Va Bank przegrał ,bo:
-nadmierna pewność siebie, granicząca z głupotą,
-Brezina to słaba jazda (wystaczy zobaczyć powtórke video i jak posyła konia Lukasek)
-brak konia dyktującego tempo Va Bankowi, nie zaangazowali dżokeja z prawdziwego zdarzenia ,bo myśleli ,że zwycięstwo mają w kieszeni ,
-czas jak w słabych arabach ćw.( 9,3-34,8-34,7-34-29,6-29) a w ostatnim biegu IV gr na 1800m (20,5-30,9-30,5-31,5)
- czyli był to wyścig na 1000 m a Va Bank miał jak by na starcie na te 1000m , 4 kg więcej ,3-4 dł straty , i traci dodatowe 3-4 przez jazdę dużym kołem ,do tego słaba jazda, co wskazuję wyżej
Do takiego waznego wyscigu takie głupoty,aż żal d.... ściska, nikt nie daje zwycięstwa bez walki
To są wyscigi a nie gra w klocuszki....
Gratki dla tr. Wyrzyka , jego ekipy i dz. Lukaska ,który tu spisał się doskonale

Dodane: weźmy też ważny czynnik pod uwagę, tor był elastyczny 3,4, a to ma b.duże znaczenie przy szybkich końcówkach i róznicach wagi (wielu już przegrywało przeceniajac ,w takim układzie wyscigu, mozliwości swoje i swojego konia),gdzie trzeba oddać błyskawiczny finisz- to co na bieżąco napisałem ja,również na żywo w transmisji na TVP sport powiedzieli komentatorzy-zastanawia mnie jedno , o ile w Baden-Baden ekipa tr. Janikowsiego wykazała pełny profesjonalizm ,to tu na Służewcu poprostu zbłaźnili się, a szkoda bo Va Bank mógł mieć 13-te zwycięstwo i być polskim Frankelem inna sprawa ,że Va Bank faktycznie wygladał źle i to był jego słabszy dzień
Jeszcze jedno, co widać na powtórce w TVP Sport, w linku podanym przez Dorpata....zaraz po starcie jest taki moment ,kiedy Brezina może iśc na drugie miejsce za prowadzącego Lukaska ( co powinien zrobić ,bo to jego głowny był przeciwnik),ale odpuszcza i lokuje się na 4-tej pozycji ,to kosztowało go w sumie prezegrany wyścig ,ale tak to jest ,jak się kombinuje i oszczędza na dżokeju ,chcac samemu sięgnac po laur i troche kasy ,a niestety nie jest się orłem jazdy
