Nie tędy droga, pani Beato Stelmach!

Dyskusje na temat wyścigów konnych rozgrywanych na Warszawskim Służewcu, Partynicach oraz Sopocie
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Nie tędy droga, pani Beato Stelmach!

Post autor: tx »

Nie tędy droga, pani Beato Stelmach. Kluczowy komentarz "Passy" w formie felietonu Porębskiego.
https://www.passa.waw.pl/documents/pdfs ... 2025-1.pdf
Tadeusz Porębski, dziś redaktor naczelny " Passy" przeszedł tu samego siebie i napisał dokładnie to, co i ja czuję.L.
dodam:
Odszukam w swoim archiwum kopię aneksu do umowy PKWK/TS i ten tekst dostarczę może już na Gwiazdkę "Passie" i Radzie PKWK, jako b.członek tej rady w latach 2013-2016.
B.prezes PKWK Klimczak na pewno jak pamiętam potajemnie zrezygnował z rewaloryzacji nagród w sezonowych planach gonitw w zamian za czapkę gruszek na wierzbie. L.
Ostatnio zmieniony 20 gru 2025, 11:50 przez tx, łącznie zmieniany 1 raz.
Emeryt

Post autor: Emeryt »

Trener Ziemiański był na gali z małżonką. Poza tym wkurza mnie określenie: końskie wyścigi czy też końskie zakłady. Nasz sport to WYŚCiGI KONNE, koński może być łeb
Gość

Post autor: Gość »

Tylko tyle zauważyłeś w całym artykule, czy tam coś jeszcze jest ciekawego? Polak Polakowi wilkiem…
Ostatnio zmieniony 18 gru 2025, 21:32 przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
kostor
Dżokej
Dżokej
Posty: 466
Rejestracja: 15 paź 2015, 18:38
Lokalizacja: YellonkY

Post autor: kostor »

Ja bym chciał w końcu usłyszeć własnymi uszami, to co Pani Stelmach powiedziała. Żenująca bezsilność mnie ogarnia, w związku z tym, że skazany jestem tylko na interpretacje innych.
Gość

Post autor: Gość »

Jeśli Tadeusz Porębski ma zostać mesjaszem polskich wyścigów to już naprawdę źle się dzieje. Znając jego twórczość połowa tez jest zawarta na pół-prawdach, a druga połowa na g***** prawdach. On pisze to co o co go ktoś poprosi/przekona/zachęci. Przecież jeszcze nie tak dawno pisał, że należy zmniejszyć dni wyścigowe!
Naprawdę dajecie się nabrać??
PS. https://www.passa.waw.pl/artykul/sluzew ... turfu,2218
Ostatnio zmieniony 19 gru 2025, 7:53 przez Gość, łącznie zmieniany 2 razy.
Gość

Post autor: Gość »

I ja dziękuje za reprezentowanie mnie przez mesjasza Porębskiego. Obrzydliwe komentarze dotyczące wyglądu kogokolwiek, zwroty per panienko, to nie przystoi panie redaktorze. Prosze spojrzeć w lustro.
Gość

Post autor: Gość »

Tadek pisze jak jest. Swoim językiem, publicystycznym. Ale inni chcą widzieć świat którego nie ma. Znamienne. I język im się nie podoba. W słowniku cywilizowanego człowieka nie ma słów którymi można opisać niekompetencję Totalizatora na Służewcu. To jak do kurwy nędzy Tadek ma opisać ten burdel???? Językiem Jasnorzewskiej i Herberta??? Czytać szybko. Cenzor (...) zaraz zjawi się i usunie ;-)
Ostatnio zmieniony 19 gru 2025, 10:44 przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
Gość

Post autor: Gość »

Tadek pisze wg zlecen jakie otrzymuje, wiec w sumie wszystko jedno czy Jasnorzewską czy Miłoszem.
Gość

Post autor: Gość »

I od kogo otrzymał zlecenie na ten tekst? Od PKWK?
Ostatnio zmieniony 19 gru 2025, 14:03 przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
Gość

Post autor: Gość »

Jak zawsze Krzyś go poprosił. Może mieli przedświąteczne spotkanie w stałym gronie, z Włodkiem, Ulką i Iwoną.
Gość

Post autor: Gość »

Anonymous pisze:Jak zawsze Krzyś go poprosił. Może mieli przedświąteczne spotkanie w stałym gronie, z Włodkiem, Ulką i Iwoną.
Myślałem, że coś wiesz. Po tym wpisie widzę jednak, że bazujesz raczej na plotkach. Ale podnieśmy tą plotkę i nadajmy jej rangę faktu. Krzyś, czyli Krzysztof Ziemiański - przedsiębiorca prywatny, swiadczący usługi treningu koni na Torze Służewiec, członek Rady PKWK, od lat obserwujący to, co się dzieje za służewieckim murem - namawia (...) do napisania tego okropnego tekstu, w którym redaktor opisuje stan Służewca. I co ważne, w tym opisie nie myli się ani o przecinek.

Zapomniałem. (...) namówił również były dyrektor Służewca, była p.o. dyrektora Służewca, a także pracownik Służewca - wszystko w jednej osobie - oraz członek związku, który kiedyś próbował hodować konie pełnej krwi. Patrząc na te powiązania towarzyskie, staje się jasnym, że prezes PKWK musiał o tej „namowie” wiedzieć. Ulka to jego koleżanka, tym bardziej Iwona. I te kropki prowadzą nas już prosto do prezesa Gocłowskiego.

Chcesz napisać, że prezes Gocłowski namówił, rękami swoich przyjaciół, (...) do ataku na TS?
Ostatnio zmieniony 19 gru 2025, 15:11 przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

od moderatora:: ostatni gość, niby taki łaskawy, nieładnie używa obraźliwego wyzwiska, które wykropkowałem, zamiast nazwiska Porębski L.
Gość

Post autor: Gość »

W sieci pojawiły się ślady przemówienia pani prezes TS. Pan Porębski pisząc swój tekst wiernie oddał ducha jej wystąpienia.
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

Masakra!!!
Poniżej całe wystąpienie pani prezes Stelmach podczas gali zakończenia sezonu 5.12.25 opublikował admin TrzechSiekierek fb Mirosław Kobus, 22 i 23 grudnia 2025 (w dwóch częściach):
https://www.facebook.com/share/p/17Sf7fxxpF/
Pytanie, czy pani prezes wygłosiła tę mowę z pamięci i czy wówczas mówiła na podstawie własnej wiedzy, czy ktoś (i kto?) napisał jej ten tekst, a ona nauczyła się na pamięć i (dokładnie? mniej więcej?) powtórzyła?
Totalizator Sportowy do tej pory nie opublikował jej wystąpienia, więc nie znamy mowy ciała pani Beaty przy tej gadce i tonu jej głosu (sympatyczny? wrogi?) itd. L.
Gość

Post autor: Gość »

Panie Tx, obaj doskonale wiemy, że Tor Służewiec jest administracyjnie oddziałem Totalizatora Sportowego,’ i na tym poprzestańmy, bez dopisywania mu innych, mniej fortunnych skojarzeń.
Nie widzę też szczególnej potrzeby rozkładania na czynniki pierwsze pamięci pani prezes, jej mowy ciała ani tonu głosu, którego i tak nikt z nas dziś rzetelnie nie odtworzy. To już raczej materiał dla specjalistów od analizy gestów niż dla rzeczowej dyskusji o treści.

Skupmy się więc na tym, co zostało powiedziane, a nie na spekulacjach, jak i z czyjej kartki. To pierwsze jest weryfikowalne i istotne, drugie - efektowne, ale mało produktywne.

A jeśli chodzi o „Masakrę!” - traktuję to raczej jako emocjonalny przecinek niż pełną opinię. Chętnie przeczytam rozwinięcie, bo zakładam, że pańskie zasoby analityczne są jednak bogatsze niż jeden wykrzyknik.
Ostatnio zmieniony 23 gru 2025, 14:44 przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ