Sukcesy partynickich koni za granicą

Dyskusje na temat wyścigów konnych na Wrocławskich Partynicach w sezonie 2016

Moderatorzy: Joga, Kioto

Awatar użytkownika
Kioto
Dżokej
Dżokej
Posty: 698
Rejestracja: 15 paź 2015, 16:18

Sukcesy partynickich koni za granicą

Post autor: Kioto »

Uczitelka Tanca pod Szczepanem Mazurem zwyciężyła 01.06.2016 r. na berlińskim torze Hoppegarten w sprinterskiej gonitwie Preis von Longchamp (1200 m, handikap II kat.). Trenuje ją na Partynicach Michał Borkowski.

Podobno próbka pobrana od Uczitelki Tanca w Niemczech dała wynik pozytywny.
Słyszałam, że na skutek tzw. "usypiaczy', które podano klaczy przez transportem z Polski by się nie pokaleczyła, próbka była pozytywna.
Czy ktoś zna szczegóły - czy badana będzie próbka "B" i według niemieckiego prawa wyścigowego jakie reperkusje czekają trenera Borkowskiego?
Czy będzie gdzieś podana oficjalna informacja?
Jarek
Uczeń
Uczeń
Posty: 19
Rejestracja: 15 paź 2015, 18:17

Post autor: Jarek »

To niestety prawda. W próbce pobranej od Uczitelki Tanca wykryto hydroxydetomidin i hydroxyxylazin. Nieprawdą jest natomiast, że klacz dostała cokolwiek na podróż, ona transport znosi bardzo dobrze, w ostatnim roku jeździła 7 razy do Warszawy i nie było z nią żadnych problemów.
Wykryte substancje występująw Polsce w Xylazynie i Domosedanie, środkach służących do sedacji.
Uczitelka Tanca została zdyskwalifikowana i przez 6 tygodni od pobrania próbki nie może brać udziału w wyścigach. Dlatego musiałem ją wycofać z zapisu do Hamburga w dniu 2.07.
Michał Borkowski automatycznie dostał 600 euro kary, poniesie także koszty badania. Sprawę zbada też specjalna komisja, która otrzymała już stanowisko tr. Borkowskiego w tej sprawie.
Awatar użytkownika
Kioto
Dżokej
Dżokej
Posty: 698
Rejestracja: 15 paź 2015, 16:18

Post autor: Kioto »

Przykre to, Jarku.
Z nazw które podałeś, że wykryto u Uczitelki, wynika, ze to substancje uspakajające, przeważnie stosowane do zabiegów - znieczulające i przeciwbólowe, stosowane też do znieczulenia ogólnego.
Czy wiadomo kto i w jakim celu podał to klaczy?
Jarek
Uczeń
Uczeń
Posty: 19
Rejestracja: 15 paź 2015, 18:17

Post autor: Jarek »

Nie wiemy, kto mógł podać te środki. Nie znaleźliśmy żadnego racjonalnego wytłumaczenia. Możemy tylko spekulować, kto i dlaczego chciał zaszkodzić mi albo Michałowi Borkowskiemu.
hipodrom
Starszy uczeń
Starszy uczeń
Posty: 27
Rejestracja: 16 paź 2015, 11:20

Post autor: hipodrom »

Niestety, w takich sytuacjach stosuje się zasadę dura lex sed lex. Osobiście nie wierzę w świadome działanie trenera czy właściciela konia. Jednak udowadnianie niewinności z góry jest skazane na porażkę. Podobnie było z Golden Tirolem w 2009 r. Trener Adam Wyrzyk mocno się naszarpał i nic nie wskórał. Dobrze wiemy, jak trudno jest czasami oddzielić ziarno od plew.
Espadero
Dżokej
Dżokej
Posty: 310
Rejestracja: 15 paź 2015, 18:51

Post autor: Espadero »

A mnie jest jeszcze bardziej przykro , bo to jest moja ulubienica , dała mi sporo zadowolenia i w zakładach również . Od pierwszego jej debiutu na Torze Służewiec. Ja nie jestem zagłębiony aż tak w trening czy hodowlę , to że wykryto coś niedozwolonego to jest fakt oczywisty , zastanawia mnie jednak inna sprawa mianowicie, brak nadzoru w takim razie .Przecież to nie pierwszy raz coś takiego ma miejsce .Teraz kiedy u nas jest brak odpowiedniej ilości kontroli to aż boję się myśleć ile może być przypadkowych nie wiadomo skąd środków dopingujących . żeby było jasne nie sugeruje niczego .
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

raz zawsze może się zdarzyć.
Awatar użytkownika
Kioto
Dżokej
Dżokej
Posty: 698
Rejestracja: 15 paź 2015, 16:18

Post autor: Kioto »

Dwa razy zazwyczaj się nie zdarza.
Nie zdarzyło się ani Wyrzykowi, ani Jodłowskiemu, Rogowskiemu czy innym.
Awatar użytkownika
Kioto
Dżokej
Dżokej
Posty: 698
Rejestracja: 15 paź 2015, 16:18

Post autor: Kioto »

tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

Oświadczenie nie załatwia sprawy. Polish Turf powinien opublikować wywiad z Borkowskim.
Chętnie przeczytałbym też wypowiedz kogoś z niemieckich władz wyścigowych.
Borkowski podejrzewa przecież, jak wynika z oświadczenia, że Uczitelkę Tanca zatruli w Hoppe.
Czy w Polsce ktoś zna się na dopingu? Jemu oddałbym głos. Co sądzi o tej sprawie.
Delicja
Uczeń
Uczeń
Posty: 17
Rejestracja: 10 gru 2015, 12:00

Post autor: Delicja »

Załóżmy że trener mówi prawdę i dopingu nie podał on ani żaden z jego pracowników. Ciężko uwierzyć w to że doping podali Niemcy. Po co mieliby się w to babrać za tych pare euro w takiej małej gonitwie. Rozmawiałam ze znajomym weterynarzem i powiedział mi, że wykryte środki utrzymują się we krwi parę dni a działają maks kilka godzin. Czyli niekoniecznie dostała je w Niemczech. Ktoś mógł jej to dać niezauważony podczas wieczornego karmienia i rano po kobyle nic już nie było widać. A wy biedaczki nie macie pojęcia kto podał doping? Ja rozglądnęłabym się po życzliwych sąsiadach.Odkąd młody, niedoświadczony trener Michał Borkowski rozpoczął kariere starsi trenerzy pozostają w jego cieniu. On często wręcz ośmiesza konkurencję swoimi osiągnięciami. Zepsutego człowieka zazdrość może posunąć do dużo gorszych świństw.....
Na Partynicach nieoficjalnie można dowiedzieć się kto jest największym koksiarzem na torze. Z pewnością ta osoba wie co podać i kiedy żeby nikt nie zauważył a żeby w badaniach wyszło co trzeba....
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

Delicjo, podziel się swoimi delicjami i powiedz, kto jest największym koksiarzem.
Podaj przynajmniej pierwszą literę z nazwiska, a my go już sami rozszyfrujemy.
marysa
Uczeń
Uczeń
Posty: 15
Rejestracja: 13 gru 2015, 11:15

Post autor: marysa »

Faktycznie przecież wcześniej Uczitelka Tanca była w treningu początkującej Sabiny ale pod okiem i nadzorem jednego z bardziej doświadczonych trenerów. Wtedy z trudem wygrała 4 grupe.... czyżby Delicja wskazywała ten kierunek?

Nic nie sugeruję tylko próbuję rozszyfrować zagadkę...
Lighthouse
Uczeń
Uczeń
Posty: 17
Rejestracja: 03 cze 2016, 17:37

Post autor: Lighthouse »

Delicja pisze: Na Partynicach nieoficjalnie można dowiedzieć się kto jest największym koksiarzem na torze. Z pewnością ta osoba wie co podać i kiedy żeby nikt nie zauważył a żeby w badaniach wyszło co trzeba....
W całej Polsce mówi się sporo wrocławskich koksiarzach.
Kto jest imaginarium, a kto verum ? I po jaką cholerę wypisywać takie bzdury?
Delicja
Uczeń
Uczeń
Posty: 17
Rejestracja: 10 gru 2015, 12:00

Post autor: Delicja »

tx-ie być może masz o mnie inne zdanie (nie obchodzi mnie to) ale nie jestem głupia, napisałam dość. Kto chce się domyśleć to się domyśli. Kto woli żyć w błogiej nieświadomości to nawet jakby był świadkiem czegoś takiego to nic nie zauważy.

Lighthouse wiem, że to przykre i trudno się z tym pogodzić ale jak widzisz skutki nie są bzdurą...
ODPOWIEDZ