Nie było :-) Nie broniąc tego co jest teraz, a raczej nie ma.Anonymous pisze:Ale nawet rozmowy Sobierajskiej były bardziej wartościowe niż to ględzenie bzdur na kanapie przez Celmera z przypadkowymi osobami i śmiech jak sroki do sera panienki co obok niego siedzi. Ci ludzie przeszkadzają w oglądaniu dnia wyścigowego.
Rabantek ante portas
-
Gość
-
Gość
Słuchajcie odbiór jest różny, postrzeganie szczegółów też.
Najważniejszy jest wniosek, który przewija się w wielu wypowiedziach: nie wiadomo dla kogo jest studia i transmisja.
Brak koncepcji i strategi dotyczy wielu obszarów w Polskich wyścigach, m.im podział ról, strategia marketingowa, czy np. plan gonitw.
Osobiście nie wierzę, że taki skład osobowy jak Kapelko, Gocłowski, Rabatanek, Zawadzka i Piłat są w stanie tą rzeczywistość zmienić. Nie mają takich kompetencji.
My możemy tutaj dyskutować o szczegółach i szczególikach, co jest ostatecznie bardzo ważne, bo wiadomo gdzie diabeł tkwi, ale na dziś fakty są takie, że wyścigi w Polsce przepalają co roku dziesiątki milionów złotych i nie widać zupełnie kierunku do którego to zmierza.
Najważniejszy jest wniosek, który przewija się w wielu wypowiedziach: nie wiadomo dla kogo jest studia i transmisja.
Brak koncepcji i strategi dotyczy wielu obszarów w Polskich wyścigach, m.im podział ról, strategia marketingowa, czy np. plan gonitw.
Osobiście nie wierzę, że taki skład osobowy jak Kapelko, Gocłowski, Rabatanek, Zawadzka i Piłat są w stanie tą rzeczywistość zmienić. Nie mają takich kompetencji.
My możemy tutaj dyskutować o szczegółach i szczególikach, co jest ostatecznie bardzo ważne, bo wiadomo gdzie diabeł tkwi, ale na dziś fakty są takie, że wyścigi w Polsce przepalają co roku dziesiątki milionów złotych i nie widać zupełnie kierunku do którego to zmierza.
-
Gość
Czy te tysiące osób są z Tobą w pokoju?Anonymous pisze:Pogoda, pogoda, pogoda, pogoda. Ależ wymówka. Jaką pojemność ma Trybuna II? Ile tysięcy ludzi tam można zmieścić? Dużo? Co robi organizator i TY, jego klakierze? Ano w Trybunie II robi park zabaw i uciech... A widz, kibic, gracz, niech się zastanawia nad pogodą...
-
Gość
Taki skład osobowy nie daje żadnych nadziei i szans na rozwój, a nawet obniża wcześniejszy poziom.Anonymous pisze:Słuchajcie odbiór jest różny, postrzeganie szczegółów też.
Najważniejszy jest wniosek, który przewija się w wielu wypowiedziach: nie wiadomo dla kogo jest studia i transmisja.
Brak koncepcji i strategi dotyczy wielu obszarów w Polskich wyścigach, m.im podział ról, strategia marketingowa, czy np. plan gonitw.
Osobiście nie wierzę, że taki skład osobowy jak Kapelko, Gocłowski, Rabatanek, Zawadzka i Piłat są w stanie tą rzeczywistość zmienić. Nie mają takich kompetencji.
My możemy tutaj dyskutować o szczegółach i szczególikach, co jest ostatecznie bardzo ważne, bo wiadomo gdzie diabeł tkwi, ale na dziś fakty są takie, że wyścigi w Polsce przepalają co roku dziesiątki milionów złotych i nie widać zupełnie kierunku do którego to zmierza.
-
Gość
Brak informacji, promocji, wywiadów przed klasykami Wiosenną i Rulera, a także w ich trakcie w telewizji oraz cisza medialna po gonitwach to naprawdę smutny, przygnębiający obraz polskich wyścigów. Stopniowe spychanie ich w niebyt. Czymś takim nie zainteresują się nowe osoby, a sporo dotychczasowych odejdzie.
-
Gość
Re: Rabantek ante portas
Goście forum Tower Racing bezustannie atakowali wyścigi na Służewcu. Jednak imiennie oszczędzali Pawła Rabantka.
Tu po Wielkiej Warszawskiej dyrektor wyścigów z Totalizatora Sportowego chwali się swoimi dokonaniami w sezonie '26. Wywiad właśnie odkryła ZuZuZa pod Trzy Siekierki.
https://xyz.pl/wyscigi-na-sluzewcu-bija ... ny-sposob/
Tu po Wielkiej Warszawskiej dyrektor wyścigów z Totalizatora Sportowego chwali się swoimi dokonaniami w sezonie '26. Wywiad właśnie odkryła ZuZuZa pod Trzy Siekierki.
https://xyz.pl/wyscigi-na-sluzewcu-bija ... ny-sposob/
