między sezonami
-
Gość
Akurat to, że sytuacja polskich hodowców i właścicieli koni jest zła, hodowanie w tym kraju i posiadanie koni jest mocno bez sensu, to w sporej mierze właśnie wina PKWK I jej kolejnych prezesów. A także ich mocodawców z ministerstwa rolnictwa I finansów. Zero wsparcia, zero jakiegokolwiek programu. Wszystko egzystuje dzięki kasie z TS na organizację wyścigów I pieniądzom grupki fanatyków na utrzymanie koni. Biznesu nie w tym cyrku żadnego. Ani z koni, ani z zakładów, ani z marketingu.
-
Gość
Dlaczego kłamiesz? Prezes Klubu pan Gocłowski przygotował zestawienie pokazujące wsparcie dla polskich właścicieli - https://pkwk.org/sezon-2025-w-liczbach/Anonymous pisze:Akurat to, że sytuacja polskich hodowców i właścicieli koni jest zła, hodowanie w tym kraju i posiadanie koni jest mocno bez sensu, to w sporej mierze właśnie wina PKWK I jej kolejnych prezesów. A także ich mocodawców z ministerstwa rolnictwa I finansów. Zero wsparcia, zero jakiegokolwiek programu. Wszystko egzystuje dzięki kasie z TS na organizację wyścigów I pieniądzom grupki fanatyków na utrzymanie koni. Biznesu nie w tym cyrku żadnego. Ani z koni, ani z zakładów, ani z marketingu.
Jest z roku na rok coraz większe. Dlaczego piszesz takie głupoty?
-
Gość
Kolejne podpalenie słomy, składowanej przy stajni.
Tym razem poszkodowany jest tr Emil Z.
Dzięki czujności pracowników ochrony, pożar ugaszono i nie dopuszczono do spalenia całego obiektu stajennego.
Dyrekcja oddziałowa, administracja i trenerzy przepisy p poż mają w nosie.
Tym razem poszkodowany jest tr Emil Z.
Dzięki czujności pracowników ochrony, pożar ugaszono i nie dopuszczono do spalenia całego obiektu stajennego.
Dyrekcja oddziałowa, administracja i trenerzy przepisy p poż mają w nosie.
Ostatnio zmieniony 20 lut 2026, 16:55 przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Gość
Oczywiście winny pożaru jest ten kto go wywołał, ale odpowiedzialność spada również na poszkodowanego trenera, w ten sposób nie mozna składować słomy ani siana. Koniec kropka. Odpowiedzialny jest również dyrektor Służewca, który udaje, że nie widzi braku przestrzegania przepisów przeciw pożarowych. Jak wydarzy się tragedia to dopiero wszyscy będą płakać. To samo dotyczy kwesti ruchu samochodów, kasków i kamizelek dla jeźdźców itd, itp.
Dyrektor zabezpieczył się jesienią dając do podpisania trenerom stosowny dokument odnośnie ppoż.
Ja bym jednak apelował, o zamontowanie na terenie stajni monitoringu zewnętrznego. Pracownicy niektórych stajni od dawna sygnalizowali problem z tym, że po terenie szwendają się różni ludzie, między innymi zaglądają do stajni, nawet tych - w danym momencie zamkniętych. Podpalenie też już miało miejsce. Na terenie Służewca przebywa kilkaset koni o wartości łącznej idącej - zapewne - w dziesiątkach milionów złotych. Monitoring jest potrzebny nie tylko jako narzędzie identyfikowania zagrożeń, rozpoznania sprawców, czy też zapewnienia materiału dowodowego. Przede wszystkim miałby wymiar prewencyjny.
Ja bym jednak apelował, o zamontowanie na terenie stajni monitoringu zewnętrznego. Pracownicy niektórych stajni od dawna sygnalizowali problem z tym, że po terenie szwendają się różni ludzie, między innymi zaglądają do stajni, nawet tych - w danym momencie zamkniętych. Podpalenie też już miało miejsce. Na terenie Służewca przebywa kilkaset koni o wartości łącznej idącej - zapewne - w dziesiątkach milionów złotych. Monitoring jest potrzebny nie tylko jako narzędzie identyfikowania zagrożeń, rozpoznania sprawców, czy też zapewnienia materiału dowodowego. Przede wszystkim miałby wymiar prewencyjny.
-
Gość
20.02.26 Celowe podpalenie stajni - mówi Emil Zahariev
https://www.facebook.com/share/v/18KyYy4urS/
https://www.facebook.com/share/v/18KyYy4urS/
Ostatnio zmieniony 20 lut 2026, 21:52 przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Gość
-
Gość
Ale co zmieni monitoring? Przede wszystkim nie powinno się w ten sposób składować słomy i siana, po drugie problemem terenu Służewca jest całkowicie niekontrolowany ruch osób postronnych, bez rozwiązania tego problemu nie uda rozwiązać się tego typu sytuacji. Monitoring to tylko dodatek, mniej istotny.
-
Gość
W 2026 roku przepisy dotyczące ochrony przeciwpożarowej w Polsce uległy znacznemu zaostrzeniu.
Za łamanie zasad ppoż. grożą surowe sankcje finansowe, oraz odpowiedzialność karna.
Za wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu pożarowemu, sąd może nałożyć grzywnę do 30 000 zł.
Funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej mogą wystawić na miejscu mandat w wysokości do 5 000 zł (wcześniej limit wynosił 500 zł).
Sprawca pożaru podobno został zatrzymany na bramie. O godzinie drugiej w nocy w pośpiechu chciał opuścić teren.
Za łamanie zasad ppoż. grożą surowe sankcje finansowe, oraz odpowiedzialność karna.
Za wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu pożarowemu, sąd może nałożyć grzywnę do 30 000 zł.
Funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej mogą wystawić na miejscu mandat w wysokości do 5 000 zł (wcześniej limit wynosił 500 zł).
Sprawca pożaru podobno został zatrzymany na bramie. O godzinie drugiej w nocy w pośpiechu chciał opuścić teren.
-
Gość
-
Gość
