ostatni dzień
: 11 lis 2020, 14:39
Party/11.XI.2020/ ostatni dzień wyścigowy
Pora lunchu.
12:50: Przypominam sobie, że dziś wyścigi we Wrocku.
Trafonline.pl szybko i dobrze chodzi w telefonie. Po chwili jestem na Partynicach.
Otwieram spis gonitw, za chwilę gonitwa piąta na dziewięć;
live, kwinta wisi od piątej z pulą ponad 15 tys. zł.
Jest i spik Maciej R.: - Jakie koniki dostałem? - przeciąga, jakby ich szukał. W piątej trzy, siedem (37), w szóstej cztery, pięć, sześć, dziesięć (45610), w siódmej solo szóstka (6), w ósmej dwa, siedem, dziesięć, jedenaście (271011) i w dziewiątej siedem, dziesięć, dwanaście, trzynaście (7101213). - Takie koni, tak to nam się układa - komenetuje.
- Ponad 17 tysięcy, rekordowa kwinta - informuje spik.- W porządku jest już 672 zł, w trójce 267 - uzupełnia.
Start o godz. 13:03. Płoty. W zgrabnej relacji Maciej R. jako sprawozdawca wymienia konie z imienia, ani razu nie podaje numerów startowych, ani jednego przez cały wyścig. - Arunas, a więc niespodzianka, zwyczajnie 166 zł. - komentuje zaraz po wyścigu.
Patrzę na tablicę z bieżącymi zakładami; dwa konie płatne po 166zł i 60gr. z numerami 2 i 9, nie wiem, jaki numer ma Arunas, w telefonie podczas relacji nie wychwyciłem.
W kwincie, którą Macaiej R. dostał i oglosił nie ma tych numerów.
I od razy kakao - przypomina się kultowe powiedzonko profesora P. 256 zł utopione.
Kilka minut później spik Maciej R. podaje wyniki z numerami startowymi i nazwami koni. Arunas z numerem dwa (2). Kilka minut i wypłaty, tym razem bez numerów startowych i nazw koni, gołe wypłaty, odczytane z tablicy z wynikami, która po minucie znika.
A jakie były wyniki i wypłaty w pierwszych czterech gonitwach dziś na Partynicach? Nie ma, Trafonline wedle zwyczaju poda je pół godziny po ostatniej gonitwie.
A na górnym pasku non-stop przewija się informacja o pogodzie i stanie toru.
Pora lunchu.
12:50: Przypominam sobie, że dziś wyścigi we Wrocku.
Trafonline.pl szybko i dobrze chodzi w telefonie. Po chwili jestem na Partynicach.
Otwieram spis gonitw, za chwilę gonitwa piąta na dziewięć;
live, kwinta wisi od piątej z pulą ponad 15 tys. zł.
Jest i spik Maciej R.: - Jakie koniki dostałem? - przeciąga, jakby ich szukał. W piątej trzy, siedem (37), w szóstej cztery, pięć, sześć, dziesięć (45610), w siódmej solo szóstka (6), w ósmej dwa, siedem, dziesięć, jedenaście (271011) i w dziewiątej siedem, dziesięć, dwanaście, trzynaście (7101213). - Takie koni, tak to nam się układa - komenetuje.
- Ponad 17 tysięcy, rekordowa kwinta - informuje spik.- W porządku jest już 672 zł, w trójce 267 - uzupełnia.
Start o godz. 13:03. Płoty. W zgrabnej relacji Maciej R. jako sprawozdawca wymienia konie z imienia, ani razu nie podaje numerów startowych, ani jednego przez cały wyścig. - Arunas, a więc niespodzianka, zwyczajnie 166 zł. - komentuje zaraz po wyścigu.
Patrzę na tablicę z bieżącymi zakładami; dwa konie płatne po 166zł i 60gr. z numerami 2 i 9, nie wiem, jaki numer ma Arunas, w telefonie podczas relacji nie wychwyciłem.
W kwincie, którą Macaiej R. dostał i oglosił nie ma tych numerów.
I od razy kakao - przypomina się kultowe powiedzonko profesora P. 256 zł utopione.
Kilka minut później spik Maciej R. podaje wyniki z numerami startowymi i nazwami koni. Arunas z numerem dwa (2). Kilka minut i wypłaty, tym razem bez numerów startowych i nazw koni, gołe wypłaty, odczytane z tablicy z wynikami, która po minucie znika.
A jakie były wyniki i wypłaty w pierwszych czterech gonitwach dziś na Partynicach? Nie ma, Trafonline wedle zwyczaju poda je pół godziny po ostatniej gonitwie.
A na górnym pasku non-stop przewija się informacja o pogodzie i stanie toru.