Tower Racing Forum Strona Główna Tower Racing Forum


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Derby 2020

Kto wygra Derby 2020?
1. SEWERUS dż. J. Verner 59, trener W. Olkowski
11%
 11%  [ 1 ]
2. NIGHT THUNDER dż. S. Mazur 59, trener A. Wyrzyk
0%
 0%  [ 0 ]
3. HIGH IN DANCER dż M. Srnec 59, trener M. Jodłowski
0%
 0%  [ 0 ]
4. HIPOP DE LOIRE dż. T. Lukášek 59, trener A. Wyrzyk
11%
 11%  [ 1 ]
5. PROLETARIUS k.dż. I. Wójcik 59, trener A. Wyrzyk
0%
 0%  [ 0 ]
6. NEVERLAND k.dż. D. Pantchev 59, trener A. Laskowski
0%
 0%  [ 0 ]
7. PETIT dż. M. Abík 59, trener K. Ziemiański
0%
 0%  [ 0 ]
8. INTER ROYAL LADY k.dż. J. Wyrzyk 57, trener A. Wyrzyk
55%
 55%  [ 5 ]
9. TIMEMASTER dż. S. Mura 59, trener K. Ziemiański
0%
 0%  [ 0 ]
10. GRAN EMPEROR dż. A. Turgaev 59, trener M. Jodłowski
0%
 0%  [ 0 ]
11. NIGHT TORNADO k.dż. B. Giedyk 59, trener K. Ziemiański
11%
 11%  [ 1 ]
12. AIRY BOY dż. A.Reznikov 59, trener M. Janikowski
0%
 0%  [ 0 ]
13. SAIGET dż. C.Cadel 59, trener M. Borkowski
11%
 11%  [ 1 ]
Głosowań: 9
Wszystkich Głosów: 9

Autor Wiadomość
borsuk 
Starszy uczeń


Dołączył: 30 Cze 2020
Posty: 53
Wysłany: 2020-07-20, 09:16   

tx napisał/a:
...
Być może dżokej wygrałby te Derby, ale musiałby nim być Calvin Borel, który na pewno wybrałby na niej jazdę po wewnętrznej. ...

Moim zdaniem wystarczyłaby zamiana jeźdźców miejscami, a Mazur też by wygrał na IRL.
 
     
Koniofan 
Dżokej
Koniofan



Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 1764
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-07-20, 13:01   

Jestem niepocieszony i szczerze jest mi żal ,że J. Wyrzyk nie wygrała gonitwy Derby 2020,oficjalnie jako pierwsza kobieta w Polsce.
Niestety ...wydaje się ,że główną przyczyną był ogromny stres i strach o wspaniałą kobyłkę (jazda po zewnątrz stawki i największym łukiem na zakręcie ).Na dodatek ,jak wszyscy zauważyli ,brak jej było jeszcze doświadczenia i umiejętności.
Natomiast Sz. Mazur dokonał praktycznie cudu , bo przy wyjściu z ostatniego zakrętu wydawało się ,że jego koń już ma dość wyścigu i odpada.Odważnie zaatakował wchodząc miedzy konie , ale trzeba przyznać ,że Night Thunder wykazał się klasą i był doskonale przygotowany (eksperci mówią ,że odezwała się jego błękitna końska krew dystansowa). Gratulacje .
Tr. Wyrzyk wygrał dubletem koni ,ale w sercu pozostaje jakiś smutek i żal ,że nie wygrała IRL
Jak to wygladało :
na wyjściu z ostatniego zakrętu

ok. 500 m przed celownikiem

400 m przed słupem Mazur przedziera się przy kanacie

ok. 100 m przed słupem (zerknijcie na cienie koni) Mazur już prowadzi

w celowniku

Moim zdaniem właściciele i tr. Wyrzyk na przyszłe wyścigi IRL powinni przemyśleć zmianę dosiadu (bez urazy) .Dobry dżokej podobno daje koniowi kilka procent więcej szans ,a to się przekłada w dystansie nieraz na kilka długości .
Ale Derby były wspaniałe. :mrgreen:

Zapis transmisji z TVP Sport
https://sport.tvp.pl/48920074/wyscigi-konne-sluzewiec-2020-derby-transmisja-na-zywo-online-stream
Ładna fotka tuż przed celownikiem
https://sport.tvp.pl/49037216/night-thunder-i-szczepan-mazur-triumfowali-na-sluzewcu-w-76-edycji-derby
_________________
Koniofan
 
     
Kioto 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 711
Wysłany: 2020-07-20, 14:44   

borsuk napisał/a:
tx napisał/a:
...
Być może dżokej wygrałby te Derby, ale musiałby nim być Calvin Borel, który na pewno wybrałby na niej jazdę po wewnętrznej. ...

Moim zdaniem wystarczyłaby zamiana jeźdźców miejscami, a Mazur też by wygrał na IRL.


Pani Zofia Skrok, prowadząca funpage Świat wyścigów konnych złapała Joannę Wyrzyk przed wyjazdem na urlop. Poniżej wklejam tekst, gdyż nie każdy z użytkowników forum korzysta z facebook'a.

"Zofia Skrok :O d wczoraj często myślę o Joannie Wyrzyk i Inter Royal Lady. Wysłuchałam wszystkich komentarzy ekspertów na temat Derby 2020 i dziś rano zapytałam Joannę o wyścig i 2 miejsce miejsce w Derby 2020 niepokonanej dotychczas Inter Royal Lady.

Joanna Wyrzyk: Zrobiłam tyle ile mogłam. Pojechałam według dyspozycji trenera. To, że jechałam szeroko - to też jedna z dyspozycji. W każdym wyścigu staram się przeprowadzić ją tak, żeby miała jak najmniejszy kontakt z innymi końmi dlatego, że to filigranowa klacz, jeszcze po kontuzji. Po wyścigu można gdybać i wyciągać wnioski. Poradziłam sobie z presją faworyta, która mnie bardzo przytłaczała i ciężko było pozbierać myśli. Dziękuję wszystkim, którzy wiernie dopingowali i wierzyli w nas do końca. Zabrakło szczęścia ale na tym świat się nie kończy.

Joanna Wyrzyk dziś zaczęła urlop, jest w domu, na wakacje wyjeżdża w nocy. Jak powiedziała musi zresetować głowę."

Jednym słowem Asia obarczyła tatusia za porażkę IRL. :) Można i tak.

https://www.facebook.com/swiatwyscigowkonnych/
 
     
tx 
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 4133
Wysłany: 2020-07-20, 14:48   

ho, ho, znakomita robota dziennikarska Koniofana. Dyrektor wyścigów Nowacki powinien zaprosić go jako kreatywnego redaktora do pobudzenia Torsluzewiec.pl
Górne zdjęcie, pierwsze, pokazuje stan rywalizacji z 500+metrów (prosta 550+). Widać, że Wyrzykówna prawidłowo nieco ścina duże koło. Na następnych zdjęciach - zrzutach z ekranu, widać, jak stopniowo zbacza. Jak sądzę to nie błąd amazonki, tylko naturalna reakcja klaczy, która po raz pierwszy na biezni zobaczyła silne ogiery, a nie słabsze od niej klacze. Wyrzykówna moim zdaniem dobrze radzi sobie z tym zbaczaniem, bez zarzutu pod względem technicznym. Choć przydałaby się tu opinia dżokeja, a najlepiej starego dżokeja, może Kluczyk by się odezwał i ocenił. Nie można wykluczyć, że i pod dżokejem uciekałaby od potężniejszych od niej ogierów. Przecież ona jest delikatną klacz, z dobrze zarysowana linią wyścigowej szybkości. A tu jej się pokazały jakby krążowniki szos.

Myślę, że błędem był jej zapis do Nagrody Soliny, zamiast do Nagrody Iwna. Odwrotny błąd niż w przypadku Pride of Plavac, która wcześniej sprawdziła się w rzetelnej walce.
Wyrzykównę nie można obwiniać za porażkę. Dżokej mógł w ten sam sposób przegrać. Odpowiedzialność za jej pechową porażkę w Derby ponosi jej trener. Wybrał niewłaściwą, kunktatorską drogę do Derby, jakimś skrótem. Powinna startować choćby w Nagrodzie Rulera. To i ten brak pokory, z zapisem do Łuku.

Ja pomyliłem się w ocenie jej możliwości, względem czołówki trzyletnich ogierów, sądziłem, że nie da rady i zostałem ukarany jako gracz. Fakt, jak przypuszczałem, jest milerka (c/t), ale milerką z wysoką klasą i ta klasa dała jej równowagę. Powraca stare pytanie, które mnie nurtuje od dawna; czy sprinter z Zachodu (Anglia, Francja) z rankingiem 120, czyli najwyższej klasy, sprinter c/c, a nie miler c/t, max do 1400 m, wygrałby polskie Derby?
dodane po wpisie Kioto (wcześniej nie czytałem): Racja po stronie Wyrzykówny.
 
     
Kioto 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 711
Wysłany: 2020-07-20, 14:50   

Koniofan, z całym szacunkiem dla Szczepana Mazura, ale on wytłukł z Night Thundera to zwycięstwo. :( 10 batów na prostej i kara 500 zł dla Mazura.


http://cdn-b.torsluzewiec...-19.07.2020.pdf
 
     
tx 
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 4133
Wysłany: 2020-07-20, 15:09   

w odpowiedzi
Szczepcio z tymi dziesięcioma batami pobudzeniami zachował się w Derby jak normalny zawodowy dżokej. Uważam, że nie nadużył bata. Liczenie batów na prostej w oderwaniu do całości, jest formalizmem, jak dla mnie ośmieszającym nasze komisje techniczne. Grzeczny w wyścigu dżokej to taki, który przeprasza innych, że żyje.
Mazur grzeczny jest poza bieżnią wyścigową. Szacunek Szczepan!
dodane
Warto by też zapytać właścicieli I.R.Lady, do czego był jej potrzebny pacemaker? Czuję, że nikt w BMS Group S.Pegza nie ma pojęcia o wyścigach i w całości oddali się od (czasu do czasu niezrównoważanemu) trenerowi. Pacemaker był potrzebny późniejszemu derbiście. Czy Wyrzyk aby nie ma w nim jakiś ukrytych udziałów?
dodane
Z punktu widzenia Wyrzyka zabrakło odrobiny szczęścia. Bo przecież trenerski dublet w Derby jest wielkim osiągnięciem.
 
     
Koniofan 
Dżokej
Koniofan



Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 1764
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-07-20, 15:18   

Trudno...takie jest życie...pojechał " na całość ", jak szatan, nikt brutalnej jazdy nie pochwala ...ale liczy się zwycięstwo w Derby , to wyjątkowy wyścig (dobrze ,że koń oddawał od bata). :|
_________________
Koniofan
 
     
Dorpat
Dżokej


Dołączył: 19 Paź 2015
Posty: 390
Wysłany: 2020-07-20, 15:56   

Na chłodno o tym myślę i widzę, że dopada nas jakaś znieczulica, brak dbałości o zdrowie fizyczne i psychiczne koni.
Proponuję, aby publicznie na prostej finiszowej tx ściągnął spodnie i Szczepan wymierzy mu 10 batów na goły tyłek, równie silnych jak na Wielkim Dakrisie czy Night Thunderze. Może wtedy tx zmieni zdanie, zastanowi się co czuje to zwierzę...
Nad(używanie) bata to jest element, który odstręcza mnie od wyścigów konnych i kilka razy myślałem już, by z tego powodu wycofać się z wyścigów. Dla mnie wyścigi konne powinny odbywać się bez używania bata. We mnie momentami też jest niestety, patrząc samokrytycznie, trochę hipokryzji i godzę się z tym co jest...
Chwaliłem Szczepana w studio po Derby, że w niesamowity sposób pojechał i dopchnął Night Thundera do celownika, ale po przemyśleniu na chłodno lekko zmieniam tę wypowiedź: Szczepan przy okazji też posunął się za daleko, zmusił Night Thundera do wysiłku ponad możliwości organizmu, to wcześniej czy później odbije się na zdrowiu psychicznym lub fizycznym konia.
Sukces za wszelką cenę to nie jest to, o co nam chodzi. Podobne jazdy były w Saudi Cup o miliony dolarów, katowanie zwierząt. Mike Smith wlepił klaczy Midnight Bisou 14 batów. Dostał 200 tysięcy dolarów kary. Szczepan za 10 batów (i recydywę)... 500 zł. (Saudi Cup był przerażający, FBI złapało trenera zwycięzcy Maximum Security na systemowym dopingowaniu koni, teraz na dopingu przyłapano konie słynnego Boba Bafferta)
Lubię i cenię Szczepana, ale prawda jest taka, że po takch jazdach, że po takich jazdach, po powtrzającym się nadużywaniu bata, w Anglii Mazur już nie jeźdżiłby przez kilka tygodni, albo nawet miesięcy - miałby zawieszoną licencję za powtarzające się naduzywanie bata.
Gdyby Mazur jechał na Inter Royal Lady, klacz wygrałaby Derby o kilka długości (z kolei Joanna miałaby problemy z dopchnięciem Night Thundera i zapewne byłaby poza piątką), ale dla niej jako konia, żywego organizmu - lepiej, że przegrała i że Szczepan na niej nie jechał, bo mogłaby już się po tym Derby i ostrym wyjechaniu, nie podnieść się już (mazur posył ma teraz niesamowity, silny, dobry technicznie, ale jak koń już ma dość, to może go on drogo kosztować).
I tak została przez swojego trenera i właścicieli wystawiona na zbyt ciężką próbę, ściganie się z silnymi ogierami na dystansie, który jest dla niej nieodpowiedni i niestety na pewno klacz to odczuje i wpłynie to na jej dalszą karierę i zdrowie, jak wielokrotnie bywało w przeszłości w przypadku wielu koni, które biegały na zbyt długich dla siebie dystansach.
Zapis do Łuku to jakiś żart, chwyt marketingowy, popisywanie się. Ani klasą IRL ani możliwościami dystansowymi tam nie pasuje.
Czas w Derby 2020 przy tym stanie toru - słaby, rocznik przeciętny.
Ten rocznik wydaje się mniej więcej na poziomie płatnego miejsca w Listed w Niemczech, podobnie co poprzedni, co pokazała porażka derbistki Nemezis z Monptim. Z tego Listed do Łuku jest kilkanaście a może nawet kilkadziesiąt długości.
Może na 1600 m IRL powalczyłaby w okolicach G3, ale chyba już nie teraz, bo została chyba przeforsowana i pewnie będzie zjeżdżać z formą (nie jestem przekonany, czy pokonałaby w niedzielę świetnie dysponowanego Emiliano Zapatę w Jurjewicza, zwłaszcza w dosiadach Joanna kontra Tomas Lukasek), choć oby nie, bo to utalentowana, szybka klacz.
Nemezis, Night Thunder, Inter Royal Lady są o kilkanaście długości gorsze od Va Banka i z 10 długości od Bush Brave'a, tak na moje oko i porównanie do rywali.
Inna sprawa to dobór jazdy na IRL przez jej właścicieli (bo trener wiadomo, jest ojcem, więc pragnie sukcesu dla córki i nie myśli w pełni racjonalnie), który pozbawił klacz zwycięstwa w Derby. Jak się ma super konia, to powinno mu się zapewnić jak najlepszego dzokeja. Przy całym szacunku dla Joanny - to symapatyczna osoba, pracowita, ambitna, ma trochę talentu, w miarę nieźle jeździ, ale w porównaniu choćby do Lukaska, Szczepana, Abika jej dosiad na równych koniach na 2400 m to jest z 3-4 długości do tyłu ze względu na prowadzenie konia i przede wszystkim dużo słabszy posył.
Jeśli Derby i karierę IRL traktuje się zabawowo, a nie profesjonalnie, to oczywiście można sobie posadzić jakiego chce się jeźdźca, ale to znacznie osłabia szanse konia. Gdy wygrywała o kilka/kilkanaście długości, jeździec nie miał znaczenia, ale w Derby miał, a Derby są tylko raz
Poza tym dla kariery IRL lepiej byłoby gdyby w Derby nie biegała, a biegała w na swoich dystansach i sprawdziła się za granicą, na początek w LR lub G3 w Niemczech, bo we Francji, to chyba za wysoko.
Martwią mnie kolejne kontuzje koni ze stajni Niespodzianka. Xawery zaklulał po Jurjewicza (w Jaroszówki pakował jak szalony z głową zadartą do góry jak Intens czy Fabulous), Night Tornado po Derby.
Incepcja ma dość ścigania, Fabulous Las Vegas ma kłopoty ze zdrowiem nie wyszedł w tym sezonie do startu.
Po urwanych ścięgnach Infamii, Demeter, Charro, po śmierci Intensa, Mister Greata (złamał nogę w Derby 2012), to jest kolejny smutny obrazek.
Polska jest jedynym krajem na świecie w którym na poważnie odbywają się wyścigi, w którym nie sa pobierane próby dopingowe od koni w treningu, w Polsce nie walczy się z dopingowiczami. To jest oficjalne przyzwolenie Jockey Clubu na dopingowanie koni w trakcie treningu w okresie między startami (można trzy tygodnie podawać mocny doping i wypłukać przez kilka-kilkanaście dni przed gonitwą).
Polskie wyścigi z tego powodu nie są wiarygodne. To jedno z naważniejszych zadań dla władz wyścigowych, aby szybko wprowadzić odpowiednie przepisy i tak jak w każdym normalnym kraju w wyścigach (i we wszystkich dyscyplinach sportu), pobierać próby dopingowe od koni w treningu.
DODANE
Mamy teraz wszyscy (hodowcy, właściciele, trenerzy, dżokeje, Jockey Club, TS) trzy tygodnie przerwy w wyścigach na Służewcu i Partynicach i czas na przemyślenie tego, co robimy. W tym (doping, kontuzje, bicie koni) i wielu innych aspektach, związanych z rozwojem hodowli, wyścigów, totalizatora, znaczącego zwiększenia obrotów, wysokości nagród (od lat nie są podnoszone, co zabija hodowców, trenerów i właścicieli, na dodatek nie są to nagrody z pieniędzy zarabianych poprzez obroty w totalizatorze, tylko brane z publicznych środków ze skarbu państwa, od podatników), wizji i wieloletniej strategii na wyścigi konne, kampanii reklamowej, promocyjnej, zagospodarowania rozsądnego Służewca, zarabiania na nim, przy zachowaniu jego przeznaczenia wyścigowego, itd
 
     
Koniofan 
Dżokej
Koniofan



Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 1764
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-07-20, 16:22   

Wszystko racja....
Trzeba się zdecydować, by nie było katowania koni ....jedyne wyjście jazdy bez bata lub natychmiastowe spieszenie(czyli zakaz jazd), na wiele dni ,za nadużywanie bata ,jak to jest w cywilizowanych krajach ....trzeba podjąć decyzję...co robią animalsi...gdzie są :?: :evil:
Dodane ; jeszcze jedno co mnie maksymalnie wkurza -wstrzymywanie koni po starcie i jazdy na końcówkę...musi prowadzić najniższy numer lub koń ze stajni ...karać i unieważniać wyścigi ....to mają być próby selekcyjne , a nie cyrk :evil:
Dodane 2- jeszcze raz popatrzyłem jak jedzie J. Wyrzyk ...chodzi o bat....na prostej raz kobyłkę musnęła batem ,a raz lekko uderzyła( było jej chyba klaczy szkoda)....niestety w ręku nie mogła wygrać
_________________
Koniofan
 
     
Dorpat
Dżokej


Dołączył: 19 Paź 2015
Posty: 390
Wysłany: 2020-07-20, 16:26   

DODANE
Mamy teraz wszyscy (hodowcy, właściciele, trenerzy, dżokeje, Jockey Club, TS) trzy tygodnie przerwy w wyścigach na Służewcu i Partynicach i czas na przemyślenie tego, co robimy. W tym (doping, kontuzje, bicie koni) i wielu innych aspektach, związanych z rozwojem hodowli, wyścigów, totalizatora, znaczącego zwiększenia obrotów, wysokości nagród (od lat nie są podnoszone, co zabija hodowców, trenerów i właścicieli, na dodatek nie są to nagrody z pieniędzy zarabianych poprzez obroty w totalizatorze, tylko brane z publicznych środków ze skarbu państwa, od podatników), wizji i wieloletniej strategii na wyścigi konne, kampanii reklamowej, promocyjnej, zagospodarowania rozsądnego Służewca, zarabiania na nim, przy zachowaniu jego przeznaczenia wyścigowego, itd
 
     
Koniofan 
Dżokej
Koniofan



Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 1764
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2020-07-20, 16:31   

A co maja powiedzieć hodowcy koni arabskich....stajemy się kolonią szejków i bogaczy ...niedługo zawładną polskimi wyścigami....zabijają polskie wyścigi i hodowlę.... :evil:
Coś też trzeba zrobić z kłusakami ...Służewiec to nie tor dla nich .... :evil:
_________________
Koniofan
 
     
morpheus 
Kandydat dżokejski


Dołączył: 29 Cze 2016
Posty: 113
Wysłany: 2020-07-20, 18:28   

mam identyczne jak Dorpat przemyślenia dotyczące dosiadów koni w wyścigach, prezentuję je na tym forum od pierwszego postu już kilka lat, uważam to za hucpę i skandal dosiady słabych dżokei na lepszych koniach, Grzybek na Nemezis, Giedson na Night Tornado i wreszcie Aśka na IRL to nieporozumienie, to niepoważne traktowanie kibiców i graczy!
jeśli trenerzy i właściciele oczekują większych pieniędzy niech zaoferują nam produkt wysokiej jakości, za który będziemy mogli więcej zapłacić!
niestety wygląda na to, że mamy skręt w prawo i do ucha prezesa dorwało się towarzystwo siewnikowe, zamiast zmian na lepsze będziemy mieli upadające wyścigi folblutów i coraz więcej żenujących spektakli kłusaczych:
http://torsluzewiec.pl/go...a-czesc-sezonu/
 
     
Dorpat
Dżokej


Dołączył: 19 Paź 2015
Posty: 390
Wysłany: 2020-07-20, 20:00   

to link do całego studia z dnia Derby
na specjalne zamówienie tx-a (domagał się tego przed Derby) od 4 godziny 11 min 20 s - jest rozmowa z właścicielką derbisty 2020 Agnieszką Prytulczyk, na gorąco, kilka minut po dekoracji Night Thundera
https://www.youtube.com/watch?v=w7pTo1RaGow

a jako bonus podnoszące adrenalinę bardziej niż walka Night Thundera z IRL zdjęcie z gali Derby (ostatnie pod tym linkiem)
http://torsluzewiec.pl/ga...0-w-obiektywie/
 
     
gambl100procent
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 333
Wysłany: 2020-07-20, 22:56   

Mnie bardziej ciekawi aspekt czemu trener nie wyszedł na dekoracje po zwycięstwie w Derby.

Głaskał właścicieli IRL? czy pocieszał Aśkę?

To że poza bieżnią rozegrał się dramat jest dla mnie więcej niż pewne...

Edit: nie chciałem wierzyć Józkowi Gęborysowi jak mówił w zeszłym roku że to night Thunder wygra derby, a jednak stary wyga lepiej wie...
_________________
Żyj śmiało
 
     
tx 
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 4133
Wysłany: 2020-07-21, 01:07   

Wyrzykówna jak Piggott
Jak Nijinsky pod Lesterem Piggottem przegrał z Sassafras w Prix de l'Arc w 1970
https://www.youtube.com/watch?v=rSPnEWU3E7k
No właśnie, zboczył w końcówce. Błąd dżokeja czy Nijinsky miał dosyć?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,033 sekundy. Zapytań do SQL: 6