cyt z torsłuzewiec.pl: "Niesamowite emocje towarzyszyły także rywalizacja o Nagrodę Kabareta dla arabów. Wyścig, na prostej przeobraził się w pojedynek dwóch koni: jednego z faworytów Seifula Muliuka oraz mniej liczonego Wielkiego Dakrisa. Rosyjski derbista poprowadził pod Reznikovem surowym tempem i wyprowadził na prostą bardzo szeroko. Podążający niedaleko za nim w dystansie Wielki Dakris znalazł się wśród ławy finiszujących koni. Oprócz niego, nieźle przyspieszyły Gatsby de Bozouls i Tabarak’s Elvira. Tymczasem Seiful Muliuk utrzymywał przewagę i niezłe tempo. Dotrzymywał mu kroku jedynie Wielki Dakris. Już więcej z siebie dać nie mogła Tabarak’s Elvira, z kolei biegnący najbliżej kanatu Gatsby nie był w stanie nadążyć na bardziej grząskiej bieżni za rywalami. Tymczasem Wielki Dakris niespodziewanie zaatakował lidera i dwieście metrów przed celownikiem wyprzedził go o pół długości. Walka była zacięta do ostatnich metrów, ale polskiej hodowli ogier nie oddał już zwycięstwa."
kto to pisze? naprawdę? polska husaria pokonała rosyjską agresję?
może iwana groźnego trzeba było wspomnieć i cud nad wisłą
a może to po prostu kompleksy polskich "panów", tzw małe siusiaki?!
albo jakiś znajomy królika miał bilet za 52900 z 1 za 40, a nie 7 za 12?
12 razy go uderzył! mam nadzieję, że odechciało mu się ścigać i za dwa miesiące będzie szósty w derby!
