Zamach na stanowisko Prezesa PKWK
: 15 paź 2015, 17:43
Wszyscy zainteresowani wiedzą o co chodzi w tym temacie. Porządkując fakty.
1. 10 września część członków Rady PKWK, nazwijmy ją niewtajemniczoną w zamiarach pozostałych, dostaje porządek obrad na sesję Rady, która ma odbyć się 16 września. Porządek obrad zawiera m.in. punkt "Ocena pracy prezesa PKWK oraz głosowanie nad wnioskiem o odwołanie prezesa".
Tu mamy pierwsze naruszenie procedury, prawa i fałszerstwo dat. Wniosek z uzasadnieniem o odwołanie prezesa PKWK jest gotowy 10 września i późnym popołudniem zostaje wysłany Radnym, ale na wniosku widnieje data 1 września. (celem zachowania
koniecznej liczby dni potrzebnych do zapoznania się radnych z punktami porządku obrad i z wnioskiem o odwołanie). De facto radni mają 6 dni, a nie 15 jak sugeruje oficjalna data wniosku.
Z formalnych wymogów:
"§ 7. 1. Posiedzenia Rady są zwoływane listem poleconym, telegramem, telefonicznie, faksem lub za pomocą poczty elektronicznej, z podaniem miejsca, daty, godziny i proponowanego porządku obrad wraz z niezbędnymi materiałami, na co najmniej 7 dni przed planowanym posiedzeniem."
Pomijam uzasadnienie wniosku o odwołanie i odpowiedzi na zarzuty Pani prezes PKWK, które są znane wszystkim.
2. 16 września na posiedzeniu Rady PKWK większością głosów 13:11, Rada uchwaliła wniosek o odwołanie Pani Prezes i decyzja członków tego ciała szybko została wysłana do Ministra Rolnictwa, który sprawuje pieczę na Polskim Jockey Clubem.
3. Cześć członków Rady prawdopodobnie liczyła na natychmiastowe odwołanie Pani Prezes i powołanie prezesa p.o.
Nie mniej minister Sawicki zadecydował, że ustosunkuje się do wniosku Rady, kiedy zostanie mu przedstawiony kandydat na prezesa, wybrany i rekomendowany przez Radę.
Niektórzy Radni byli tak pewni decyzji ministra z prezesem p.o., że nie ustalono daty
następnego posiedzenia, nie uwzględniono w obradach konkursu na prezesa, wymogów, kryteriów etc.
4. Kiedy zorientowano się, że minister czeka na kandydata Rady PKWK, 5 października na stronie Organizatora wyścigów pojawia się komunikat:
"Stanowisko Prezesa Polskiego Klubu Wyścigów Konnych
ogłoszenie
5 października 2015
Rada Polskiego Klubu Wyścigów Konnych zaprasza do składania ofert na stanowisko Prezesa Polskiego Klubu Wyścigów Konnych.
Oferta musi być złożona w terminie do 16 października 2015 r. w formie pisemnej w podpisanej („Oferta na stanowisko Prezesa Polskiego Klubu Wyścigów Konnych, imię i nazwisko kandydata”), zamkniętej kopercie, osobiście lub za pośrednictwem poczty
listem poleconym na adres:
Polski Klub Wyścigów Konnych, ul. Puławska 266,
02-684 Warszawa."
http://torsluzewiec.pl/wp-content/uploa ... -20154.pdf
W rażący sposób została naruszona Ustawa o wyścigach konnych, status PKWK i regulamin pracy Rady PKWK, uzgodniony z właściwym ministrem.
Ktoś (prawdopodobnie ktoś z Rady PKWK, Przewodniczący?) ogłosił konkurs na prezesa PKWK, podejmując samowolnie i jednostronnie decyzje między sesjami Rady, bez podjęcia stosownej uchwały Rady, bez rozpisania warunków konkursu itd.
Dyskusje na ten temat toczyły się szeroko na forum finisz.pl, które zostało zamknięte i na forum zmdom.com.pl, na którym jest kłopot z rejestrowaniem nowych użytkowników.
Zachęcamy Państwa do wyrażania swoich opinii na ten temat, gdyż jak wiadomo "ryba psuje się od głowy".
1. 10 września część członków Rady PKWK, nazwijmy ją niewtajemniczoną w zamiarach pozostałych, dostaje porządek obrad na sesję Rady, która ma odbyć się 16 września. Porządek obrad zawiera m.in. punkt "Ocena pracy prezesa PKWK oraz głosowanie nad wnioskiem o odwołanie prezesa".
Tu mamy pierwsze naruszenie procedury, prawa i fałszerstwo dat. Wniosek z uzasadnieniem o odwołanie prezesa PKWK jest gotowy 10 września i późnym popołudniem zostaje wysłany Radnym, ale na wniosku widnieje data 1 września. (celem zachowania
koniecznej liczby dni potrzebnych do zapoznania się radnych z punktami porządku obrad i z wnioskiem o odwołanie). De facto radni mają 6 dni, a nie 15 jak sugeruje oficjalna data wniosku.
Z formalnych wymogów:
"§ 7. 1. Posiedzenia Rady są zwoływane listem poleconym, telegramem, telefonicznie, faksem lub za pomocą poczty elektronicznej, z podaniem miejsca, daty, godziny i proponowanego porządku obrad wraz z niezbędnymi materiałami, na co najmniej 7 dni przed planowanym posiedzeniem."
Pomijam uzasadnienie wniosku o odwołanie i odpowiedzi na zarzuty Pani prezes PKWK, które są znane wszystkim.
2. 16 września na posiedzeniu Rady PKWK większością głosów 13:11, Rada uchwaliła wniosek o odwołanie Pani Prezes i decyzja członków tego ciała szybko została wysłana do Ministra Rolnictwa, który sprawuje pieczę na Polskim Jockey Clubem.
3. Cześć członków Rady prawdopodobnie liczyła na natychmiastowe odwołanie Pani Prezes i powołanie prezesa p.o.
Nie mniej minister Sawicki zadecydował, że ustosunkuje się do wniosku Rady, kiedy zostanie mu przedstawiony kandydat na prezesa, wybrany i rekomendowany przez Radę.
Niektórzy Radni byli tak pewni decyzji ministra z prezesem p.o., że nie ustalono daty
następnego posiedzenia, nie uwzględniono w obradach konkursu na prezesa, wymogów, kryteriów etc.
4. Kiedy zorientowano się, że minister czeka na kandydata Rady PKWK, 5 października na stronie Organizatora wyścigów pojawia się komunikat:
"Stanowisko Prezesa Polskiego Klubu Wyścigów Konnych
ogłoszenie
5 października 2015
Rada Polskiego Klubu Wyścigów Konnych zaprasza do składania ofert na stanowisko Prezesa Polskiego Klubu Wyścigów Konnych.
Oferta musi być złożona w terminie do 16 października 2015 r. w formie pisemnej w podpisanej („Oferta na stanowisko Prezesa Polskiego Klubu Wyścigów Konnych, imię i nazwisko kandydata”), zamkniętej kopercie, osobiście lub za pośrednictwem poczty
listem poleconym na adres:
Polski Klub Wyścigów Konnych, ul. Puławska 266,
02-684 Warszawa."
http://torsluzewiec.pl/wp-content/uploa ... -20154.pdf
W rażący sposób została naruszona Ustawa o wyścigach konnych, status PKWK i regulamin pracy Rady PKWK, uzgodniony z właściwym ministrem.
Ktoś (prawdopodobnie ktoś z Rady PKWK, Przewodniczący?) ogłosił konkurs na prezesa PKWK, podejmując samowolnie i jednostronnie decyzje między sesjami Rady, bez podjęcia stosownej uchwały Rady, bez rozpisania warunków konkursu itd.
Dyskusje na ten temat toczyły się szeroko na forum finisz.pl, które zostało zamknięte i na forum zmdom.com.pl, na którym jest kłopot z rejestrowaniem nowych użytkowników.
Zachęcamy Państwa do wyrażania swoich opinii na ten temat, gdyż jak wiadomo "ryba psuje się od głowy".