Tower Racing Forum Strona Główna Tower Racing Forum


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
dzień wyścigowy i Sluzewiec itv
Autor Wiadomość
tx 
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 4133
Wysłany: 2021-06-05, 14:23   dzień wyścigowy i Sluzewiec itv

5.VI21 SLU
Dziś zostaję specjalnie w domu, żeby zobaczyć wyścigi z perspektywy Sluzewiec itv i posłuchać tego, co mówią.
 
     
tx 
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 4133
Wysłany: 2021-06-05, 14:26   

5.VI. transmisja zaczęła się 8 minut temu, 88 osób youtube.
Kobieta i mężczyzna siedzą przy dużym stole, oddaleni od siebie, po bokach. Robert Zieliński (RZ), jako ekspert i Annamaria Sobierajska (AS), z TS, pytająca.
RZ mówi o szansach koni w pierwszej gonitwie. Włącza się mężczyzna, zoom, Witold Sudoł (WS), jako ekspert, mówi o szansach koni w drugiej, itd.
Zostaję z głosem Sluzewiec itv, przełączam się na trafonline.pl Przewijająca się informacja, której akurat potrzebuję: stan toru. Zaskakujące 3.8, padało, czy tak zlali bieżnie?
Głos jednego z trzech spikerów Konrada Kraśnego (KK), z trafonline. Widzi konie w padoku i mówi z dużą nutą subiektywizmu. Jego głos słychać przy padoku, na torze, narzuca swój punkt widzenia.
 
     
tx 
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 4133
Wysłany: 2021-06-05, 14:59   

5.V. g1: Wyścig relacjonuje KK.
Wygrywa Paderewski, w zasadzie Reznikov, przewyżający siłą jazdy. RZ komentuje powtórkę. Chwali Konrada Mazura (Cyrano) za taktykę, bo prowadził wolnym tempem, na końcówkę. Sudoł (zoom): Wcale nie tak wolno, to bieżnia jest dziś wolna, "chwytająca za kopyta".
Info o stanie bieżni (zbyt wolnej) nie robi wrażenia na RZ. Nie przyznaje się do błędu w ocenie tempa, na podstawie gołych ćwiartek, zgadza się zaś z Sudołem, co do tempa jakby zapomniał, co przed chwilą mówił.
Przerwa na wewnętrzną reklamę. Slużewiec itv zachęca do gry na trafonline.
I już przechodzą do drugiej gonitwy.
Niczego więcej! Jakby byli gdzieś daleko. A przecież wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Wyjść z kamerą. Złapać rozmówców. Wywiady! Ale oni gadają bez przerwy.
 
     
tx 
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 4133
Wysłany: 2021-06-05, 15:22   

5.VI/g2
Powtarza się schemat, z gadką (ale bez Tadka). Dominuje głos RZ. Na pewno jest pozytywnie zaangażowany, mówi z sercem. To się czuje!
Relacja z wyścigu, jednego z trzech spikerów Tomasza Chmurzyńskiego (TC).
Dima Petryakov szczęśliwy, uśmiechnięty od ucha do ucha. Ograł na It's a Green Thing (IRE) w samym słupie samego Mazura (na Even Better).
WS, "w zumie" zwraca uwagę na moment na początku prostej, kiedy Dima, idący na końcu, poprawia pozycję i atakuje po małym kole, miedzy końmi. Sudoł uważa, że ten manewr dał mu zwycięstwo. Wcześniej RZ w swojej analizie nie zwrócił na to uwagi.
I znów bez wywiadu przed i po gonitwie.Tylko gadka.
 
     
tx 
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 4133
Wysłany: 2021-06-05, 15:29   

5.VI. g3
Trzylatki arabskie.
Jest ruchoma kamera! AS rozmawia z panem Kurachem, ma status eksperta od arabów. Gość z grzecznym głosem. Mówi o stawce. Ale konie źle pokazywane, na przykład w porównaniu z Partynicami.
Pan Kurach przenosi się do studia, gdzie wita go RZ. I gadka, w kółko to samo, szanse, szanse, ale na przykład w jakiej kolejności aktualnie obstawiane są konie nie ma. Wsłuchuję się, pan Kurach mówi rzeczowo, RZ potrafi podłączyć się.
RZ wyjaśnia panu Kurachowi, że nie ma dziś szybkiego toru.
Cały czas gadają, aż do startu!
Tuż przed startem: info z YouTube, ile osób w tej chwili ogląda transmisję (294).
Wygrał El Nazir. Pan Kurach natomiast liczył, że wygra Munes, mówi teraz, że Munes zawiódł. Wyraźnie zgaszony.
Bardzo rozczarowała Giulia - mówi z kolei RZ. Czym tu być zawiedziony? Konie nie przyszły jak liczyliśmy?
 
     
tx 
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 4133
Wysłany: 2021-06-05, 15:49   

5.VI/ g4, ledwie kat.2, ale z końmi kat. AB
Jest i pierwszy wywiad przy tym stole w studio, z Jerzym Engelem, hodowcą i właścicielem Delosa. RZ ciekawie prowadzi rozmowę. Miło się słucha.
- Fachowcem od łączenia koni jest mój syn, a końmi zajmuje się moja żona - mówi pan Jerzy. Informuje, że pojawiły się (jakieś) pieniądze z MR, ale prezes Chalimoniuk zwleka z odpowiednim zarządzeniem.
Padok: KK przedstawia konie, trochę mądrząc się przy tym.
Na dole przewija się pasek z nazwami końmi, dżokejami i numerami startowymi. To pozytywna zmiana.
RZ dużo wyciąga od pana Engela, w oczekiwaniu na start. Potrafi to robić! Rozmówca mówi, że jest zwolennikiem polskiej hodowli.

Po wyścigu: Delos nie przyspieszył i nie miał żadnych szans, ale jego właściciel szuka pozytywów.
- Fabulous Las Vega zawiódł - głos KK, jako spikera. A przedstawiając konie publicznie zachwycał się jego padokową formą. Kto tu zawiódł, koń, czy oceniający konia? I po co się mądrzył, to nie jego zadanie.
Wygrał Gancegal pod Mazurem. Gracze ocenili jego szanse na 36 za 5, ale do tej pory ani razu w Slu/itv nie padła informacja o zakładach, o ewentualnych wypłatach choćby, a to przecież podstawowa informacja na wyścigach konnych. A oni niemal bez przerwy mówią o jakiś szansach, słowo daję!
 
     
tx 
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 4133
Wysłany: 2021-06-05, 16:17   

5.VI/ g5 Nagr. Haracza.
RZ omawia konie w padoku do kamery trzymanej przez AS, konie fatalnie pokazywane. Dramat dla oka!
- Uciekamy do studia - mówi AS na koniec tego przedstawiania.
I głos TC, spikera, i też przedstawia konie.
Jesteśmy zatem w studio, pan Kurach wypowiada się oczywiście o szansach, już bez tej lekkości jak w arabach.

Wyścig, Stefano Mura efektownym finiszem wygrywa na Umberto Caro.
Powtórka. Gdy mówi RZ, czuje się namiętność! Nie emocje, a namiętność. Wstydliwie zapominane słowo, Pascal dawniej pisał o namiętnościach, w tłumaczeniu Boya, teraz prymitywne słowo "emocje" zastąpiły namiętności.
Wyścig dnia, zaś Zieliński już jako prowadzący bezceremonialnie, bez wyczucia:- Przechodzimy do następnej gonitwy. A to araby ostatniej kategorii.
Dekoracja i pojawia się Sobierajska z ruchomą kamerą. Jest kamera!!! I radzi sobie jako reporter. Brawo! Daje głos zwiewnie wyglądającej Karolinie Kamińskiej, podpory stajni. Gdy pyta o następny start, Karolina zalotnie, jak kobieta, prosi o podpowiedz swojego partnera i trenera Wiaczesława Szymczuka i odpowiada ("w Jurjewicza") z cudną radością zwycięzcy, jakby wcześniej nie wiedziała. A popularny Wiesiu, do niedawna niezwykły dżok, dojrzał jako trener, wygląda poważnie, z tą siwizną.
Sobierajska tak wniebowzięta, że trzyma mikrofon w ręku - zapomina zapytać i Szymczuka i dżokeja, który wygrał. Stefano, dżokej amator, przechodzący na zawodowstwo! Stylowa włoska robota.
 
     
tx 
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 4133
Wysłany: 2021-06-05, 17:00   

5.VI. g6: araby ostatniej kat.
I znów studio z gadającymi głowami.
Tuż po: Ciekawy wyścig - mówi RZ. Baaaaardzo ciekawy. Umarłem z ciekawości.

Za chwilą Derby w Anglii, odnajduję DubaiRacing.
 
     
Koniofan 
Dżokej
Koniofan



Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 1764
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2021-06-06, 12:13   

Cały czas nie ma pokazanej decydującej ostatniej ćwiartki finiszowej
Komputer tego nie może jak coś się robi to z głową .Liczę że to się jednak da zrobić :lol:
_________________
Koniofan
 
     
Zofia S 
Uczeń
Zofia


Dołączyła: 07 Cze 2021
Posty: 17
Wysłany: 2021-06-07, 13:52   

Kilka godzin relacji w weekend. Postanowiłam i ja podzielić moimi spostrzeżeniami.Wyścigi oglądam z pasji, z racji realizowania programów o wyścigach właśnie i koniach (chce być na bieżąco) a także jako osoba, które po prostu ma konie. Nie mam wyboru, jest jedno studio i relacja life i albo muszę to obejrzeć jak chce być na bieżąco, albo oglądać same powtórki gonitw. Czasami tak jak wczoraj jest chęć poczucia nastroju, zobaczenia co słychać na torze i prześledzenia tej relacji. Nieiestety nie jest to proste.
Pierwsze wrażenie jest takie, że wszyscy są tam zmęczeni, jakby ten sezon się kończył, jakby mieli dosyć tego swojego gadania już sami. Jedyna pozytywna zmiana to Annamaria Sobierajska. Wychodząc na padok "odżywa" ale przecież nie zrobi nastroju za wszystkich. Reszta bardzo sennie, wyświechtane schematy. W kółko powtarzanie tych samych zdań dodatkowo z wieloma podpórkami językowymi w stylu:" tak naprawdę" bardzo spowalnia i osłabia przekaz. Miałam wrażenie jakbym z zupełnie innego miejsca oglądała life, bo przecież znam to miejsce na żywo. Właściwie jako widz jestem skazana na oglądanie wypowiedzi rzekomych ekspertów i ich ocen koni przed i po gonitwach. Często te oceny nie różnią się niczym od siebie więc ilość ekspertów też jest niczym nie uzasadniona.Kiedy pokazałam fragmenty ludziom nie związanym z wyścigami nie byli wstanie oglądać tego nawet przez 15 minut. "Nuda" i inne określenia padały, których nie będę cytować. Wydaje mi się zatem, że wyścigi są wartością samą dla siebie obecnie. Relacje ogląda od kilkudziesięciu do dwustu osób więc podejrzewam, że to są ludzie związani z tematem, znający temat.Czy jest ona dla nich? Nie wiem. Na pewno nie jest dla amatorów. Wczoraj eksperci jednak już przeszli samych siebie podczas Nagrody Widzowa. Kiedy Petit wygrał - było to zaskoczeniem dla wielu jednak usłyszałam, że nikt się nie spodziewał takiego wyniku. W tym samym czasie już dżokej podważył to zdanie mówiąc, że wierzył i się spodziewał :) Po gonitwie pojawił się nastrój ogólnego zdegustowania jakby i zawodu. Miałam wręcz wrażenie, że wszyscy którzy robią to studio to gracze i po prostu przegrali.Bardzo nie podobał mi się komentarz, że Night Thunder to lepszy koń, że Petit wygrał z powodu niższej wagi i takie ogólne umniejszanie tego wyniku. A wystarczy po prostu powiedzieć kto wygrał, nie umniejszając i nie podpierając się przeszłością i nie pocieszając przyszłością.Jedynie Annamaria zachowywała obiektywizm i radośnie, spontanicznie poprowadziła rozmowy na padoku. Być może nawet pierwszy raz przeskoczyła coś, co wcześniej się jej nie udawało.Nie było takiej " napinki" tylko luz.Brawo! Chętnie zobaczyłabym jako widz rozmowy z przegranymi faworytami - może w przyszłości autorzy na to wpadną? Co czempion trenerów ma do powiedzenia, kiedy faworyt nie wygrywa. Co doświadczony trener Walicki myśli o takim wyścigu. Co czempion dżokei na to. Tak wzorem innych dyscyplin gdzie rozmawia się po z faworytami niezależnie od wyniku.Może to ciekawsze niż opinie ekspertów siedzących w zamkniętym studiu od początku sezonu :) i będących jakby za szklaną szybą od tego świata. Wczoraj brakowało też podkreślenia startów koni Timemaster i Night Tornado. Nie często się zdarza, że gdzieś z powodu udziału konia wyścigowego z Polski jest grany hymn.
Ogólne wrażenie jest trochę takie :" zróbmy, pójdźmy stąd, zapomnijmy" a szkoda...
_________________
autorka programu Świat Wyścigów Konnych i you tube galopem tv, dziennikarka telewizyjna
 
     
borsuk 
Starszy uczeń


Dołączył: 30 Cze 2020
Posty: 53
Wysłany: 2021-06-10, 18:56   

Zofia S napisał/a:
Reszta bardzo sennie, wyświechtane schematy. W kółko powtarzanie tych samych zdań dodatkowo z wieloma podpórkami językowymi w stylu:" tak naprawdę" bardzo spowalnia i osłabia przekaz. Miałam wrażenie jakbym z zupełnie innego miejsca oglądała life, bo przecież znam to miejsce na żywo. Właściwie jako widz jestem skazana na oglądanie wypowiedzi rzekomych ekspertów i ich ocen koni przed i po gonitwach. Często te oceny nie różnią się niczym od siebie więc ilość ekspertów też jest niczym nie uzasadniona.Kiedy pokazałam fragmenty ludziom nie związanym z wyścigami nie byli wstanie oglądać tego nawet przez 15 minut. "Nuda" i inne określenia padały, których nie będę cytować.

A mnie się zdaje, że Pani Zofia popada w krytykanctwo :)
Jest to wielogodzinny program na żywo i wypełnienie go interesującą treścią przez cały czas jest bardzo trudnym zadaniem i chyba niemożliwym. To nie jest półgodzinny program do którego (jak mniemam) pisze się scenariusz oraz montuje materiał wybierając najciekawsze fragmenty. Raczej podziwiam tych ludzi za ich żelazną kondycję, a nawet wdzięk i energię (ukłony dla p.Annymarii). Wątpię też, czy widzowie oglądają program nonstop przez wiele godzin. Na szczęście dzięki YT program można obejrzec w dowolnym czasie i dowolnie go skracając.
Zofia S napisał/a:

...Wczoraj eksperci jednak już przeszli samych siebie podczas Nagrody Widzowa. Kiedy Petit wygrał - było to zaskoczeniem dla wielu jednak usłyszałam, że nikt się nie spodziewał takiego wyniku. W tym samym czasie już dżokej podważył to zdanie mówiąc, że wierzył i się spodziewał :) Po gonitwie pojawił się nastrój ogólnego zdegustowania jakby i zawodu.

U mnie taki nastrój pojawił sie już przed gonitwą - nagroda Widzowa z udziałem czterech koni. Jak widać wiara czyni cuda.
Zofia S napisał/a:

Miałam wręcz wrażenie, że wszyscy którzy robią to studio to gracze i po prostu przegrali.Bardzo nie podobał mi się komentarz, że Night Thunder to lepszy koń, że Petit wygrał z powodu niższej wagi i takie ogólne umniejszanie tego wyniku. A wystarczy po prostu powiedzieć kto wygrał, nie umniejszając i nie podpierając się przeszłością i nie pocieszając przyszłością.

A dla mnie komentarz jest ważny i to komentarz subiektywny, a nie jakiś uładzony i silący się na obiektywizm. Dobrze jeśli poglądy i oceny się różnią, wtedy program staje się bardziej interesujący., a widz zmuszony do myślenia musi sam wyciągać wnioski. A niespodziewane zwycięstwo Petita (bo takie było) można róznie interpretować (znakomity późno dojrzewający koń, "forma bije klasę", albo "każdy łach ma swój dzień", że zacytuję "służewieckich ekspertów" :) .

Zofia S napisał/a:

..Chętnie zobaczyłabym jako widz rozmowy z przegranymi faworytami - może w przyszłości autorzy na to wpadną? Co czempion trenerów ma do powiedzenia, kiedy faworyt nie wygrywa. Co doświadczony trener Walicki myśli o takim wyścigu. Co czempion dżokei na to. Tak wzorem innych dyscyplin gdzie rozmawia się po z faworytami niezależnie od wyniku.Może to ciekawsze niż opinie ekspertów siedzących w zamkniętym studiu od początku sezonu :) i

Na pewno ciekawe tylko trudne do przeprowadzenia na żywo. W odróżnieniu od innych dyscyplin tu za chwilę są kolejne gonitwy z tymi samymi uczestnikami.
No i raczej wątpię w szczerość takich wypowiedzi na gorąco. Takie pierwsze wrażenia mogą być zbyt emocjonalne, i chyba spora część rozmówców uciekałaby w banały typu starłem się, ale nie wyszło, albo forma nie przyszła na czas.
 
     
tx 
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 4133
Wysłany: 2021-06-10, 20:05   

...nie, nie, Borsuk, dżokej mówi prawdę przez kilka minut po wyścigu, gdy zdaje relację, zanim ochłonie, później różnie bywa.
 
     
Zofia S 
Uczeń
Zofia


Dołączyła: 07 Cze 2021
Posty: 17
Wysłany: 2021-06-10, 21:31   

Jak mniemam Borsuk ogląda też relacje z wyścigów z różnych zakątków świata i widzi, że rozmowy są przeprowadzane przed i po wyścigach z wieloma osobami.
Internetowej relacji na żywo nie można porównywać z programem telewizyjnym nawet gdyby był wielogodzinny (swoją droga szkoda, że nie ma transmisji w jakiejś tv z wyścigów konnych tylko sporadyczne dni albo programu, który by pozwoliłoby pokazać osobom niezwiązanym z wyścigami, że w ogóle takie wyścigi istnieją ze swoją transmisją na żywo)
A ja ubolewam, że widzowie nie oglądają tych kilku godzin :)
Co do krytykanctwa. Nie to nie jest krytykanctwo. Jako osoba pracująca w tv od ponad 20 lat wiem, że każdy kto decyduje się prowadzić jakiś program nieważne gdzie, czy w tv,czy w internecie lub być ekspertem - czy to z uniwersytetu,czy z facebooka musi się liczyć z tym, że widzowie będą to oglądać i komentować, wyrażać opinie, sugerować, chwalić, cieszyć się i smucić. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego.To wpisane jest w takie zadanie. No chyba, że to robi tylko dla siebie....


A moim zdaniem mimo tego,że 4 konie to było bardzo emocjonujące właśnie dzięki wynikowi zaskakującemu tylko nikt tego oprócz Annymarii nie potrafił podbić, bo po prostu zatkało i zapowietrzyło :)

Moi zdaniem prawo do subiektywnego aż tak komentarza mają trenerzy,dżokeje, widzowie ale nie eksperci. Oni powinni być obiektywni a przynajmniej starać się. No chyba, że wzorem innych tego typu relacji byłby jeden typowo od gry i hazardu, pokazywałby jak obstawiano itd i wtedy mógłby bawić się w takie komentarze. Jednak to moja osobista opinia.
Można też było różnie interpretować nie tylko zwycięstwo Petit a i przegrane faworytów ale oszczędzę moich pomysłów Borsukowi i innym :)



Dla doświadczonych dziennikarzy to nie jest trudne. Wszyscy tak robią w przeróżnych programach sportowych na żywo i nie tylko sportowych. Na świecie też są gonitwy z tymi samymi zawodnikami :) To jest tylko trudne do przewidzenia i do zaplanowania ale nie niemożliwe. No i trzeba jeszcze więcej się nabiegać :) Tylko na gorąco jest szczerze potem to już musztarda po obiedzie;)
_________________
autorka programu Świat Wyścigów Konnych i you tube galopem tv, dziennikarka telewizyjna
 
     
Zofia S 
Uczeń
Zofia


Dołączyła: 07 Cze 2021
Posty: 17
Wysłany: 2021-06-10, 21:46   

tx napisał/a:
...nie, nie, Borsuk, dżokej mówi prawdę przez kilka minut po wyścigu, gdy zdaje relację, zanim ochłonie, później różnie bywa.


Tu nie chodzi o prawdę, czy nie prawdę tylko o to, że w tv pokazuje się emocje i ludzi w emocjach a nie o nich opowiada w zamkniętym studiu :)

I jeszcze coś : bardzo ładnie się to ostatnio udało Anniemarii po Widzowa.
Natomiast zupełnie nie wiem o co chodzi jak eksperci siedzący w studiu patrzą jak mniemam na jakiś ekran którego widzowie nie widzą i komentują, opowiadają o tym co się dzieje.
_________________
autorka programu Świat Wyścigów Konnych i you tube galopem tv, dziennikarka telewizyjna
 
     
kostor 
Dżokej


Dołączył: 15 Paź 2015
Posty: 473
Skąd: YellonkY
Wysłany: 2021-06-12, 23:19   

Ktoś wie jak się nazywa młody człowiek, który dziś prowadził studio? Moim zdaniem był rewelacyjny - konkretny, bardzo merytoryczny, przytomny i ogólnie dobrze się go słucha. Mam nadzieje, że będziemy mogli go oglądać częściej.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,423 sekundy. Zapytań do SQL: 8