Kwinta
o ile cieszy mnie zwyciestwo Caccini'ego, miałem go w kwincie, to niestety nie trafiłem kwinty przez ewidentny spust w gon IV, to co zrobił dżokej Szymczuk na Kokshe wejdzie do historii wyścigów w rubryce "spust roku"
koń łatwo trzy tygodnie temu ogrywa Emperora pod wagą 56 a dziś pod 4 kg wiecej Emperor ogrywa go o 4 długości
cud ku.....
Nawiązujac do wyścigu o nagr. Mosznej powiem tak: zaślepiony grą śpioch morpheus ,nie chce brac pod uwagę ,że w nagr Przedświta Empror( to doskonały koń będący w treningu asa tr Walickiego) przegrał po walce z Kokshe o 1/2 dł., idąc z ostatniego miejsca ( ma tendencje do gubienia startu), a tu doskonale złapał start . To są wyscigi, układy wyscigów są różne , a każdy wyścig jest inny i to przy typowaniu trzeba brać pod uwagę. To był najlepszy wyscig w dniu (do gry ,oczywiscie ,a trzeba wiedzieć gdzie uderzać z grą- przcież nie będę grał w WW porz za 8,60 zł -zawsze kontroluję na ile moja gra idzie - by nie grać ze zbędnym ryzykiem -np. któryś faworyt łamie mogę ,jak np. nieszczęsny Epikur)nadziałem się , aż miło . Porz. Emperor-Bronisłav ( zmiana jazdy na Lukaska ,zawciężca Rulera ,cały czas blisko czuba...trza byc czujnym i mysleć
) zapłacił aż 166 zł ,a trójka malina aż 812 zł- takie biegi lubię 
Koniofan
Znacznie taniej 3x3x2x2x2=72x3zł =216zl ,bo w V biegu grałem mocniejszego ze stajni Jules's Dream bez Bush Brave,a w VI biegu był wycofany Magnetic, ach WW , to był piękny dzień (sporo wygrałem) , takich nam wyścigów potrzeba,piękna pogoda, duża frekwencja i co za tym idzie obroty.Szkoda ,że nie wygrał Broniosław , a finiszował na drugie ...jeszcze z 40-50 m i wtedy dopiero ,bym się nadział ...koń spoza typów
Patrzę na kwintę sobotnią i stwierdzam ,że jest,b. trudna ,Konie raczej słabsze ,a stawki wyrównane
Powinna być wysoka ,a nie wiem ,czy ktos trafi . Kwinta z WW to było cos pięknego ,w porównaniu z tą sobotnią ( wszystko w tych wyścigch sobotnich może się przytrafić-miejscami gra na los szczęścia)- a w WW prostota, dobre konie i duża wyplata za nieduże pieniądze.Prawda jest taka ,ze jak nie dostanę nagłego hopla do gry ,to w tym sezonie muszę wyjść wygrany, bo tyle uszatkowałem kasy do tej pory , nie chwaląc się
Raczej to się jednak nie stanie ,bo u mnie pieniądz wyścigowy ma dobrego pana,a grę na wyścigach traktuję ,jako zabawę i swego rodzaju polowanie na wygraną ,nie gram we wszystkich biegach ,a w wybranych , to jest naczelna zasada gry na wyścigach (coś czujesz ,obfilujesz ,coś wiesz itd,wtedy wal ,i to grubiej)
Ale nic nie pękamy ...typujemy i gramy ....bo zostało juz tylko 12 dni wyścigowych
Patrzę na kwintę sobotnią i stwierdzam ,że jest,b. trudna ,Konie raczej słabsze ,a stawki wyrównane
Powinna być wysoka ,a nie wiem ,czy ktos trafi . Kwinta z WW to było cos pięknego ,w porównaniu z tą sobotnią ( wszystko w tych wyścigch sobotnich może się przytrafić-miejscami gra na los szczęścia)- a w WW prostota, dobre konie i duża wyplata za nieduże pieniądze.Prawda jest taka ,ze jak nie dostanę nagłego hopla do gry ,to w tym sezonie muszę wyjść wygrany, bo tyle uszatkowałem kasy do tej pory , nie chwaląc się
Ale nic nie pękamy ...typujemy i gramy ....bo zostało juz tylko 12 dni wyścigowych
Koniofan
Dziś kwinta nie dla mnie.Nie mam pewniaków ,oprócz Gareda oczywiście ,ale nie lubię takiej gry przez faworytów, które wali "w dudy" całe pole i jak koń jest "tak wystawiony". Najlepiej ,by było ,jak by przegrał ,wtedy i kwinta by chyba była skotłowana ,na amen.
Praktycznie nic nie czyję ,wszystko mi pasuje ,a tor jest po ostrych opadach prawie m.elastyczny, więc o fuksy nie jest trudno. Dlatego typuję czysto teoretycznie ,dla sprwdzenia się i nie gram-zbyt wielkie ryzyko i musiał bym grać za dużą kwotę ,a staram się nie grać za więcej niż 300-400 zł. Może będę żałował ,jak bym zredukował ,a systemu nie chce mi sie rozpisywać ,w niedzielę kwinta wydaje się być przyjemniejsza do gry.A więc takie moje przemyśleniana sobottnią kwintę.
III-2,4,5,8
IV-1
V-3,4,6,7
VI-3,7,8
VII- najwiekszy ból
gon.eksterierowa ,kto je wymyślił ,to jest paranoja Służewiecka -czyli wyścigi dla wybranych ,słabszych koni ,by rzucić na żer wyścigowym sępom jakąś kasę z nagród i kto ten eksterier bada ,dla mnie wszystkie konie są rasowe i eksterierowe i niech się sprawdzają w równej walce ,bez przywilejów.Robienie im I gr to skandal po wygraniu II gr eksterierowej powinny iść do walki z "normalnymi" końmi ,a nie robic jakieś dwie ścieżki dla koni ( moze w następnym roku ktoś wpadnie na pomysł by robić biegi pozagrupowe ,ale eksterierowe....coś zakrawa już na "Misia" wyscigowego....esterierowy i rasowy PRL)
Tu trzeba rzucać kością lub brać dużo koni ,wybieram prawie " na pałę"
1,5,6,8,10
Życzę grającym powodzenia ,ja pękam i odpuszczam ,nie będę grał na" siłę" .....i dawać po fuksach....
A ....moje pewniaki w dniu dzisiejszym: Szef,Gared ,Wunderfitz,Peredita,Haneczka
Praktycznie nic nie czyję ,wszystko mi pasuje ,a tor jest po ostrych opadach prawie m.elastyczny, więc o fuksy nie jest trudno. Dlatego typuję czysto teoretycznie ,dla sprwdzenia się i nie gram-zbyt wielkie ryzyko i musiał bym grać za dużą kwotę ,a staram się nie grać za więcej niż 300-400 zł. Może będę żałował ,jak bym zredukował ,a systemu nie chce mi sie rozpisywać ,w niedzielę kwinta wydaje się być przyjemniejsza do gry.A więc takie moje przemyśleniana sobottnią kwintę.
III-2,4,5,8
IV-1
V-3,4,6,7
VI-3,7,8
VII- najwiekszy ból
Tu trzeba rzucać kością lub brać dużo koni ,wybieram prawie " na pałę"
1,5,6,8,10
Życzę grającym powodzenia ,ja pękam i odpuszczam ,nie będę grał na" siłę" .....i dawać po fuksach....
A ....moje pewniaki w dniu dzisiejszym: Szef,Gared ,Wunderfitz,Peredita,Haneczka
Koniofan

