 |
Tower Racing Forum
|
|
Ivory land |
| Autor |
Wiadomość |
Osan
Kandydat dżokejski

Dołączył: 20 Paź 2015 Posty: 184
|
Wysłany: 2016-05-25, 09:35
|
|
|
| tx napisał/a: | Jeśli trafnie odczytuję, Langfuhr chyba widzi już Ivory Landa jako przyszłego ojca matek.
1) Ivory Land jest genetycznym typem T/T;
3) wygrywał kolejno wyścigi klasy: L,L,L, G3, L, G2, G3;
4) jako pięciolatek startował bodaj wyłącznie na dystansach 3000 m+;
Czy jest to wizytówka pasująca do współczesnej polskiej hodowli? |
A co to znaczy "współczesna polska hodowla"? Myślisz o tej upadającej, ledwo już dyszącej, gdyż sukcesywnie zwijanej od kilku lat, czy o tej która w swej filozofii i praktyce stała zawsze głównie na stayerach /vide Aquino, Antiquarian, Negresco, Mehari, Conor Pass, Dakota, Jape/? Bo jeśli o tej drugiej, to współcześnie - jako tacy, a w pogoni za modą - nie możemy się odwrócić zupełnie od swych korzeni, swej tradycji i spuścizny hodowlanej (zapomnieć o tym, co przynosiło nam sukcesy i co zostało w jakiś sposób docenione przez tzw. "świat wyścigowy". W rywalizacji na szybkość (speed) z owym nie wygramy jeszcze długo (jak nie wcale), ale przez odpowiedni i tyleż stały dolew krwi stayerskiej mamy szansę utrzymywać nadal swą pozycję (stada matecznego i wiodącej charakterystyki naszych koni wyścigowych) w kategorii "stamina"... Ta wiedza i świadomość każe mi z nadzieją i zaufaniem powitać w naszej hodowli Ivory Landa, a tym samym powstrzymać się od zadawania ignoranckich pytań... |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4130
|
Wysłany: 2016-05-25, 11:59
|
|
|
Osan, dodałeś słówko "ignoranckie" (pytanie), wiec i dodam, że nadzieja, o której piszesz, jest matką głupich.
W hodowli decyduje rachunek zysków i strat. Roczniaki po Ivory Land właściciele musieliby kupować od razu z nastawieniem na kariere p+p (płotowo-przeszkodową). |
|
|
|
 |
Karina
Dżokej

Dołączył: 20 Paź 2015 Posty: 382
|
Wysłany: 2016-05-25, 14:06
|
|
|
| oj tx-ie nie zawsze decyduje rachunek zysków i strat, są ludzie dla których jest to pasja a kierują się miłością do koni !!! bez presji, bez ciśnienia, bez zadęcia !!! |
|
|
|
 |
Osan
Kandydat dżokejski

Dołączył: 20 Paź 2015 Posty: 184
|
Wysłany: 2016-05-25, 16:47
|
|
|
| tx napisał/a: | Osan, dodałeś słówko "ignoranckie" (pytanie), wiec i dodam, że nadzieja, o której piszesz, jest matką głupich.
W hodowli decyduje rachunek zysków i strat. Roczniaki po Ivory Land właściciele musieliby kupować od razu z nastawieniem na kariere p+p (płotowo-przeszkodową). |
Oj tam g..... prawda. Taki (w charakterystyce) ogier łączony z klaczami szybkimi (lub po błyskotliwych rodzicach /ojcach/) może dać zupełnie "normalne" wyścigowo (klasyczne) potomstwo, a nawet pokusić się o fleyero-milery (w porywach sprintery)... To wszystko tylko kwestia określonych (przemyślanych) połączeń/skrzyżowań - co jest w ogóle sednem hodowli jako takiej... |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4130
|
Wysłany: 2016-05-25, 17:43
|
|
|
| Osan, a możesz wskazać tzw. szybką klacz, którą pokrył Ivory Land? |
|
|
|
 |
Karina
Dżokej

Dołączył: 20 Paź 2015 Posty: 382
|
Wysłany: 2016-05-25, 17:46
|
|
|
| tx napisał/a: | Osan, dodałeś słówko "ignoranckie" (pytanie), wiec i dodam, że nadzieja, o której piszesz, jest matką głupich.
W hodowli decyduje rachunek zysków i strat. Roczniaki po Ivory Land właściciele musieliby kupować od razu z nastawieniem na kariere p+p (płotowo-przeszkodową). |
o Belenusie, Jape czy Tempelwachter można by na początku ich kariery hodowlanej napisać podobnie a co nie dały? dały !!! Galileo, Infamia czy Intens !!!! |
|
|
|
 |
Osan
Kandydat dżokejski

Dołączył: 20 Paź 2015 Posty: 184
|
Wysłany: 2016-05-25, 18:36
|
|
|
| tx napisał/a: | | Osan, a możesz wskazać tzw. szybką klacz, którą pokrył Ivory Land? |
Ale ty, tx, kurcze głupi jesteś, że szok (no chyba, że udajesz)! To ja mam ci tu podawać takie rzeczy?! A skąd, do cholery, ja mam wiedzieć jakie klacze pokrył w tym sezonie Ivory? Jestem jego właścicielem, plenipotentem, biografem, agentem czy właścicielem owych klaczy? Nie zadawaj mi tak infantylnie beznadziejnych (chybionych u podstaw) pytań, bo normalnie zbiera pusty śmiech. Człowieku, ja pisałem teoretycznie (co do zasady) - tak trudno ci to pojąć? |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4130
|
Wysłany: 2016-05-26, 00:29
|
|
|
| Osan, w teorii inaczej niż w praktyce wszystko musi się zgadzać. |
|
|
|
 |
Karina
Dżokej

Dołączył: 20 Paź 2015 Posty: 382
|
Wysłany: 2016-05-26, 10:37
|
|
|
| Tx i właśnie dlatego że od zawsze jesteś tylko teoretykiem wszystko u Ciebie gra i buczy !!! |
|
|
|
 |
robertf
Starszy uczeń

Dołączył: 16 Paź 2015 Posty: 38
|
Wysłany: 2016-05-26, 11:59
|
|
|
| Osan napisał/a: | | tx napisał/a: | | Osan, a możesz wskazać tzw. szybką klacz, którą pokrył Ivory Land? |
Ale ty, tx, kurcze głupi jesteś, że szok (no chyba, że udajesz)! o ja mam ci tu podawać takie rzeczy?! A skąd, do cholery, ja mam wiedzieć jakie klacze pokrył w tym sezonie Ivory? Jestem jego właścicielem, plenipotentem, biografem, agentem czy właścicielem owych klaczy? Nie zadawaj mi tak infantylnie beznadziejnych (chybionych u podstaw) pytań, bo normalnie zbiera pusty śmiech. Człowieku, ja pisałem teoretycznie (co do zasady) - tak trudno ci to pojąć? |
Unoaprile, zmieniłeś pseudonim, ale paskudny styl pozostał... Poprosimy o trochę szacunku dla innych. |
|
|
|
 |
Osan
Kandydat dżokejski

Dołączył: 20 Paź 2015 Posty: 184
|
Wysłany: 2016-05-26, 13:28
|
|
|
| Niejaki (jako że nie będący mi dotąd przedstawionym) robertf'cie. Coś ci się chyba pokićkało, bo nic nie zmieniałem (tym bardziej - jak to ująłeś: "pseudonimu" /takowego się jeszcze nie dorobiłem, choć marzy mi się literacki/). Zmiana (w tym nicka) ma miejsce wtedy, gdy ktoś gdzieś wabi się tak, a potem inaczej. Tymczasem ja na tym forum nic nie zmieniałem - od zarania będąc Osanem (po Conor Pass). Gdzie jestem Unoaprile, tam jestem, a tu Osan, więc nie węsz, nie szukaj dziury w całym i nie wymyślaj... Po drugie trzeba mieć wiedzę i klasę, by coś pojąć należycie. Tx ją ma bo przyjął ze spokojem styl i ton swady (ferworu polemicznego; stopnia zaangażowania i barwności wypowiedzi); ty niekoniecznie... Po trzecie - zamiast tak bardzo skupiać się nad moim paskudnym stylem, to może sam być coś napisał a propos Ivory Landa (coś mądrego i odkrywczego; niebanalnego) - byśmy się mogli raczyć i delektować twoim (zapewne fantastycznym oraz iście pięknym)... |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
Strona wygenerowana w 0,036 sekundy. Zapytań do SQL: 4
|