 |
Tower Racing Forum
|
|
Partynice/Wrocław |
| Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: 2025-05-02, 22:01
|
|
|
| Emeryt napisał/a: | Oczywiście ostatni gość ma rację. Modelu angielskiego czy francuskiego przy niewielkiej, ciągle zmniejszającej się liczbie koni, jeźdźcach z Kirgistanu, którzy dosiadają wierzchowców w stylu Harpo Marksa (dobrze, że jeszcze nikt się nie zabił) czy będących parodią gonitw wyścigach kłusaków, za nic nie da się wprowadzić. Polska nie będzie w to grała, choćby propaganda i telewizje pochłaniały kolejne miliony. Nic się z tego nie wydusi, bo widowisko jest miernej jakości.
Pozostaje nam model hobbystyczny, taki jak w Czechach, Słowacji czy na Węgrzech, gdzie nagrody są niewielkie (oprócz kilku gonitw w sezonie), a totalizator niemal nie istnieje. Pakowanie milionów w rozwój totalizatora konnego (nie końskiego, jak mówią nasi „eksperci”) to państwowe miliony wyrzucone w błoto. Tak jak w budowę Izery czy tym podobne wynalazki. |
Odpowiem Sawką: - Wypierdalaj! |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2025-05-02, 22:36
|
|
|
| Anonymous napisał/a: | Do Gościa z 20.47. Tylko częściowo masz rację, a więc jesteś półidiotą, co najwyżej połówkę idiotyzmu możesz zostawić tym, których obrażasz. W krajach arabskich nie ma zakładów, gracze nie utrzymują tam wyścigów.
W Polsce gracze tylko w niewielkim stopniu finansują wyścigi. W większości finansuje je na Służewcu Totalizator Sportowy, a na Partynicach miasto Wrocław. W Czechach i na Słowacji obroty są jeszcze mniejsze niż u nas, tam wyścigi są finansowane w głównej mierze z innych źródeł. W kilku innych krajach w Europie, nie tak mocnych wyścigowo jak Wielka Brytania i Francja, też.
Oczywiście idealnie byłoby, aby gracze w pełni finansowali wyścigi, ale w wielu krajach, w tym w Polsce, jest to nierealne. Nie jest w praktyce do zrobienia, by obroty w zakładach na wyścigi w Polsce były w granicach 250 milionów złotych rocznie. Tyle jest konieczne, by Służewiec i Partynice mogły w miarę dobrze funkcjonować przy średnim odpisie z gry około 25 procent.
Pomijam już koszty, inwestycje i ich zwrot, potrzebne, by dojść do takiego poziomu obrotów. To pełne finansowanie polskich wyścigów z gry, to mrzonka, którą od lat powtarza wiele osób w polskich wyścigach. Gdyby połowę udało się sfinansować to już byłby mega sukces. |
Idioto. Przychody z zakładów wzajemnych w Polsce w roku 2024 to kilkanaście miliardów złotych - oficjalne dane. A Ty piszesz, że zakłady wzajemne na wyścigi konne nie mają żadnych szans osiągnąć poziomu 250 mln złotych? Na jakiej podstawie kreujesz taką opinię? |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2025-05-02, 23:19
|
|
|
| Żadnych szans, zero. Codziennie są w ofertach wielu firm bukmacherskich tysiące zdarzeń na kilkadziesiąt dyscyplin sportu z całego świata, w tym wszystkie najpopularniejsze z wielkimi gwiazdami, super klubami, transmisjami w kilkunastu telewizjach od rana do nocy, szczegółowo omówione, popularne od dziesiątków lat. Prawie nikomu nieznane w Polsce, niszowe wyścigi konne z kilkoma słabej jakości gonitwami 1-2 razy w tygodniu od kwietnia do listopada, nie mają żadnych szans przebić się w tej ofercie i osiągnąć wysokich obrotów. Żadnych. Najmniejszych. Idioto. |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2025-05-02, 23:46
|
|
|
| Anonymous napisał/a: | | Żadnych szans, zero. Codziennie są w ofertach wielu firm bukmacherskich tysiące zdarzeń na kilkadziesiąt dyscyplin sportu z całego świata, w tym wszystkie najpopularniejsze z wielkimi gwiazdami, super klubami, transmisjami w kilkunastu telewizjach od rana do nocy, szczegółowo omówione, popularne od dziesiątków lat. Prawie nikomu nieznane w Polsce, niszowe wyścigi konne z kilkoma słabej jakości gonitwami 1-2 razy w tygodniu od kwietnia do listopada, nie mają żadnych szans przebić się w tej ofercie i osiągnąć wysokich obrotów. Żadnych. Najmniejszych. Idioto. |
Dziękuję za odpowiedź. Jak czytam, opinię swoją oparłeś na niewierze, a nie na faktach, jak również popełniasz grzech pychy w przekonaniu do własnych racji. |
|
|
|
 |
Emeryt
Gość
|
Wysłany: 2025-05-02, 23:51
|
|
|
Do gościa z 22.01
Rozumiem, że duże kawałki państwowego tortu smakują wyśmienicie i wielu, w tym ty, łatwo z tego nie zrezygnuje. Smacznego! |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2025-05-02, 23:58
|
|
|
| Anonymous napisał/a: | | Emeryt napisał/a: | Oczywiście ostatni gość ma rację. Modelu angielskiego czy francuskiego przy niewielkiej, ciągle zmniejszającej się liczbie koni, jeźdźcach z Kirgistanu, którzy dosiadają wierzchowców w stylu Harpo Marksa (dobrze, że jeszcze nikt się nie zabił) czy będących parodią gonitw wyścigach kłusaków, za nic nie da się wprowadzić. Polska nie będzie w to grała, choćby propaganda i telewizje pochłaniały kolejne miliony. Nic się z tego nie wydusi, bo widowisko jest miernej jakości.
Pozostaje nam model hobbystyczny, taki jak w Czechach, Słowacji czy na Węgrzech, gdzie nagrody są niewielkie (oprócz kilku gonitw w sezonie), a totalizator niemal nie istnieje. Pakowanie milionów w rozwój totalizatora konnego (nie końskiego, jak mówią nasi „eksperci”) to państwowe miliony wyrzucone w błoto. Tak jak w budowę Izery czy tym podobne wynalazki. |
Odpowiem Sawką: - Wypierdalaj! |
Świetny argument, z klasą. Co za prymitywy i buraki tutaj piszą? Trudno inaczej określić kogoś na tym poziomie dyskusji. Mam jednak wątpliwości, czy anonimowe pisanie ma więcej zalet niż wad. |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4133
|
Wysłany: 2025-05-03, 00:32
|
|
|
| Obok temat: co schodzi na psy? Forum!!! L. |
|
|
|
 |
Gość
|
|
|
|
 |
Gość
Gość
|
Wysłany: 2025-05-03, 21:28
|
|
|
| Anonymous napisał/a: | Dyrektor Toru Partynice, Pan Jerzy Sawka, pragnąc przypomnieć wszystkim, jak wyższy jest od reszty społeczeństwa, zamieścił na Facebooku taki oto wpis: "Każdy może powiedzieć, że ziemi jest płaska. Przed PiS-em miałem na to wywalone. Teraz nie. Nie cierpię kłamców, idiotek i kretynów. Mam dla tego towarzystwa zero akceptacji.
Jak nazwiesz dziś płaskoziemca idiotą, zostaniesz oskarżony o hejt.
Moje stanowisko jest takie: po pierwsze, jeśli chcesz coś do mnie powiedzieć, to musisz mieć maturę. Sorry, nie rozmawiam z ludźmi bez matury (prawdę mówiąc mam ją gdzieś, ale to przydatne kryterium, żeby bez bólu wyeliminować ewidentnych debili) .
Także ten, ci bez matury - wypierdalać.
Po drugie - nie rozmawiam z tymi, którzy nie wyrażają poglądów, pomysłów, nie promują swoich idei a jedynie zajmują się opiniowaniem/krytykowaniem innych.
Wy także - wypierdalać.
Tak że ten, gadam tylko z rozumnymi."
Prezydent Wrocławia, Pan Jacek Sutryk, opłacając pensję Pana Sawki, najwyraźniej podziela filozofię swojego pracownika.
A Wy, wypierdalacie? |
Wszyscy nie wypierdalają, nawet ten co siedzi codzinnie wieczorem naprzeciwko mnie i pije równo ze mna, małpując wszystkie moje ruchy i papugujac wszystkie slowa. Generalnie to on jest spoko bo zawsze popiera jedyne sluszne stanowisko- czyli moje, nawet wyglada identycznie jak ja, jakby sie w lustrze odbijał. Ale nagrabił sobie bo nie pojechał ze mną na spotknaie dyrektorów torów europejskich i nie mialem z kim pić. Nikt tam nie chlał! Rozumiecie?! Tylko ja! W koncu zasnąlem na krześle jak kulturalny czlowiek z maturą i szkołą wyższą.
J(edyny) S(łuszny) |
|
|
|
 |
tx
Dżokej

Dołączył: 17 Paź 2015 Posty: 4133
|
Wysłany: 2025-05-03, 21:49
|
|
|
| ...ostatmi gościu, forum Tower-Racing nie jest przytułkiem dla umysłowo upośledzonych! |
|
|
|
 |
Gość
Gość
|
Wysłany: 2025-05-04, 09:34
|
|
|
| tx napisał/a: | | ...ostatmi gościu, forum Tower-Racing nie jest przytułkiem dla umysłowo upośledzonych! |
Racja, to sa kwalifikacje do kierowania miejską spółka we Wroclawiu |
|
|
|
 |
Jarek
Starszy uczeń

Dołączył: 15 Paź 2015 Posty: 22
|
Wysłany: 2025-05-04, 11:29
|
|
|
Będzie łopatologicznie
Pani Maria Nikonorow podsumowała swoją wypowiedź jednym niecenzuralnym słowem, a ja w tym tekście widzę inne słowo: dajcie! Dajcie więcej pieniędzy, dajcie transmisję, wszystko nam dajcie, bo nam sięnależy.
Niestety jest dużo osób myślących w ten sposób w naszym wyścigowym środowisku. Zbyt dużo.
Pani Maria kwestionuje stwierdzenie dyrektora Sawki, że transmisja jest dla graczy. Ja pójdę jeszcze dalej i powiem, że wyścigi konne są dla graczy. Powstały przecież dlatego, że ludzie zaczęli się zakładać o to, czyj koń jest szybszy. I wokół tych zakładów powstał cały związany z tym przemysł. Trenerzy, jeźdźcy, hodowcy i całe mnóstwo innych osób przez wieki zarabiało na tym tylko dlatego, że ludzie chcieli obstawiać wyniki gonitw. A jeżeli nie chcieli w wystarczającej skali, to tory były zamykane. Tak stało się na przykład w Austrii, gdzie w tym roku nie odbędzie się już żadna gonitwa, tak zniknęło kilka torów w Niemczech.
Właściciele, którzy są drugim istotnym źrodłem finansowania branży, powinni dzięki zakładom odzyskiwać jakąś część środków zainwestowanych w swoje kosztowne hobby.
Także organizatorzy powinni mieć swój udział w zyskach płynących z zakładów. I z tego pokrywać koszty organizacji wyścigów, pulę nagród, utrzymanie obiektów itp.
W normalnym świecie transmisja z wyścigów finansowana jest przez firmy zajmujące się przyjmowaniem zakładów. Jeszcze niedawno w niemal każdym kraju, żeby obejrzećtransmisję, trzeba było zarejestrować się na stronie którejś z takich firm, obstawić gonitwę i dopiero wtedy uzyskiwało się dostęp do przekazu na żywo. Ostatnio coraz częściej transmisje są przeprowadzane w formule otwartego dostępu, ale nadal opłacane są z tego samego źródła - z pieniędzy z gry. Zgodnie ze zdrową ekonomiczną zasadą, że koszty biznesu ponosi ten, kto na nim zarabia. Nawet w prawie podatkowym jest reguła, że poniesione wydatki mogą zostać uznane za koszty uzyskania przychodów tylko wtedy, gdy mają oczywisty związek z przychodem.
A Wrocław na grze nie zarabia. Sam nie może, gdyż prawo nie zezwala organizatorom przyjmować zakładów, a promile z gry, który gwarantuje systemowo monopolistyczny operator, trudno nazwać przychodem. Na otwarciu sezonu więcej zarobiliśmy na oprowadzankach dla dzieci na kucykach i Hobby Horse niż przez cały zeszły sezon na grze.
Tor Partynice nigdy nie ponosił kosztów transmisji, nie mamy ich w naszym budżecie. A Wrocław jest jedynym miastem w Polsce, które wykłada pieniądze na pulę wyścigowych nagród, nie wspominając o finansowaniu utrzymania niezwykle kosztownej infrastruktury wyścigowej. Tak więc w sytuacji, gdy u progu tego sezonu dostaliśmy sygnały (oficjalnie odpowiadano nam, że to jakieś plotki), że oszczędności Totalizatora na polskich wyścigach zaczną się od Wrocławia, nie mieliśmy innego wyjścia niż ostro zaprotestować. Gdybyśmy na Otwarciu Sezonu zrobili jakikolwiek przekaz bezpośredni, to by to znaczyło, że akceptujemy tę karygodną sytuację. Aby opłacić transmisję do końca sezonu, musielibyśmy skreślić z planu kilkanaście gonitw.
Wiedzieliśmy, że rozpętamy burzę. Ostrzegliśmy przed nią Totalizator. Ten konsekwentnie milczał, więc nie wiedzieliśmy do końca, czy brak transmisji to plotka, czy zamiar rzeczywisty.
Tu nuta osobista: ja naiwnie sądziłem, że więcej osób stanie w tym sporze po naszej stronie. W końcu trochę serca i pracy w te wyścigi włożyliśmy. W 2012 roku pula nagród wynosiła 290 tysięcy zł, obecnie to prawie 2 miliony, czyli 20 proc. ogólnopolskiej puli nagród jest do wygrania we Wrocławiu. 18 proc. koni trenuje na partynickim torze. Obrót w zakładach wzajemnych wzrósł od 2012 roku ponad pięciokrotnie i w zeszłym roku wyniósł ponad 1,5 miliona zł. W czwartek, w dniu Otwarcia Sezonu było to 250 000 zł, czyli więcej niż w przeciętny dzień na Służewcu. Z tego 193 000 zł w kasach na torze. Gdybyśmy mogli sami przyjmować zakłady, transmisję opłacilibyśmy bez mrugnięcia okiem.
Długo dyskutowaliśmy z Jerzym, czy poinformować publiczność o braku transmisji . Przeważyło zdanie, żeby tego nie robić. Z tego prostego powodu, że Totalizator absolutnie nie zareagował na nasze argumenty. Uznaliśmy, że wykonaliśmy swoją robotę, lojalnie ostrzegliśmy, przy pełnej świadomości, że publiczność nas oskarży o niedopełnienie obowiązków.
Ogłaszając wcześniej, że Totalizator nie zrobi transmisji wywołalibyśmy tę samą burzę, ale przed dniem wyścigowym, wtedy kiedy mamy pełne ręce roboty. Totalizator i tak nie byłby w stanie w ciągu paru godzin zmienić decyzji. My i tak byśmy za transmisję nie zapłacili.
Efekt finalny byłby więc identyczny.
Nie przewidzieliśmy jednego, że środowisko jest bardziej wsteczne i roszczeniowe, niż nam się wydawało.
Wiemy natomiast, że będziemy robić swoje i żądać od innych, by robili swoje. |
|
|
|
 |
Emeryt
Gość
|
Wysłany: 2025-05-04, 11:38
|
|
|
| Wydaje mi się, że moglibyście zrobić transmisje gonitw i ew. koni na padoku na YouTube. Wystarczy obraz z jednej kamery plus komentator z toru. To pewnie kosztuje niewiele. Opłacanie wielokamerowego wozu transmisyjnego +liczna ekipa techniczna + studio z tzw. ekspertami rzeczywiście pochłonie miliony i na to rzeczywiście szkoda kasy. |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2025-05-04, 11:42
|
|
|
| Gość napisał/a: | | tx napisał/a: | | ...ostatmi gościu, forum Tower-Racing nie jest przytułkiem dla umysłowo upośledzonych! |
Racja, to sa kwalifikacje do kierowania miejską spółka we Wroclawiu |
Pan dyrektor posypał głowę popiołem - https://www.facebook.com/...YzuM9Df2ZbKVRil |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2025-05-04, 12:00
|
|
|
| W zasadzie to tak przeprosił, żeby obrazić, że gawiedź metafory nie zrozumiała. Ten typ tak ma. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
phpBB by
przemo
Strona wygenerowana w 0,033 sekundy. Zapytań do SQL: 4
|