Dziś kwinta nie dla mnie.Nie mam pewniaków ,oprócz Gareda oczywiście ,ale nie lubię takiej gry przez faworytów, które wali "w dudy" całe pole i jak koń jest "tak wystawiony". Najlepiej ,by było ,jak by przegrał ,wtedy i kwinta by chyba była skotłowana ,na amen.
Praktycznie nic nie czyję ,wszystko mi pasuje ,a tor jest po ostrych opadach prawie m.elastyczny, więc o fuksy nie jest trudno. Dlatego typuję czysto teoretycznie ,dla sprwdzenia się i nie gram-zbyt wielkie ryzyko i musiał bym grać za dużą kwotę ,a staram się nie grać za więcej niż 300-400 zł. Może będę żałował ,jak bym zredukował ,a systemu nie chce mi sie rozpisywać ,w niedzielę kwinta wydaje się być przyjemniejsza do gry.A więc takie moje przemyśleniana sobottnią kwintę.
III-2,4,5,8
IV-1
V-3,4,6,7
VI-3,7,8
VII- najwiekszy ból

gon.eksterierowa ,kto je wymyślił ,to jest paranoja Służewiecka -czyli wyścigi dla wybranych ,słabszych koni ,by rzucić na żer wyścigowym sępom jakąś kasę z nagród i kto ten eksterier bada ,dla mnie wszystkie konie są rasowe i eksterierowe i niech się sprawdzają w równej walce ,bez przywilejów.Robienie im I gr to skandal po wygraniu II gr eksterierowej powinny iść do walki z "normalnymi" końmi ,a nie robic jakieś dwie ścieżki dla koni ( moze w następnym roku ktoś wpadnie na pomysł by robić biegi pozagrupowe ,ale eksterierowe....coś zakrawa już na "Misia" wyscigowego....esterierowy i rasowy PRL)
Tu trzeba rzucać kością lub brać dużo koni ,wybieram prawie " na pałę"
1,5,6,8,10
Życzę grającym powodzenia ,ja pękam i odpuszczam ,nie będę grał na" siłę" .....i dawać po fuksach....

A ....moje pewniaki w dniu dzisiejszym: Szef,Gared ,Wunderfitz,Peredita,Haneczka