 |
Tower Racing Forum
|
|
Droga do Derby 2019/ po Derby |
| Autor |
Wiadomość |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4130
|
Wysłany: 2019-07-09, 23:16
|
|
|
A szejk Mo upadł na głowę?...
Dorpat, fajny tekst, zapowiadam na jutro polemikę. |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4130
|
Wysłany: 2019-07-10, 22:15
|
|
|
Zapowiadana polemika z Dorpatem
Słynny start xxx w (Epsom) Derby w barwach emira Dubaju. Stary Jim Bolger, współpracujący z Emmeline Hill tłumaczy, że xxx jest genetycznym typem c/c, sprinterem, nie ma szans w Derby. Szejk Mohammed bin Raschid al Maktoum nie wierzy, chce sprawdzić wnioski płynące z naukowej pracy genetyków, z Hill na pierwszym miejscu. xxx jest faworytem w Derby. Świat wyścigowy wstrzymuje oddech. Opisywaliśmy ten przypadek. Czy Dorpat pamięta, jak nazywał się ten trzylatek z irlandzkiej stajni Bolgera, który wcześniej wszystko wygrywał?
Czy ktokolwiek o zdrowych zmysłach zapisałby w Anglii konia o rodowodzie Emiliano Zapaty na 2400 m? Tak, jak upadłby na głowę - pyta i sobie odpowiada Dorpat. Czy emir Dubaju upadł na głowę?
Poza tym, Emiliano Zapata moze byc typem c/t, milerem. Va Bank tez był typem c/t, mógł i Zapata wygrać. Ja bym Zapaty nie zapisywał do Derby, ale nie możemy pisać, że jego trener upadł na głowę, to nie fair. Ale Dorpat zapisałby, tego jestem pewny!
W przypadku historii z xxx zawiodła pamięć drogiego Dorpata. Pamięć fenomenalna. Podziwiałem go podczas długiej transmisji w Eurosporcie z Nowego Jorku, dnia Belmont Stakes, przed rokiem. Przez kilka godzin wymienił on kilkaset imion koni i ani razu nie pomylił się.
Dorpat pisze krytycznie o mnie, cytaty: tx podąża w jakimś dziwnym kierunku ciemności, widzi tylko te tezy, sam postawił i brnie w nie, znów kłania się fałszywa ocena tx'a, tx stracił poczucie rzeczywistości i umiejętności oceny.
A jeszcze kilka dni temu pisał jakże czule, lał miód na moje serce, cytat: Panie Jacku, człowieka o pana klasie i wrażliwości, świadomości, kulturze i pochodzeniu - stać, żeby porzucić pierwotne tezy i stanąć w obronie słusznej sprawy - naprawdę tak napisał kilka dni temu.
Co się stało przez te kilka dni, że z Testarossy w polskiej formie zjechałem do Testarossy we francuskiej formie.
Otóż tx napisał w dniu derby: Krzysztof Ziemiański nigdy nie dopingował koni. Jak to? To znaczy, że Infamia wygrała Derby, bo była tak zwyczajnie, po końsku, lepsza od mojej ukochanej Kardinale (mojej też)? Tak drogi Dorpacie, zgadza się. Infamia wygrała wówczas w 2010 r. Derby, bo była szybsza od bardziej wytrzymałej Kardinale (potwierdziła to w Oaks).
I wracając do teraźniejszości, Salasaman jak Kardinale w ten sam sposób przegrał 75.Slu.Derby. Tak zwyczajnie, bez cudów, Nemezia była szybsza, jak wtedy Infamia.
Inne kwestie drugorzędne w tej polemice. Może racje ma Dorpat, może ja, zobaczymy.
Kwestia klasy koni trenowanych w Polsce. Dorpat twierdzi, że konie z Rzecznej, Prezesa i Derby po prostu słabe. Jako przykład podaje wynik HofB w kwietniu w Hoppe. Przecież Zahariev wysłał ją do Berlina na próbny galop przed N. Golejewka.
Dorpat pisze: Nemezis wygląda na słabszą od czołowki 4+, czyli trzylatki jeszcze słabsze. Zobaczymy, jak to się ułoży.
Dzięki Dorpacie,
L. |
| |
|
|
|
 |
Dorpat
Dżokej

Dołączył: 19 Paź 2015 Posty: 390
|
Wysłany: 2019-07-11, 00:47
|
|
|
Tx-ie nie mam niestety czasu i siły na dłuższą polemikę, mam mnóstwo pracy redakcji plus nocne komentarze amerykańskiej ligi piłkarskiej MLS w Polsacie Sport (mecze kończą się np o 4 nad ranem o piątej jestem w domu, a od siódmej wstaję i zajmuję się synami) i padam na twarz.
Naprawdę mylnie oceniasz sytuację w Derby. Niech Nemezis zacznie finisz, jak Salasaman, od 800 metrów (stanie w pień na końcówce), a Salasaman finiszuje z tyłu. I wtedy wynik będzie odwrotny i będziesz pisał, że Nemezis nie ma szybkości, jest "tylko" wytrzymała, a Salasaman jest szybszy.
Pytanie o konia Bolgera i szejka Mohammeda (to nie był koń Godolphin, szejk podkupił go w trakcie kariery, jak większość koni teraz podkupuje Coolmore bo mając kilkaset matek z najlepszymi rodowodami i karierami, kryjąc je co roku najlepszymi ogierami, rzadko potrafi wyhodować najlepsze konie) banalne, nie ma co odpowiadać za bardzo.
Szejk też upadł na głowę (żeby upaść to trzeba ją najpierw mieć, a tam jest tylko ropa tryskająca dookoła i patologie zamiast oleju w głowie) zapisując Dawn Approach do Epsom Derby. Wygłupił się i skompromitował, 12 miejsce na 12 koni, 33 długości za Ruler of the World. Nie widzę jakiegokolwiek sensu powoływania się na ten kretyński ruch.
Kim on jest i szejkowie ze wschodu, poczytaj pod tym linkiem.
https://polskatimes.pl/jacek-palkiewicz-dubaj-to-sztuczny-raj-bogactwo-ma-przyslaniac-zamordyzm-i-tortury/ar/10018306
Gdybym był właścicielem Emiliano Zapaty nie zapisałbym go do Derby, tylko wysłał do Francji na wyścigi na 1000-1400 m. Nie porównuj Zapaty do Va Banka i Bush Brave, bo raz, że to nie ta klasa, dwa, że w rodowodach tamtej dwójki można znaleźć nawet stayerów, i sporo koni na średnie dystanse czy milę, a w Emiliano w pierwszych kilku pokoleniach ma rodowód na wskroś sprinterski i to najczęściej taki na 1000-1200 m. No absolutny obłęd pisać go na 2400 m.
Pamiętaj, że ojciec Dawn Approach to syn Galileo, uważanego za konia długodystansowego i źródło wytrzymałości, choć niepozbawionego zdolności przyspieszania.Na dodatek w rodowodzie Dawn Approach blisko siedzi super stayer Ribot (a także Sea Bird, zwycięzca angielskiego Derby i Łuku Triumfalnego, plus Alydar, który był drugi w Belmont Stakes).
A Emiliano to koń z innej, stricte sprinterskiej półki. Nigdzie tam nie ma koni o predyspozycjach Galileo czy Ribot, jak u Dawn Approach.
Emiliano jest po Garswoodzie, który nie był nawet milerem, tylko typowym sprinterem, wygrywał na dystansach od 1000 do 1400 m. A po za nim Zapata ma w pierwszych pokoleniach tylko kolejnych sprinterów i milerów: po Garswood, Kheleyf, Dutch Art, Kyllachy, Medicean, Noverre, Indian Ridge, Shelter Half, Green Desert. No nic tylko biegać na 2400 m, a może niech go do Sac a Papier zapiszą? (i napisz, że ja też bym go tam zapisał, jak Testarossę). Czy ja muszę naprawdę tracić czas na ocenianie takich nonsensów?
Porównywanie rodowodów Emiliano i Dawn Approach to strzał kulą w płot. Dawn Approach przy Emiliano to z pochodzenia stayer. Choć zapisanie Dawn Approach do Derby w Epsom po górkach to też głupota.
Ogólnie jak na człowieka, który zainwestował w hodowlę i wyścigi miliardy dolarów, to szejk ma słabe wyniki. Nigdy nie wygrał Kentucky Derby, choć próbuje. A Nagrodę Łuku Triumfalnego Darley/Godolphin wygrał ostatni raz aż w 2002 roku (17 lat temu) - Marienbard. Cieniutko. Popisówki ze zwycięstwami robią co roku głównie u siebie w dniu Dubai World Cup, gdy większość najlepszych koni z Europy, USA, Japonii i Australii tam nie przyjeżdża, a oni podczas zimowych przygotowań na własnych śmieciach w Emiratach mogą zrobić medycznie i organizacyjnie wszystko.
Moje protesty w sprawie stajni Marion Jones nie mają związku z Kardinale, ani moimi końmi. Po prostu walka o sprawiedliwość, uczciwość, prawdę i zdrowie koni.
Dopóki Polska jest dzikim krajem, w którym - jednym z nielicznych na świecie - nie są pobierane próbki od koni w treningu i między wyścigami można je bezkarnie tygodniami dopingować (bo przerwanie pewnych specyfików np 5 dni przed gonitwą, nie pozwala ich wykryć podczas badania), nie ma o czym gadać.
Cały światowy sport, w tym wyścigi za granicą, walczą z plagą koksu (i tak nieskutecznie niestety, wiem jak we Francji trenerzy omijają kontrole koni w treningu i podają sterydy) poprzez ciągłe wyrywkowe kontrole sportowców i koni w trakcie treningów a w Polsce nie. I środowisko nie chce tego zmienić. To nie jest sport, to nie są wyścigi, to jest wolna amerykanka i te urwane ścięgna i śmierć koni w stajni Marion Jones i innych to smutne żniwo.
No i szejk ma dużo wspólnego ze stajnią Marion Jones. A to tylko wierzchołek góry lodowej działalności jego "trenerów" (zrobili mu niespodziewany nalot i okazało się, że prawie wszystkie konie były w tej stajni na koksie, pewnie detektywi chcieli wyższej stawki nie mogli się dogadać i dali mu ostrzeżenie, później u Surrora już nic nie wykryto, od lat jest spokój, więc chłopaki się dogadali).
Tu można poczytać
http://www.sport.pl/inne/...na_dopingu.html
Powodzenia. |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4130
|
Wysłany: 2019-07-11, 10:36
|
|
|
Salasaman kontra Nemezis: odwrotnie się nie da. Ten typ tak ma. Takie ich przeznaczenie. Jeśli odwrotnie, wygra ten trzeci.
"Ten typ tak ma": aktualnie w top ten najcudowniejszych powiedzeń wyścigowych, razem z między innymi: "to też może się zdarzyć", "ale mogę się mylić" (dodane na końcu, po przecinku), "byłem blisko" i "końcem zdał".
Emiliano Zapata: obaj twierdziliśmy od razu po N. Rulera, że nie powinien startować w Derby. Chodzi o to, żeby nie kopać leżącego, bo to nie fair.
L. |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4130
|
Wysłany: 2019-07-11, 14:36
|
|
|
Hgpol po Derby (PKWK.pl):
(1 do 10) Nemezis 81,5, Ophelias Aidan 81, Pride of Poland 80,5, Noble Eagle 80, Emiliano zapata 79,5, Salasaman 79,5 Plantea 78, Inetrview 78, Grossier 76, Makfire 75.
Nemezis dwa kilo mniej w Derby, hgpol dwa kilo więcej niż Salasaman.
hgpol Noble Eagle przed Salasamanem, w Derby za.
Makfire w Derby przed Noble Eagle, hgpol 5 kg (!) za Noble Eagle.
itd.
4+ (1 do 10) Fabulous Las Vegas 84, Height of Beauty 80, Akademia 79, Magnetic 79, Umberto Caro 78,5, The Kid Bobby B 78, Incepcja 77,5, Kokshe 77,5, Cape Ducato 77,5.
dodane: Zgodnie z hgpol Nemezis (pod 54 lub 53) wygrywa z FLV (pod 60) w Wielkiej Warszawskiej.
Waga FLV w międzynarodowej skali angielskiej 104 funty (82 hgpol = 100 funtów, przelicznik własny).
W naturalnej skali francuskiej (w kg) FLV 47 kg (FR) = 104 funty; Shafran 42 kg (FR)/ 93 funty.
różnice 0.5 do 1 kg mogą wynikać z zaokrąglenia, przy przeliczaniu kg na funty i odwrotnie.
dodane
Elamanamou: zwracam uwagę na przelicznki Shafran, podawałeś wcześniej jej wagę. |
|
|
|
 |
elamanamou
Starszy uczeń

Dołączył: 18 Paź 2015 Posty: 28 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2019-07-11, 23:42
|
|
|
| Shafran 42kg we francuskim hcp to wedlug mnie 87kg u nas. W funtach to 92p |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4130
|
Wysłany: 2019-07-12, 01:15
|
|
|
Jeśli 42kg = 92p = 87 kg (kolejno w skali francuskiej, angielskiej i niemieckiej), jak podaje Elamanamou w przypadku Shafran, to należałoby to jakoś wyjaśnić.
Należałoby zatem w pierwszej kolejności zapytać handikapera PKWK (pod handikapem podpisuje się p. Wolski), jak on przelicza kilogramy PKWK na kilogramy francuskie i niemieckie oraz na funty.
Kto się podejmie tego karkołomnego zadania? Mission impossible!
Pewnym ułatwieniem może być fakt, że handikaperem jest prezes PKWK, według regulaminu wyścigów konnych, podpisanego przez ministra rolnictwa. |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4130
|
Wysłany: 2019-07-12, 13:17
|
|
|
Do PKWK w tej kwestii (przeliczników hgpol) mógłby z urzędu zwrócić się na przykład Elamanamou. Napisał on w innym miejscu, że wycofuje z gonitwy dwulatka, ze względu na nieodpowiedni stan bieżni. Prawo wycofywania (i zapisywania) koni przysługuje tylko ich właścicielom. Zatem ani chybi, Elamanamou jest właścicielem, dlatego napisałem, że może pytać PKWK niejako z urzędu.
Pisać, ale do kogo? Zachowałbym kolejność według rangi, poczynając od urzędnika PKWK, któremu prezes PKWK powierzył w jego imieniu stawianie handikapów. Tym bardziej, że byłoby niegrzecznie pytać od razu z pominięciem handikapera.
W następnej kolejności narzuca się przewodniczący Komisji technicznej, tu okoliczność jest też sprzyjająca, bo ów przewodniczący Kt jest bezpośrednim przełożonym p. Wolskiego. Dopiero w następnej kolejności pisałbym do prezesa PKWK.
Pytać rzecz jasna może każdy, też Koniofan, z tym zastrzeżeniem, że lepiej byłoby, gdyby mu ktoś ten tekst zredagował (zgłaszam się na ochotnika!). Każdy ma prawo do zadawania pytań. |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4130
|
Wysłany: 2019-07-12, 13:56
|
|
|
W temacie "Droga do Derby" wypowiadali się kolejno (od 4 lutego 2019):
gambl100procent, Joga, elamanamou, Dorpat, wiosna 02, Nuoro, Master Bars, morpheus, Issos, Osan, Kioto, słonik, Lala, Kostor, Koniofan, Xenite i moderator tx; łącznie 17 osób.
Dobrze się czyta ten temat i dużo można się dowiedzieć.
10,006 wyświetleń.
Wszystkim bardzo dziękuję.
tx |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4130
|
Wysłany: 2019-07-12, 21:40
|
|
|
Podsumowanie "Drogi do Derby"
1.Nemezis/ 1Sol (boczną drogą, 1600m 2000m, drogą dla klaczy 2200m), Walicki
2.Ophelias Aidan/ 2Rul (przez klasyk 1600m), Janikowski
3.Pride of Nelson/ 1Iwn (przez klasyk 1600 dla klaczy i klasyk 2200m), Piątkowski
4.Salasaman/ 4Iwn (przez klasyk 2200m), Wyrzyk
5.Makfire/ 2Jed (boczną drogą 2200m), Janikowski
6.Noble Eagle (POL)/ 2Iwn (przez klasyk 2200m), Kozłowski
nieobecni
Grossier/ 1Jed (boczną drogą 2200m), Olkowski
Interview/ 3Iwn (przez klasyk 1600 i klasyk 2200m), Wyrzyk
Inne konie:
0.Plantea/ 2Wio (przez klasyk dla klaczy na 1600m), Walicki
0.Emiliano Zapata/ 1Rul (przez klasyk 1600m), Zahariev |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4130
|
Wysłany: 2019-07-12, 22:37
|
|
|
75.Slu.Derby
podsumowanie dla historii
1. Nemezis: czucie i wiara, Walicki miał plan i ten plan wykonał;
aż cztery ostre galopy przed Handikapem Otwarcia, 28 kwietnia;
naturalne cofnięcie w formie trzy tygodnie później w bocznej N. Irandy;
zwyżka na trzy tygodnie przez Derby; ulubiona robota starego mistrza.
2. Ophelias Aidan: szkiełko i oko Janikowskiego;
kluczem okazała się decyzja o pominięciu próby na 2200m.
3. Pride of Nelson: właściciele za wysoko zagrali, N.Iwna zamiast N.Soliny;
wspaniała klacz wygrała jakby Derby w niewłaściwym czasie.
4. Salasaman: nie był wyostrzony, zabrakło mu;
w znakomitej kondycji, ale Wyrzyk nie ma gdzie robić ostrych galopów;
zabrakło mu szczęścia do stanu toru, był zbyt nośny,
5. Makfire:
trenowany dla przyjaciela trenera.
6. Noble Eagle: consitent, konsystentny;
był dobrze przygotowany, ale ten typ tak ma, potrzebuje czasu.
0. Plantea:
prowadzona po tyle, minęła kilka odpadających koni.
0. Emilano Zapata:
trener i właściciele wierzyli, że mu się uda.
xxx
Grossier:
wycofany z listy startowej po kontuzji na krótko przed Derby, łapał już derbową formę;
Olkowski przyjął wyrok losu po męsku, nie robił z tego poruty, Wyrzyk by zrobił.
Interview:
wycofany przed zapisami; pokazał, że ma długi finisz i mógł zamieszać w końcówce. |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4130
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
Strona wygenerowana w 0,034 sekundy. Zapytań do SQL: 4
|