Myślę, że przeszkadza rachunek ekonomiczny. Wydatki poniesione na reklamę byłyby większe od zysków wynikających ze zwiększonego zainteresowania grą.Anonymous pisze:A co przeszkadza firmie Traf reklamować same wyścigi? Ile kolektur przez ostatnie 5 lat otworzyła firma Traf? Ile wydała na reklamę? Firma Traf była reklamowana na Warsaw Jumping. Dlaczego firma Traf w takim razie nie reklamuje się w innych miejscach?
Nie wierzysz? Spróbuj wytypować wyniki wszystkich meczów następnej kolejki w pesaepallo W Finlandii, a potem sprawdź, czy Cię to wciągnęło i czy będziesz obstawiał regularnie.
Dla większości społeczeństwa poza Warszawą i Wrocławiem (a w tych miastach także dla sporego odsetka ludzi) wyścigi konne są taką samą egzotyką jak pesaepallo dla nas.
Jedyną szansą byłyby regularne transmisje wyścigów na żywo, ale i tutaj perspektywy nie są dobre. Najlepszym dowodem gale na Służewcu, gdzie było zapraszanych wiele nowych osób, widziały wyścigi na żywo, miały szansę łyknąć bakcyla, a jednak tego nie zrobiły, czego dowodzą obroty. Produkt okazał się mało atrakcyjny.
