Wielka Warszawska

Dyskusje na temat wyścigów konnych na Warszawskim Służewcu w sezonie 2019

Moderatorzy: Joga, Kioto

Awatar użytkownika
Koniofan
Dżokej
Dżokej
Posty: 1762
Rejestracja: 17 paź 2015, 11:22
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Koniofan »

Moja podpowiedź z 21.09
"Salasaman "puchnie" nie trzyma dystansu ,wiec wszystko jedno kto jedzie ,a Czecha wywalić. :P "
Kto dokładnie oglądał wszystkie wyścigi Salasamana to wiedział ,że on nie ma "odejścia", czyli przyspieszenia i rozgrywka tr. Wyrzyka była b. trafna...wie jakie ma konie i na co je stać. :P
Koniofan
Awatar użytkownika
Kioto
Dżokej
Dżokej
Posty: 698
Rejestracja: 15 paź 2015, 16:18

Post autor: Kioto »

I dopiero pod koniec sezonu się zorientował? :)
Hmm, no w sumie niewielkie ma doświadczenie, hahaha.
Wniosek jest jeden - albo marnował karierę Plontierowi i na siłę promował Salasamana, albo w WW poświecił Salasamana by sprawdzić Plontiera.

I jeszcze jedno Koniofanie, skoro "wie jakie ma konie" to dlaczego dopiero teraz i dlaczego wprowadził w błąd graczy i kibiców? To Plontier zrobił wypłatę w "TRÓJCE".
Słowo "JOCKEY' w czasowniku oznacza "oszukać, okpić", to rozumiem, dżokeje czasami oszukują, ale żeby trener? :) No chyba, ze Wyrzyk chce pójść w ślady Gęborysa i za rok zobaczymy go na torze jako jeźdźca. :)

A co powiecie o brytyjskich dżokejach i o przeprowadzeniu w WW Ophelia's Aidana i Nemezis?
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

WW jazdy
Abik/ Pride of Nelson, zrobił wszystko, co należy;
O'Neill/ Nemezis, ok, w krytycznym momencie w pół prostej klacz poszła do przodu;
Mura/ Plontier na prostej koń jakby zlekceważył dżokeja, był bardziej zainteresowany atakującym od pola Fabulousem niż z lewej strony Nemezis;
Mazur/ FLV, byl tam, gdzie powinien, wagi wieku zrobiły swoje;
Montenegro/ Cosmic City, ok, wyszedł na front, gdy Salasaman kończył się;
Lukasek/ Height of Beauty, mocna jazda, jak zwykle.
Sweeney/ Ophelia's Aidan, dla niego za mocny wyścig;
Turgaev/ Noble Eagle, wcześnie nie liczył się;
Abaev/ Novitor za wysokie progi;
Wyrzykówna/ Salasaman, powinna dłużej wykorzystać Dominera jako dyktującego tempo;
Grzybowski/ Dominer, rzetelnie wykonał dyspozycję.
https://www.youtube.com/watch?list=PLz2 ... PYHy_0NyZ8
Ostatnio zmieniony 02 paź 2019, 23:54 przez tx, łącznie zmieniany 3 razy.
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

Kwestia gry poruszona przez Kioto.
Nie wierzę, żeby trener Wyrzyk obstawiał w totalizatorze. Nie sądzą, żeby kiedykolwiek ustawił taktykę w wyścigu pod kątem totalizatora.
Wypłaty w WW wskazują, że stajnia nie liczyła Plontiera.
Trójka 3510 zł za 3 zł w puli 31,6 tys. zł (9 trafionych), czwórka 2582 zł w puli 12,9 tys. zł (5 trafionych), zwyczajnie za Plontiera 174 za 10 zł, w puli 39,6 tys. zł.
Wśród pierwszych dziesięciu zakładów na porządki, trójki i czwórki nie ma Plontiera (nr 11).
Przy okazji porządek Pride/Nemezis razy 6, w puli 47,5 tys. zł;
Ewentualne wypłaty: Nemezis 21/10 faw, FLV 35/10, Pride 70/10.
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

Porębski, "Passa" (str. 17), krytycznie o (organizacji) Wielkiej Warszawskiej'19
http://www.passa.waw.pl/documents/pdfs/ ... 2019-1.pdf
Tak to wyglądało z perspektywy parteru trybuny honorowej.
Redaktor Tadeusz Porębski podtrzymał warszawską tradycję wolnego dziennikarstwa wyścigowego.
Gratki!
L.
Awatar użytkownika
Kioto
Dżokej
Dżokej
Posty: 698
Rejestracja: 15 paź 2015, 16:18

Post autor: Kioto »

Wolne dziennikarstwo, ale czy rzetelne? :)

". Na
końcowej prostej nie dała żadnych szans pierwszej faworytce
Nemezis, z którą przegrała w
tym sezonie w Derby i w St. Leger"

Ani Nemezis ani Pride of Nelson nie biegały w St. Leger. Ale co tak, Oaks czy St. Leger, jaka to różnica - raptem 400 metrów, starsze konie i "chłopaki, czyli żadna różnica. :)
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

Jeśli w tekście Porębskiego zamienić St. Leger na Oaks, to będzie już rzetelnie? Dla władz TS - nie będzie. A dla Kioto?
dodane: Porębski pisał różnie i różniaście. Ten jego tekst (z "Passy") z WW jest przede wszystkim uczciwy. Opisał, to co widział. Opisał rzetelnie. Mógł rzecz jasna wyjść z trybuny honorowej i zobaczyć meeting od innej strony. Tekst zatem do końca nie jest rzetelny. Ale jest napisany przez sprawozdawcę wyścigowego, który nie jest zależny (w tym momencie) od Totalizatora Sportowego, organizatora wyścigów. Kawałek uczciwej, wolnej i żywej roboty.
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

Szewczyk (Hipologika) polemizuje z Porębskim (Passa)
http://hipologika.pl/modules/news/artic ... toryid=432
hipodrom
Starszy uczeń
Starszy uczeń
Posty: 27
Rejestracja: 16 paź 2015, 11:20

Post autor: hipodrom »

Wielka Warszawska 1946 odbyła się 6 października już w Warszawie. Wielka Lubelska 1945 to data 14 października - Lublin. Przypomnę, że miasto to ,,przygarnęło" wyścigi warszawskie w latach 1941-45. Z czego lata 1941-44 to wyścigi pod jurysdykcją niemiecką (ostatnie wyścigi 16 lipca 1944).
Awatar użytkownika
Kioto
Dżokej
Dżokej
Posty: 698
Rejestracja: 15 paź 2015, 16:18

Post autor: Kioto »

Bardzo ciekawa polemika dot. WW i patronatów.
Osobiście bliżej mi do argumentów Marka Szewczyka, niż do egzaltowanego, gniewnego artykułu Porębskiego.
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

trzy tygodnie później
Slu19/X/19/ Nagr. Sac-a-Papier (3200m): Salasaman jak koń innej klasy:
https://www.youtube.com/watch?list=PLz2 ... CXNrhcN3gA

dodane: sprawozdanie Torsluzewiec.pl
Trzy tygodnie po dotkliwej porażce w Wielkiej Warszawskiej, odrodził się niczym Feniks z popiołów czwarty w Derby i trzeci w St. Leger Salasaman. Tym razem, przy wolnym tempie w dystansie dyktowanym przez Ragane, był on prowadzony w środku stawki i dopiero podczas szybkiej końcówki wystrzelił jak z procy. Uzyskał błyskawicznie kilka długości przewagi i niezagrożony zdążał do mety. Tymczasem uważany przez wielu za faworyta drugi koń ze stajni Wyrzyka The Kid Bobby B musiał się trochę wysilić, żeby w walce o drugie miejsce wyprzedzić mało liczonego w tym towarzystwie Sweet City.

Nierzetelne sprawozdanie. Stwierdzenie: "przy wolnym tempie w dystansie" niezgodne z oficjalnym pomiarem czasu (3'31,1"; 15,5-33,8-35,6-33,2-31,8-30,3-30,9); powinno być: przy umiarkowanym tempie do połowy dystansu. Również następne stwierdzenie:" podczas szybkiej końcówki" nijak nie ma się do tego pomiaru. Był to typowy wyścig długodystansowy, jakich wiele na świecie, z mocniejszą drugą połówką dystansu. Salasaman jest długodystansowcem i wreszcie był przeprowadzony zgodnie ze swoimi predyspozycjami.
dodane
Nie wystrzelił też "jak z procy". Po prostu, w Sac-a-Papier widzieliśmy w akcji najlepszego trzyletniego ogiera.
Ostatnio zmieniony 24 paź 2019, 17:43 przez tx, łącznie zmieniany 2 razy.
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

Czy pomysł z forsowaniem tempa na Salasamanie w Wielkiej Warszawskiej był autorstwa trenera Wyrzyka i co dziś sądzi on o tym pomyśle? Wyrzyk chętnie zabiera głos przy rożnych okazjach, ale na ten temat milczy. Chyba, że coś przeoczyłem.
ODPOWIEDZ