Ustalmy fakty!Anonymous pisze:W Anglii i Irlandii nikt by go nie sadzał na konie gdyby miał ciągle dwa kilo albo więcej za dużo i nikt by się takim delikwentem tam nie zajmował. Jak napisał jeden gościu tutaj - za dużo zakonsek do białej. Głowa nie daje rady i ciało.
1. Koń został zapisany do gonitwy porównawczej pod wagą wieku.
2. Ta gonitwa to najważniejsza gonitwa w sezonie.
3. Jeździec wie na czym ma jechać i zna rangę gonitwy.
4. Niestety nie daje rady trzymać swojej wagi w ryzach i waży kilka kilo więcej.
5. Nikomu to nie przeszkadza i koń z tym za ciężkim jeźdźcem startuje.
6. Wynik gonitwy pokazuje że ta nadwaga mogła mieć wpływ na miejsce jakie zajął koń.
7. Oficjalne media wyścigowe w ogóle nie zauważają nadwagi jeźdźca.
8. Nieoficjalne media wyścigowe zajmują się tematem.
9. Komentatorzy podzielili się na dwie grupy. Jedna mówi że nadwaga to nic wielkiego i to się może zdarzyć i wszystko jest w najlepszym porządku. Druga uważa że to niedopuszczalne, jeździec to amator i zachowuje się nieprofesjonalnie.
10. Ktoś pomawia jeźdźca o picie alkoholu i jedzenie w ilościach ponadnormatywnych.
11. Jeździec do dzisiaj nie zabrał głosu. Nikt nie zadał mu pytania dlaczego nie jechał pod zadeklarowaną wagą. Nikt nie zapytał go jaki to miało wpływ na wynik konia.
Osobiście czekam na pkt. 11
