna impreza firmowana przez Totalizator Sportowy nie wymaga zgody prezesa PKWK.
Wysyp na forum tych przekłamań i kłamstewek. L.
Po co piszesz takie głupoty?? To co piszesz jest kłamstwem i manipulacją.
Gość

Post autor: Gość »

Para gości głupia jak para butów.
Tx ma u siebie w szufladzie umowę PKWK/ TS.
A para butów nie ma i się mądrzy.
Gość

Post autor: Gość »

Do umowy było kilka aneksów, których nie ma szufladzie tx ani prawie nikt.
Gość

Post autor: Gość »

Prezes musi podpisać zgodę i wiem to na 100%, tx moze to zweryfikować jednym sms-em, ale musi mu sie chcieć. A mu się nie chce bo odpowiedź będzie przeczyła jego narracji.
Gość

Post autor: Gość »

A konie dawali wam też ma100 procent?
I teraz macie szura, jesteście szurnięci.
Gość

Post autor: Gość »

Szrot tu biega to większość szurnięta.
Gość

Post autor: Gość »

Jeszcze wszyscy będziecie szczekać hau hau hau
Gość

Post autor: Gość »

Tak, Rogowski z Pastuszką szykują kilka smacznych kąsków na środowe zapisy.
Gość

Post autor: Gość »

A loża rastamanów ma doprowadzić kumulację w septymie do miliona złotych. Kirgizi, mieszkańcy Warmii, Toskanii i Mazur są gotowi na wszystko, na każde zlecenie.
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

xxx
Ostatnio zmieniony 30 maja 2026, 22:42 przez tx, łącznie zmieniany 1 raz.
Gość

Post autor: Gość »

Anonymous pisze:Para gości głupia jak para butów.
Tx ma u siebie w szufladzie umowę PKWK/ TS.
A para butów nie ma i się mądrzy.
Każdy z nas ma umowę TS/PKWK i nie ma w niej zapisów mówiących o tym, że prezes PKWK musi wydawać pisemną zgodę na imprezy komercyjne organizowane przez TS na Torze Służewiec. Nieprawdą jest również, że istnieje kilka dodatkowych aneksów. Nie istnieją. Każdy aneks musiałby pozostawić ślad w MAP-ie. Takiego śladu nie ma.

Dobrym ruchem było poinformowanie mediów o patologiach związanych ze sposobem organizowania OF i nie jest to żadne „sranie we własne gniazdo”. To jest moment, w którym widać, że nikt nie szanuje trenerów na Służewcu, którzy dla TS są przecież partnerami biznesowymi, płacącymi co miesiąc czynsz za możliwość korzystania z infrastruktury treningowej. Jednocześnie TS nie zapewnił im odpowiednich warunków do trenowania koni.

Prawdą jest natomiast, że trenerzy nie cieszą się szczególnym poważaniem ani w biurze TS, ani w biurze PKWK. Urszula Zawadzka wielokrotnie wypowiadała się o nich w sposób umniejszający. Rabantek – jak wiadomo – niewiele rozumie z realiów pracy trenerskiej, a trenerzy są dla niego złem koniecznym i grupą wiecznie narzekających ludzi. Z kolei prezes Gocłowski wielokrotnie dawał do zrozumienia, że postrzega ich raczej jako „grupę od wideł” niż partnerów do rozmowy.

Tak więc poinformowanie mediów było raczej krzykiem rozpaczy ludzi, których uwag od dawna nikt nie chce słuchać. Osoba, która tak pisze, zdaje się oczekiwać, że Służewiec powinien być zarządzany w sposób mafijny, poza społeczną kontrolą i bez przejrzystości działań. Czy ten człowiek należy do grupy trzymającej władzę na Służewcu i obawia się, że ktoś w końcu przyjrzy się bliżej tej klice wzajemnej adoracji?

Jak dla mnie – zgłoszenie sprawy do prokuratury i NIK-u. Jeżeli Służewiec jest zarządzany prawidłowo i transparentnie, to nikomu włos z głowy nie spadnie. Jeśli natomiast nie jest, tym bardziej warto to wyjaśnić.
ODPOWIEDZ