Pełna zgoda. Dzisiaj konie wyścigowe są trzymane w innych warunkach. No ale, Totalizator Sportowy wie lepiej co jest dobre dla koni...Anonymous pisze:Naprawdę ktoś z poza bańki łyknie to, że koń stojący 23h w ciemnej stajni z oknami gdzieś pod sufitem, w boksie z dwóch stron z murowanej ściany i drzwiami z zamkniętą kratą ma jakiekolwiek spełnione warunki dobrostanu?Anonymous pisze:I kolejna aktywność Klubu. Znowu Wam głupio?
https://fb.watch/HE-E1rCBoX/
Trudno znaleźć kogokolwiek, kto robi więcej dla Klubu niż prezes Gocłowski – niech ktoś spróbuje temu zaprzeczyć.
wyścigi '26
-
Gość
-
Gość
Odsuńmy emocje na bok. Co mówią statystyki z poprzednich lat?Anonymous pisze:Tragiczne zapisy na 20 i 21 czerwca. W oba dni sklecili tylko po 7 gonitw, czyli kilka spadło z braku koni. W sobotę są dwie gonitwy kłusaków i dwie arabów, tylko 3 dla folblutów. W sobotę 5 gonitw po 7 koni i w niedzielę to samo. Zapewne cześć dopisanych, by wyścig doszedł do skutku, a więc z gory do wycofania. Wygląda to na początek końca tego oszukańczego patologicznego grajdołka.
-
Gość
A w tym cyklu rozmów to będą też na bazie u Kazika?
Ładnie, czysto, padoczki zielone...
Jak tylko sie ominie samochodowe wraki i inne przydasie
quote="Anonymous"]
Ładnie, czysto, padoczki zielone...
Jak tylko sie ominie samochodowe wraki i inne przydasie
quote="Anonymous"]
Naprawdę ktoś z poza bańki łyknie to, że koń stojący 23h w ciemnej stajni z oknami gdzieś pod sufitem, w boksie z dwóch stron z murowanej ściany i drzwiami z zamkniętą kratą ma jakiekolwiek spełnione warunki dobrostanu?[/quote]Anonymous pisze:I kolejna aktywność Klubu. Znowu Wam głupio?
https://fb.watch/HE-E1rCBoX/
Trudno znaleźć kogokolwiek, kto robi więcej dla Klubu niż prezes Gocłowski – niech ktoś spróbuje temu zaprzeczyć.
-
gość
wrzuciłem ten post i co się wydarzyło ?, pojawiło sie to samo jadowite grono które przy każdej okazji pluje na służewiec i totalizator , poczytajcie wpisy , nic konstruktywnego tylko totalna krytyka, skąd ta nienawiść ? nie rozumiem tegogosc pisze:myślę że pkwk powinien się trochę uaktywnic i znalezć fundusze na szeroką obecnośc wyscigów w mediach , przecież też obserwują że wyscigi zniknęły z przestrzeni medialnej
-
Gość
-
Gość
Mamy 2026 rok. Wyścigi na Służewcu nie przystają do obecnych standardów człowieczeństwa. Jawią się jako znęcanie nad końmi. Są bite batem w każdym wyścigu, a przez wielu jeźdźców także na treningach. Wielu trenerów na wyścigi wiąże im języki. Większość koni nie chodzi na padoki, tylko przez niemal całą dobę stoi zamknięta w małych betonowych boksach beż okien, w których nie widzi innych koni.
Dwulatki zmuszane są do ekstremalnego wysiłku, gdy nie są jeszcze dojrzałe i nie mają zalanych wszystkich kości. Dla alibi robi się rtg jednej wybranej kości. Większość koni staje się przez to nerwowych i chudych, prawie wszystkie mają wrzody na żołądku, a spora grupa różne zwyrodnienia. Większość kończy kariery z kontuzjami. Można fałszować rzeczywistość i zaprzeczać, ale takie niestety są fakty.
Dwulatki zmuszane są do ekstremalnego wysiłku, gdy nie są jeszcze dojrzałe i nie mają zalanych wszystkich kości. Dla alibi robi się rtg jednej wybranej kości. Większość koni staje się przez to nerwowych i chudych, prawie wszystkie mają wrzody na żołądku, a spora grupa różne zwyrodnienia. Większość kończy kariery z kontuzjami. Można fałszować rzeczywistość i zaprzeczać, ale takie niestety są fakty.
-
Gość
-
Gość
-
gość
bzdura i powtarzanie zasłyszanych fałszywych opini , od lat oddaje własne konie do treningu , zawsze sa w dobrej kondycji , zadbane , zdrowe i co najwazniejsze bez kontuzji , klacze wracajace do hodowli są ufne , w dobrej kondycji i zdrowe ,Anonymous pisze:Mamy 2026 rok. Wyścigi na Służewcu nie przystają do obecnych standardów człowieczeństwa. Jawią się jako znęcanie nad końmi. Są bite batem w każdym wyścigu, a przez wielu jeźdźców także na treningach. Wielu trenerów na wyścigi wiąże im języki. Większość koni nie chodzi na padoki, tylko przez niemal całą dobę stoi zamknięta w małych betonowych boksach beż okien, w których nie widzi innych koni.
Dwulatki zmuszane są do ekstremalnego wysiłku, gdy nie są jeszcze dojrzałe i nie mają zalanych wszystkich kości. Dla alibi robi się rtg jednej wybranej kości. Większość koni staje się przez to nerwowych i chudych, prawie wszystkie mają wrzody na żołądku, a spora grupa różne zwyrodnienia. Większość kończy kariery z kontuzjami. Można fałszować rzeczywistość i zaprzeczać, ale takie niestety są fakty.
-
Gość
Własne, empiryczne doświadczenia nie są dowodem w sensie naukowym. To są indywidualne przypadki. Statystyki i badania naukowe potwierdzają te zarzuty względem wyścigów i nie można ich nazywać fałszowaniem rzeczywistości. Ten wywiad na FB pokazuje jak środowisko jest merytorycznie nieprzygotowane na dyskusję dotyczącą dobrostanu koni. Efekt odwrotny do zamierzonego.
-
Gość
Jakie klacze do hodowli? Co to za bajki. Polska hodowla koni pełnej krwi wykrwawia się na naszych oczach, zanika i w praktyce już jej prawie niestety nie ma.gość pisze:bzdura i powtarzanie zasłyszanych fałszywych opini , od lat oddaje własne konie do treningu , zawsze sa w dobrej kondycji , zadbane , zdrowe i co najwazniejsze bez kontuzji , klacze wracajace do hodowli są ufne , w dobrej kondycji i zdrowe ,Anonymous pisze:Mamy 2026 rok. Wyścigi na Służewcu nie przystają do obecnych standardów człowieczeństwa. Jawią się jako znęcanie nad końmi. Są bite batem w każdym wyścigu, a przez wielu jeźdźców także na treningach. Wielu trenerów na wyścigi wiąże im języki. Większość koni nie chodzi na padoki, tylko przez niemal całą dobę stoi zamknięta w małych betonowych boksach beż okien, w których nie widzi innych koni.
Dwulatki zmuszane są do ekstremalnego wysiłku, gdy nie są jeszcze dojrzałe i nie mają zalanych wszystkich kości. Dla alibi robi się rtg jednej wybranej kości. Większość koni staje się przez to nerwowych i chudych, prawie wszystkie mają wrzody na żołądku, a spora grupa różne zwyrodnienia. Większość kończy kariery z kontuzjami. Można fałszować rzeczywistość i zaprzeczać, ale takie niestety są fakty.
-
Gość
Jak polskiej hodowli, to chyba ufne, zdrowe, wolne, ostatnie i bez wygranejgość pisze:bzdura i powtarzanie zasłyszanych fałszywych opini , od lat oddaje własne konie do treningu , zawsze sa w dobrej kondycji , zadbane , zdrowe i co najwazniejsze bez kontuzji , klacze wracajace do hodowli są ufne , w dobrej kondycji i zdrowe ,Anonymous pisze:Mamy 2026 rok. Wyścigi na Służewcu nie przystają do obecnych standardów człowieczeństwa. Jawią się jako znęcanie nad końmi. Są bite batem w każdym wyścigu, a przez wielu jeźdźców także na treningach. Wielu trenerów na wyścigi wiąże im języki. Większość koni nie chodzi na padoki, tylko przez niemal całą dobę stoi zamknięta w małych betonowych boksach beż okien, w których nie widzi innych koni.
Dwulatki zmuszane są do ekstremalnego wysiłku, gdy nie są jeszcze dojrzałe i nie mają zalanych wszystkich kości. Dla alibi robi się rtg jednej wybranej kości. Większość koni staje się przez to nerwowych i chudych, prawie wszystkie mają wrzody na żołądku, a spora grupa różne zwyrodnienia. Większość kończy kariery z kontuzjami. Można fałszować rzeczywistość i zaprzeczać, ale takie niestety są fakty.
-
Gość