Tower Racing Forum Strona Główna Tower Racing Forum


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Dziwaczna "dyskusja" z Drogi do Derby
Autor Wiadomość
Osan
Kandydat dżokejski


Dołączył: 20 Paź 2015
Posty: 184
Wysłany: 2018-05-31, 20:03   

To już nie Bush Brave'a?! :mrgreen: Wszak wg ciebie (i tyle w temacie), Jogusi (dawaj sam jeden), Kiotusi (a to z tego powodu, że ten rocznik trzylatków taki beznadziejny), tx'a (nie mogącego spać po nocach, więc bredzącego za dnia) oraz koniofana (dla którego wielokrotny derbista, to norma, więc nie ma się czemu dziwić) - w tegorocznym biegu o błękitną wstęgę ma wystartować sam jeden Buś Bravik. No nie do końca sam, bo - oprócz własnego cienia - ma się zmierzyć z innym służewieckim ślachetnym szampionem, tj. Lukaśkiem. Przy czym rumak Busiu ma biec "ino z udom" (jakem od Romka zasłyszał), a Lukasiek bez, za to przyodziany w siodło - ku uciesze zgromadzonej tu wesołej (że aż pachy zrywać) piątki :lol:
 
     
Kioto 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 711
Wysłany: 2018-05-31, 20:41   

Szanowny Osanie, chyba za gorąco, co?
Jakiś mętny, pokrętny i mało zrozumiały ten twój post powyżej. :)
 
     
Osan
Kandydat dżokejski


Dołączył: 20 Paź 2015
Posty: 184
Wysłany: 2018-05-31, 22:01   

Wooowww (nie pogadasz) - powiało wielkim światem (Cyrylem i Metodym) na Tower-Racing.pl To jest, richtig, dobre. Jeszcze trochę a będziemy na bieżąco z zapisami na derby Kazachstana. Nie wiem czy już mam bić brawa, czy poczekać na występ Busia i Lakusia :D Ps. Co ja - biedny (jednako nie przegrzany) - poradzę, że dla niektórych wszystko mętne, pokrętne i mało zrozumiałe? Jak mówi stare przysłowie pszczół: "Jeszcze się taki nie urodził, co by każdej śwarnej dziołsze (nie mylić z pornografią) dogodził" ;)
 
     
gambl100procent
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 333
Wysłany: 2018-05-31, 23:09   

Osan napisał/a:
To już nie Bush Brave'a?! :mrgreen: Wszak wg ciebie (i tyle w temacie), Jogusi (dawaj sam jeden), Kiotusi (a to z tego powodu, że ten rocznik trzylatków taki beznadziejny), tx'a (nie mogącego spać po nocach, więc bredzącego za dnia) oraz koniofana (dla którego wielokrotny derbista, to norma, więc nie ma się czemu dziwić) - w tegorocznym biegu o błękitną wstęgę ma wystartować sam jeden Buś Bravik. No nie do końca sam, bo - oprócz własnego cienia - ma się zmierzyć z innym służewieckim ślachetnym szampionem, tj. Lukaśkiem. Przy czym rumak Busiu ma biec "ino z udom" (jakem od Romka zasłyszał), a Lukasiek bez, za to przyodziany w siodło - ku uciesze zgromadzonej tu wesołej (że aż pachy zrywać) piątki :lol:


No widzisz jaki płytki iesteś?
W kontekście bush brave'a chodziło mi o to że w zeszłym roku grono "experckie" odbierało mu szanse na derby jakoby z powodu milerskiego/sprinterskiego pochodzenia. A reszta forumowiczów pociągneła szydere dalej... Jak widać nie wszyscy wyłapali...

W tym roku odbieracie szanse xaweremu i medrockowi uważam że niesłusznie dlatego przytoczyłem casus krzaczastego...

Sam liczę te 4 konie z racji "błysku" jaki przejawiają
Foxtrot iest mega wytrzymały i ma przerzutkę. A pozostała trójka nie boi się koni, przeciska i wciska w dziury gdzie reszta odpuszca no i "przerzutkę" też posiada
_________________
Żyj śmiało
 
     
Joga 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 220
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2018-05-31, 23:26   

Mam pomysł! Niech oprócz Buś Brejfa i Lukaśka w Derby pobiegnie także Osiań! Dawaj Osioł sam jeden!
P.S. I nie "tx'a", tylko "txsia"
 
 
     
Osan
Kandydat dżokejski


Dołączył: 20 Paź 2015
Posty: 184
Wysłany: 2018-06-01, 00:21   

Osioł? A skąd ci to przyszło, dziewcze? Jużeś zapomniała że w Derby biegną tylko przedstawiciele szlachetnej krwi? Tymczasem, z tego co wiem, takowa w tych charakternych zwierzątkach nie płynie. Zdecyduj się więc, fraulein, czym osioł, czy biec, bo jakby co, to muszę szybko zacząć trening u takiego Ziemiańskiego (chciałbym bowiem pobiec pod Szczepciem), by nie wypaść zbyt blado na tle tych zuchów (Busia i Lukusia)... :P

Ps. Jakież to przewidywalne... Tylko zasugeruj coś Kioto, a zaraz - w swoim stylu (mało grzecznie i sympatycznie) - odzywa się Jogusia (ma taki już odruch, jak nie przymierzając "psy Pawłowa" - nie obrażając tych ostatnich). Rzecz jednak w tym, młoda damo, że to właśnie ty - swoimi zblazowanymi wpisami, szczuciem jednych na drugich i całkowicie chybionymi wyborami - robisz najwięcej złego temu forum. To ty potrafisz unicestwić najciekawszą nawet merytoryczną dysputę, dając zielone światło - kolejnym zblazowanym wpisem - dla bylejakości i nicości. Czy w ogóle zdajesz sobie z tego sprawę?... :idea:
 
     
Joga 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 220
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2018-06-01, 00:33   

Osan, osiołku, możesz się przenieść na inne forum jak to ci nie pasuje. A Osiołek był, rzecz jasna, literówką, a Ty się tak zbulwersowałeś :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
A horse gallops with his lungs, perseveres with his heart, and wins with his character.
Federico Tesio
 
 
     
Osan
Kandydat dżokejski


Dołączył: 20 Paź 2015
Posty: 184
Wysłany: 2018-06-01, 10:15   

Rzecz w tym, że sama jesteś jedną wielką literówką, natomiast nie wiem jaką trzeba mieć wadę wzroku, by nie zauważyć, iż akurat motyw osiołka przyjąłem sympatycznie i tyleż z humorem. Natomiast...

To, że matka - z różnych powodów (rozpieszczając jako jedynaczkę ponad wszelką miarę) - nie potrafiła ci wpoić należytego szacunku do starszych - to jedno (bywa; nikt z nas nie jest doskonały). To jednak, że tym razem już jawnie (nie bawiąc się w żadne subtelności) prowokujesz mnie do odejścia z tego forum, świadczy ewidentnie o tym, że mniej u ciebie rozumu i wyobraźni, niż u pierwszej lepszej kury przyzagrodowej (wolnogrzebiącej)...
 
     
Dorpat
Dżokej


Dołączył: 19 Paź 2015
Posty: 390
Wysłany: 2018-06-01, 10:23   

Także uznałem, że szkoda tracić czas na wpisy na tym forum. Głupawe infantylne wpisy Jogi zaniżają poziom. Niepotrzebne też prowokacje tx-a wobec Osana. Polskie środowisko wyścigów konnych jest tak bierne, bezmyślne, bez wizji i energii, że niedługo już ani słowa nigdzie nie będzie można usłyszeć ani przeczytać merytorycznie o tej dyscyplinie sportu i hodowli.
 
     
Kioto 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 711
Wysłany: 2018-06-01, 10:35   

Osan napisał/a:
Wooowww (nie pogadasz) - powiało wielkim światem (Cyrylem i Metodym) na Tower-Racing.pl To jest, richtig, dobre. Jeszcze trochę a będziemy na bieżąco z zapisami na derby Kazachstana. Nie wiem czy już mam bić brawa, czy poczekać na występ Busia i Lakusia :D Ps. Co ja - biedny (jednako nie przegrzany) - poradzę, że dla niektórych wszystko mętne, pokrętne i mało zrozumiałe? Jak mówi stare przysłowie pszczół: "Jeszcze się taki nie urodził, co by każdej śwarnej dziołsze (nie mylić z pornografią) dogodził" ;)


Osanie, nie chciałam, ale teraz muszę zabrać "głos" w tej sprawie, bo jak zwykle przesadzasz. Cofam się do wczorajszego twego postu.
Nie rozumiem skąd ironia do postu Doby. Pofatygowała się znaleźć zapis i udział w gonitwie konia, o którym mało co wiemy, a ty byś chciał by jeszcze tłumaczyła Ci to na polski? :)
Spore wymagania do innych, małe do siebie, znamy to....

Co do wychowania i liczby dzieci, zostawię to bez komentarza, bo choć jedno 500 plus bym dostała ;)

Dorpacie, nie musi Wam się tu podobać, nie musicie tracić czas na wpisy, a określenie "głupawe" jest średnio na miejscu, bo nie wszystko musi być napuszone, na poważnie, na śmiertelnie serio itd. :) Trochę luzu każdemu się przyda.
Nie zauważyłam też by Tx jakoś specjalnie prowokował Osana.
Znamy Osana, jego zamiłowanie do "porządku", jego wymogi szacunku dla siebie od innych, a traktowania wszystkich, różniących się z jego zdaniem, jak kretynów.
Tyle w tym temacie.
Proponuję wrócić do rozmowy o koniach.
Wracając do meritum tematu: W słabym roczniku jak ten, to i miler może wygrać Derby, ba nawet i sprinter ;) . Rozegrają wyścig na końcówkę, na ostatnie 500 m, to i Twój faworyt Pilecki po niebieską wstęgę sięgnie. :)
 
     
Osan
Kandydat dżokejski


Dołączył: 20 Paź 2015
Posty: 184
Wysłany: 2018-06-01, 12:32   

Mylisz się, Kioto, tak właśnie interpretując mój wczorajszy post, gdyż nie było tam ironii, a podejście z humorem zaprawionym sympatią. Ja akurat ucieszyłem się z tego postu, gdyż jako człek łaknący merytorycznej rozmowy na tematy wyścigowe, budujący jest dla mnie każdy nowy wpis w tej mierze (nawet cyrylicą). Nie mam nic przeciwko, by ludzie ze świata (także z Kazachstanu) zamieszczali tu swoje wpisy. W przeciwieństwie do twojej córki, która - w mojej ocenie - nie odpuściła żadnej okazji, by nie okazać mi swej jawnej pogardy i złej woli - nieraz próbowałem ratować, reanimować to forum, gdy miesiącami "pies z kulawą nogą" nie zamieścił tu żadnego merytorycznego wpisu (nie mówię o kwintach koniofana czy słonika). Tymczasem Joga nie tylko nigdy sama nie wykonała takiego kroku (jakby ją wielkie g... obchodziło, czy ono jeszcze "dycha" czy nie), to jeszcze z lubością wypatruje okazji, by utrącić każdą merytoryczną dyskusję, w której mój udział staje się bardziej zaangażowany (jak to miało miejsce ostatnio). Rozumiem, że dziewczyna mnie nie trawi, ale swych animozji i frustracji (fobi) nie musi zaraz ujawniać "zabłaznowując" swymi - jak słusznie zauważył Dorpat - infantylnymi wpisami, niemal każdy ciekawie się rozwijający wątek. Co to ma w ogóle być? Co to za adminka, która z nienawiści do kogoś jest w stanie poświęcać (deprecjonować) własne forum ???

Mylisz się też Kioto, u podstaw, uważając, że mam Spore wymagania do innych, małe do siebie, znamy to Jawnie przeczą temu moje wyczerpujące i jak najbardziej merytoryczne wpisy (które nota bene, ostatnio pousuwałem, zniesmaczony tym, co zaproponowała Jogusia, a co bezrefleksyjnie podchwycili tx i koniofan). Co ty możesz wiedzieć o mnie, kobieto - pisząc, że cokolwiek "znasz", co się mnie dotyczy?! Nigdy nie byłem takim, jakim mnie widzisz (piszesz)! Wręcz przeciwnie, jako najstarszy syn matki samotnie wychowującej trójkę "budrysów" - już od najmłodszych lat nauczyłem się wymagać przede wszystkim od siebie (by być pomocnym i pożytecznym). Tu też nie oglądałem się na innych inicjując różne wątki i tematy (ciesząc się z każdego kolejnego merytorycznego wpisu, a szczególnie oczywiście Dorpata z jego cennymi uwagami i informacjami na zajmujące nas tematy), więc twoja opinia o mnie jest z gruntu fałszywa. Nie życzę sobie, byś mnie tutaj poniżała i pomawiała o rzeczy i intencje, które są fałszywymi od początku do końca. A że wymagam elementarnego szacunku? A co w tym złego? Należy mi się taki, jak psu buda...

To, że nie wszystko musi być napuszone, to jeszcze nie znaczy, że twoja córka ma ze wszystkiego robić podrzędny cyrk, albo niskich lotów kabaret. Pytanie dlaczego tak wam zależy (bo widzę, że i tobie), żeby nie było tu za bardzo na poważnie? Dlaczego także wg ciebie pewne tematy i wątki nie mogą być na serio? Co widzicie w tym złego? Adminkom nie zależy na tym, by na ich forum było też poważnie i merytorycznie. Niebywałe... Nie jest też niczyją winą, iż nie zauważyłaś prowokowania mnie przez Tx. W istocie mogło ci się to nie zdarzyć, gdyż do tego trzeba mieć odrobinę wrażliwości i umiejętności analitycznego czytania, z czego faktycznie nie słyniesz, natomiast rzeczywiście fakt taki miał miejsce. I wreszcie na koniec - zapewniam, że nie wszystkich różniących się ze mną zdaniem - traktuję jak "kretynów" (Dorpat, z którym wszak nieraz się różnię, ale nie tylko - tego przykładem), a jedynie tych, którzy robią wszystko, bym nie mógł myśleć o nich zgoła inaczej (richtig, Ordnung muss sein !)...
 
     
Kioto 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 711
Wysłany: 2018-06-01, 13:00   

Osanie, widzę, że nie pragniesz wrócić do meritum tematu.
Szkoda.
Tylko żale, pretensje i uwagi mało eleganckie.

p.s.1. Moja ocena Twojej osoby jest tylko li z tego co pisałeś/piszesz na forach - św.p zmdom i na naszym. Przyznasz, że konflikty nie są Ci obce.

p.s.2 Nazywacie z dorpatem posty Jogi infantylnymi, a kto zaczął zdraniać, ciapciać i paprać się w naszym jakże pięknym języku polskim? :) No kto? :)
I czemu został w to wmieszany Bogu ducha winny Lukasek?

Wróćmy do potencjalnych derbistów, bo ta dyskusja przypomina obecny rocznik trzylatków.
W sumie, jaki rocznik, taka dyskusja ;) .
 
     
Joga 
Dżokej



Dołączyła: 15 Paź 2015
Posty: 220
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2018-06-01, 13:05   

Osan, przecież ja cię uwielbiam! Jak możesz uważać, że tobą gardzę? Jesteś moim ulubionym użytkownikiem od bardzo dawna. Jeśli chodzi o "umierające" forum powiem tak: jakiś tam krok wykonałam, bo założyłam je, tak samo jak stronę. Potem przyszła dorosłość i prowadzenie portalu hobbystycznego zeszło na drugi plan. Poza tym nie traktuję tego zbyt poważnie, tak jak i już zauważyłeś, bo nie muszę :) Konie to tylko (i aż) konie, a podchodzenie śmiertelnie poważnie do niektórych tu - śmiesznych nieraz - wywodów, choć uchodzących w oczach autorów za profesjonalne, nie leży w mojej naturze.
Co do wpisu Dorpata o tym, że "Głupawe infantylne wpisy Jogi zaniżają poziom", odpowiem mu tylko jednym cytatem z Osana. Gdyby miał problem ze zrozumieniem, co w tym wpisie jest nie tak, niektóre (w ogóle nie infantylne) słowa podkreślę.
Osan napisał/a:
To już nie Bush Brave'a?! :mrgreen: Wszak wg ciebie (i tyle w temacie), Jogusi (dawaj sam jeden), Kiotusi (a to z tego powodu, że ten rocznik trzylatków taki beznadziejny), tx'a (nie mogącego spać po nocach, więc bredzącego za dnia) oraz koniofana (dla którego wielokrotny derbista, to norma, więc nie ma się czemu dziwić) - w tegorocznym biegu o błękitną wstęgę ma wystartować sam jeden Buś Bravik. No nie do końca sam, bo - oprócz własnego cienia - ma się zmierzyć z innym służewieckim ślachetnym szampionem, tj. Lukaśkiem. Przy czym rumak Busiu ma biec "ino z udom" (jakem od Romka zasłyszał), a Lukasiek bez, za to przyodziany w siodło - ku uciesze zgromadzonej tu wesołej (że aż pachy zrywać) piątki :lol:

Tak pisze mężczyzna, który zdaje się, że jest ode mnie około dwa razy starszy. Jeżeli Dorpatowi i innym czytelnikom odpowiada taki poziom - to chyba należy pomyśleć o zmianie charakteru strony na nieco bardziej... dziecięcą :) Może wtedy panowie będą czuli się jak w domu. Ale to już muszą założyć własny portal :)
P.S. I przestańcie pisać, że rozwalam poziom swoimi infantylnymi wpisami! Tak jakbym przychodziła i wrzucała swoje trzy grosze w każdą dyskusję. A ja od lutego napisałam tu raptem 8 postów, z czego jeden dotyczył zmarłego Pana Chmiela, drugi był organizacyjny (przeniesienie Waszej dyskusji do innego działu), trzeci, czwarty i piąty był na temat live streamu z KYD, a pozostałe trzy były nieco luźniejsze, z czego dwa dotyczyły toczącej się właśnie dyskusji. Niektórzy moją normę czteromiesięczną wyrabiają w jeden dzień...
A teraz idę płakać do kącika! :(
P.S. Nieładnie tak traktować admina, oj nieładnie :mrgreen: :lol:
P.S.2. Nigdy nie chciałam, żeby to forum stało się kącikiem dla stetryczałych frustratów, którzy nie potrafią się śmiać :(
 
 
     
tx 
Dżokej


Dołączył: 17 Paź 2015
Posty: 4130
Wysłany: 2018-06-01, 14:16   

eeeee tam, ciiichooo taam! Odszukałem ten wpis, którym prawdopodobnie miałbym sprowokować Osana:
22/05/2018/14:05/ Jak zauważa Gambl100procent, Derby wygrywa klasa. Osan zaś uparcie szuka koni do otwartego handikapu dla trzylatków w dniu Derby na dystansie 2400 o nagrodę R.R. (inicjały Osana) i na jego zaproszenie.
Jak teraz czytam Osan usunął swoje wpisy o jego koniach na Derby od 12maja, 20:29, do 22 maja 16:33, razem 9 (dziewięć) wpisów. Osan zatem stracił rozum pod wpływem mojej refleksji (a nie prowokacji).

Z wiosny, Derby nie wygrywa kilkadziesiąt koni (na 200 w polskim treningu), a kilka, co chwilę wcześniej zauważył Gambl100procent, w genialnym skrócie myślowym. Kilkadziesiąt koni zapisuje się dla właścicieli, dla podtrzymania ich na duchu, i dobrze w jakimś praktycznym sensie.

Z tych 24 trzylatków, które pozostały w zapisie, 18 jest zapisanych do wyścigów 9 i 10 czerwca, w tym 12 (dwanaście) w dwóch głównych przedderbowych próbach, co nie znaczy najważniejszych. Nagroda Iwna: Fabolous LV, Xawery, Medrock, Cape Caputo, i trzy inne , które właśnie umknęły z mojej pamięci (ciemniaki!); Nagroda Soliny: Santa Clara, Akademia i dwie inne; jak też Silver Bee, Dark King i dwa inne w II kategorii na 1800 metrów. Nie ma w zapisach schowanego Fortela Dorpata, może pójdzie w Nagrodzie Aschabada?

dodane
A za chwilę rozpoczyna się transmisja z klasyków w Anglli, dziś Oaks, jutro Derby (racing1 lub racing2):
http://awaan.ae/live/25/Dubai%20Racing
pojutrze Chantilly, jeśli sponsorem nie jest Qatar.
Info od Dorpata: Zarówno Oaks jak i Derby będą transmitowane w TVP Sport w piątek i sobotę od 16.55

dodane
Osan niżej sprostował: Nie tx, to nie twój (rzeczony) post przelał "czarę goryczy", a następujący po nim wpis Jogusi "Dawaj Bush Brave sam jeden po raz drugi w Derby, bo klasa tegorocznych trzylatków..."itd.
Do Osana specjalna nota:
Dzięki za krytyczne uwagi o moich (i nie tylko) refleksjach. Mam nadzieję, że zostaniesz i będziemy mogli nadal czytać Twoje uwagi.
Pozdrawiam serdecznie! L.
 
     
Osan
Kandydat dżokejski


Dołączył: 20 Paź 2015
Posty: 184
Wysłany: 2018-06-01, 14:53   

Kończąc ten wątek jeszcze tylko dopowiem, iż...

Już ja dobrze wiem, jak mnie "uwielbiasz", Jogajła - udowodniłaś to tutaj po wielekroć (bez mydła)...

Jeśli sama twierdzisz, co wprost wynika z twojego wpisu, iż nie traktujesz już tego portalu zbyt poważnie, to przynajmniej uszanuj tych, którzy go traktują inaczej, niż ty - i nie sprowadzaj wszystkiego do cynizmu, błazeństwa, kpiny i szyderstwa (co ma miejsce). Jeżeli nie leży w twojej naturze szanowanie czyjegoś czasu i energii poświęconych na to, by zostawić tu ślad swych przemyśleń, by dzielić się z innymi swoimi uwagami i wnioskami, to zajmij się jeszcze bardziej swoją dorosłością i skup się więcej na czym innym (nie wiem - zajdź z ciąże), co może nieco ukróci twoją dotąd jawną ironię i złośliwość (pogardę) wobec tychże (mnie głównie)...

Rozumiem, że "tonący brzytwy się chwyta", ale przedstawianie Dorpatowi mego postu, który...
primo) z całą świadomością utrzymywał się w klimacie błazenady zaproponowanym ongiś przez Jogę, a podchwyconym rączo głównie przez tx'a -
secundo) miał być czymś w rodzaju odpłaty "pięknym za nadobne" (jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie) za wcześniejsze "wybłaznowanie" moich wpisów przez rzeczoną parę

jako żywą ilustrację mej - rozumiem - infantylności (śmieszności i dziecinności), to coś niebywałego, gdyż to jawna - rzekłbym bezczelna - próba robienia idioty nie tylko ze mnie, ale też Dorpata. Tymczasem - w przeciwieństwie do Kioto - potrafi on należycie (bez żadnych problemów, na bieżąco i tyleż bezbłędnie) wychwycić czyjeś zamiary oraz intencje ubrane w taką czy inną retorykę. Daruj więc sobie tą paskudną (gdyż czyimś kosztem) próbę obrony swej niewłaściwej postawy, której obronić żadną (przywoitą) miarą się nie da.

Trzeba ci także wiedzieć, iż nie zawsze powaga i merytoryczność musi oznaczać nudę (sztywność, stetryczałość); wręcz przeciwnie. Dla mnie te pierwsze są prawdziwie zajmujące, natomiast nudzi mnie, zniesmacza i irytuje blazenada, a już na pewno w twoim wykonaniu /nie masz do tego daru, pogódź się z tym/) :roll:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB by przemo  
Strona wygenerowana w 0,046 sekundy. Zapytań do SQL: 4