Kwinta
-
gambl100procent
- Dżokej

- Posty: 332
- Rejestracja: 17 paź 2015, 20:07
-
Benny The Dip
- Uczeń

- Posty: 16
- Rejestracja: 18 paź 2015, 2:44
No ładnie Słonik -podajesz 5 koni do gry w "kłusych" a biegnie 11 szt. i nie ma pewności ,czy przejdziesz z kwintą .Ciekawe ile tak kwinta bedzie więc kosztować. Ryzyko jest zbyt duże i nikt przy zdrowych zmysłach nie powinien grać tej kwinty .Czyli mamy teraz taką sytuację ; praktycznie nie mozna grać porządków i czwórek, a kwinta jest dla hazardzistów i szaleńców ,czyli innymi słowy -takim wyścigom dziękujemy., Ja uważam się jeszcze za normalnego i grać nie mam zamiaru....co też zalecam innym.Należy chyba zacząć bojkotować grę na wyścigach konnych ,moze to przyniesie jakieś pozytywne rezultaty i przyjdzie oświecenie na niektórych decydentów ,w co jednak wątpie ,bo "beton" i głupota są zbyt silne i nie do ruszenia. Niektórzy łudzili sie ,że jak rządy przejmie PiS nastąpią radykalne i gwałtowne pozytywne zmiany na wyścigach ,niestety jest coraz gorzej i końca dominacji zła nie widać.

Koniofan
Koniofanie , podałeś poprzednia kwintę, wytypowałeś ją za 600 zł i tez trafiłeś 2 konie .Słonik w niedziele towarzyszył mi w namiocie i gdybym bardziej uwierzył w Farhe o której dyskutowaliśmy siedząc w Hotelu ze Śłonikiem to by kwinta była trafiona .A poza tym słonik jest fachowcem wystarczy obejrzeć początek ligi mediów .Nigdy nie ma pewności kiedy wstawiamy 6 a biegnie 7 sam sie kiedyś przekonałem .
))))
Miałem ,ale nic nie grałem ,bo czułem fuksy na kilometr i już miałem napisać ,że nikt nie trafi-a typować dla zabawy mozna zawsze -tak mnie wkurzyli brakiem porządków ,że się na wyscigi wypiołem zadkiem i tylko ogladałem na necie -i dobrze bo podobno burdel na torze, był taki ,jak nigdy
a smiem wątpić w fachwość Słonika ,niestety, ma zbyt mały staż,ale dobrze sie kręci na torze ,stąd ma konie do gry

Koniofan
Nie wiem jaki był bałagan ale pewnie był bo ludzi było bardzo dużo . Ja odniosłem się do wpisu Twojego Koniofanie a zwłaszcza do tych kretynów hazardzistów .Mnie sie zwyczajnie nie podoba jak ktoś tak pisze o mnie , bo ja też należałem do grających na koniec podkreślając Twoja wypowiedz co do porządków to masz słuszną rację , powinny być . Na koniec zostawiłem sobie fachowość słonika , słonik typuje 3 lata ja 43 ale przyznam szczerze że nie zauważyłem braku znajomości tematu u niego i co by nie mówić to szanuje jego wypowiedzi tak samo jak każdego innego a zapewniam Cie że słonik je posiada . Kiedyś może byłoby inaczej Polskie hodowle koni były znane nam od zarania a teraz , teraz Irlandia , Francja GBR co znajedziemy to wiemy . )))))))))
Drogi Espadero
Jesteś strasznie przewrażliwiony i niepotrzebnie bierzesz wszystko do siebie.Proszę czytaj, to co się pisze uważnie .Nie pisałem o kretynach i nie zrozumiałeś o co mi chodzi ,więc wyjasniam dosadniej:
-to rządziciele wyścigowwo-totkowi traktują graczy jak barachło i śmiecie
-praktycznie kasują porządki i czwórki ,gry najbardziej popularne i przynoszące w każdym biegu największe zyski i największe obroty-to się w przysłowiowej "pale" nie miesci, jak można rezygnować z dochodu z każdej gonitwy i zmuszć kogoś na siłę do gry w innych zakładach,nikt nie pójdzie na tor i nie będzie walił bezmyslnie pieniędzmi ,tak jak sobie tego życzą "mądrale" z totka końskiego
-ich działania są beznadziejne, głupie ,nieprzemyślane i na krótką metę, bo nie maja pojęcia, za grosz, o wyścigach i grze, na nade wszystko psychologii graczy na wyscigach konnych-to nie gra w numerki ,jak totku klasycznym
-jeśli chodzi o kwinty ,to już dawno stwierdzono ,że kłusaki są zabójcami kwint i gdy tylko gonitwy z ich udziałem są w kwincie ,gracze nie chcą grać i ryzykować ,bo gra w nich przypomina loterię,Dlatego też ,ja nigdy, w takich kwintach nie gram ,bo po co mi zbędne ryzyko i zwróciłem uwagę ,że Słonik zaczyna "modzić" ,że niby mozna grać i podaje ich aż pięć do gry -pytanie po co się do takiej kwinty w ogóle dotykać ,bo z mnożenia i tys. zł moze być mało na obstawienie kwinty ,a i tak można łatwo przegrać ,bo na przestrzeni lat widzieliśmy ,co się w "kłusych" wyprawia i niejeden cwaniak zmoczył w nich tyłeczek ,aż miło i wybili mu z głowy grę w "dorożki" na torze , jak kto woli rydwany lub siewniki
- powracając do 'Fachowości " Słonika -dla mnie fachowiec na wyścigach to np.red. Zieliński,tr. Walicki czy tr , Kozłowski albo Pani D. Kałuba itd ,więc temat fachowości proponuję zamknąć , a że Słonik czasami coś dobrze wytypuje -tylko nie wiadomo ,czy sam z siebie ,czy z "dobrego nadania", to należy się cieszyć, i niech wygrywa wory kasy,daj mu Boże - a jak chcecie grać w biegach z udziałek kłusaków ,walcie śmiało ,ale pochwalcie się wygranymi na forum....moim zdaniem ...głupich nie sieją ,ale sami się rodzą i daja ponieść bezmyślnej niepotrzebnej,ryzykanckiej grze
No koniec gadki ,czas na Legiunięęęę -dawać na mistrza

Jesteś strasznie przewrażliwiony i niepotrzebnie bierzesz wszystko do siebie.Proszę czytaj, to co się pisze uważnie .Nie pisałem o kretynach i nie zrozumiałeś o co mi chodzi ,więc wyjasniam dosadniej:
-to rządziciele wyścigowwo-totkowi traktują graczy jak barachło i śmiecie
-praktycznie kasują porządki i czwórki ,gry najbardziej popularne i przynoszące w każdym biegu największe zyski i największe obroty-to się w przysłowiowej "pale" nie miesci, jak można rezygnować z dochodu z każdej gonitwy i zmuszć kogoś na siłę do gry w innych zakładach,nikt nie pójdzie na tor i nie będzie walił bezmyslnie pieniędzmi ,tak jak sobie tego życzą "mądrale" z totka końskiego
-ich działania są beznadziejne, głupie ,nieprzemyślane i na krótką metę, bo nie maja pojęcia, za grosz, o wyścigach i grze, na nade wszystko psychologii graczy na wyscigach konnych-to nie gra w numerki ,jak totku klasycznym
-jeśli chodzi o kwinty ,to już dawno stwierdzono ,że kłusaki są zabójcami kwint i gdy tylko gonitwy z ich udziałem są w kwincie ,gracze nie chcą grać i ryzykować ,bo gra w nich przypomina loterię,Dlatego też ,ja nigdy, w takich kwintach nie gram ,bo po co mi zbędne ryzyko i zwróciłem uwagę ,że Słonik zaczyna "modzić" ,że niby mozna grać i podaje ich aż pięć do gry -pytanie po co się do takiej kwinty w ogóle dotykać ,bo z mnożenia i tys. zł moze być mało na obstawienie kwinty ,a i tak można łatwo przegrać ,bo na przestrzeni lat widzieliśmy ,co się w "kłusych" wyprawia i niejeden cwaniak zmoczył w nich tyłeczek ,aż miło i wybili mu z głowy grę w "dorożki" na torze , jak kto woli rydwany lub siewniki
- powracając do 'Fachowości " Słonika -dla mnie fachowiec na wyścigach to np.red. Zieliński,tr. Walicki czy tr , Kozłowski albo Pani D. Kałuba itd ,więc temat fachowości proponuję zamknąć , a że Słonik czasami coś dobrze wytypuje -tylko nie wiadomo ,czy sam z siebie ,czy z "dobrego nadania", to należy się cieszyć, i niech wygrywa wory kasy,daj mu Boże - a jak chcecie grać w biegach z udziałek kłusaków ,walcie śmiało ,ale pochwalcie się wygranymi na forum....moim zdaniem ...głupich nie sieją ,ale sami się rodzą i daja ponieść bezmyślnej niepotrzebnej,ryzykanckiej grze
No koniec gadki ,czas na Legiunięęęę -dawać na mistrza
Koniofan