SluDerby/ Pierwszy w Iwna, pierwszy w Derby, pierwsza w Soliny, druga w Derby, górą klasyczna droga do Derby.
Night Thunder z rodowodem na duże wyścigi na długich dystansach; stopniowo poprawiał swoja klasę w słynącej z dobrego przygotowania kondycyjnego stajni Wyrzyka. Wygrał, gdyż jechał na nim najlepszy polski dżokej Szczepan Mazur i nie dlatego, że pobudził go 10 razy, tylko dlatego, że między nim a Wyrzykówną (I.R.Lady) i Murą (Timemaster) jest z pięć długości różnicy w celowniku, albo i więcej.
Niepokonana wcześniej I.R.Lady, uważana za fenomenalną, kończyła obok pięciu zgrupowanych trzylatków.
Następna trójka została nieco za nimi. Petit wytrwale finiszował, wyprzedzając tuż przed metą Night Tornado, który schodził z bieżni kulawy, według notatki dyżurnego lekarza weterynarii. Airy Boy (POL), w barwach Krakowiaka, przygotowany przez mistrza Macieja Janikowskiego długo dzielnie walczył pod mocną jazdą Reznikova. Każdy z tej szósty miał w jakimś momencie na prostej wszelkie szanse. Wyścig był emocjonujący.
W pokonanym polu znalazł się Hipop de Loire, w barwach I.R.Lady, wytwórcy tanich łóżek z Wieruszowa. Lukasek, wiedząc wcześniej, że tempo będzie mocne, jechał na końcu przy listwach, poprawił na wirażu i błyskawicznie znalazł się blisko frontu, na 500 m przed metą. Tu nastąpiła katastrofa, z winy Wójcika na Proletariusie, w barwach Hipopa, który zatoczył się. Lukasek raptownie wstrzymał konia i przestał go posyłać.
Ostatni Gran Emperor, według jego trenera miał być jakimś "czarnym koniem", kończył daleko za zwycięzcą.
Proletarius forsował tempo dla Hipopa, bo I.R.Lady, tego samego właściciela, uważana była za nie do pobicia, miała wygrać łatwo,jej trener ogłosił jeszcze 16 maja po zwycięstwie w wypaczonej Nagrodzie Strzegomia, że klacz będzie zgłoszona "do Łuku". Po Derby trener Wyrzyk był tak zawiedziony, że nie wziął udziału w dekoracji swojego derbisty, a właściciel pan Pegza według świadków z namieszaną głową opuścił jak najszybciej derbową arenę.
dodane
jednak Hipopa wyeliminowała wcześniej Daria Pantchev. Z wielokrotnej analizy tego krytycznego odcinka 600 m do 500 m wynika, że najpierw Neverland (na wirażu był przed Hipopem i z pierwszego toru zboczył na drugi) zajechał drogę Hipopowi - Lukasek cały dystans przejechał po pierwszym torze; następnie Proletarius zajechał drogę Neverlandowi, Daria przytrzymała go i na Neverlanda wpadł Hipop. Daria złożyła protest, ale i ona też do ukarania za niebezpieczną jazdę.
https://www.youtube.com/watch?list=PLz2 ... e=emb_logo