Polski Klub Wyścigów Konnych

Dyskusje na temat wyścigów konnych rozgrywanych na Warszawskim Służewcu, Partynicach oraz Sopocie
Gość

Post autor: Gość »

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie znęcania się nad koniem wyścigowym. Według ustaleń śledczych pomimo doznanej kontuzji zwierzę zostało zmuszone do kontynuowania biegu. W efekcie konieczne było uśpienie konia.
Do zdarzenia doszło 15 listopada 2025 r. podczas czwartej gonitwy 45. Dnia Wyścigowego na Służewcu. Prokurator Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie wyjaśnił, że do znęcania się miało dojść poprzez zmuszenie konia Real Gold do kontynuowania biegu po doznaniu urazu prawej przedniej kończyny, co skutkowało jego uśpieniem. Sprawa jest na początkowym etapie – prokuratura rejonowa na Mokotowie wszczęła to postępowanie z początkiem stycznia. Na ten moment nikt nie usłyszał zarzutów.

https://www.facebook.com/share/p/1DpEuSg4Dk/

https://www.facebook.com/share/p/1AuDo3KpUg/
Ostatnio zmieniony 25 sty 2026, 13:29 przez Gość, łącznie zmieniany 2 razy.
Gość

Post autor: Gość »

ŚWIATOWY KODEKS ANTYDOPINGOWY,
STANDARD MIĘDZYNARODOWY.
LISTA ZABRONIONYCH SUBSTANCJI I METOD

https://www.dostihyjc.cz/download/dosti ... m_2026.pdf
Gość

Post autor: Gość »

Jest hordenina?
Gość

Post autor: Gość »

U Kuby jest.
Gość

Post autor: Gość »

W segregatorze obok zgłoszeń koni do sezonu. 1998 r.

Swoją drogą ciekawe jak idą zgłoszenia. Myślicie, że będzie mniej koni?
Gość

Post autor: Gość »

Tymczasem PKWK organizuje szkolenia dla jeźdźców... przy zielonym stoliku. To jest tzw. Alibi i marnowanie pieniędzy.
Gość

Post autor: Gość »

A przecież mogą wypożyczyć metalowego konia, rekwizyt z filmu Wielka Warszawska :mrgreen:
Gość

Post autor: Gość »

Prezes dużo zarabia.
Za jedną wypłatę może kupić dwa symulatory.
Gość

Post autor: Gość »

Ale ma duże wydatki. Sporo jara szlugów. Plus jeszcze tajemnicze wypady za miasto. Dajcie chłopu żyć. Kupę dobrego dla polskich wyścigów zrobił i kupę ma jeszcze do zrobienia.
Gość

Post autor: Gość »

Problem szkolenia jeźdźców jest ich liczba. W dużej mierze brak chłopców powoduje największy problem. Wszystkie grupy z Polski, które jeździły na szkolenia na Wysypy wracały z jednym koemntarzem: miłe dzieciaki ale bez warunków ficzynych i kondycji. Wyścigi to jest przede wszystkim fizycznie wymagajacy sport, tego się nie przeskoczy szkoleniami teoretycznymi przy stole.

Kolejny problem to oferta zawodowa. Ktoś ma iść do pracy za jakąś badziewną umowę na cząstkę etatu z marną wypłatą pod stołem? W Polsce praktycznie nie ma bezrobocia, nikt na takie warunki w centrum stolicy nie chce się godzić poza kilkoma pasjonatami oraz młodymi dziewczynkami przed dorosłym życiem.
Gość

Post autor: Gość »

Święta racja.
Gość

Post autor: Gość »

Uwielbiam to malkontenctwo i patrzenie na cały świat przez pryzmat własnych okularów. Pesymizm i carnowidztwo. Dajcie szansę tym wyścigom! Nie bądźcie jak Gocłowski!
Ostatnio zmieniony 03 lut 2026, 20:42 przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
Gość

Post autor: Gość »

Niestety Prezes Nic nie mogę Gocłowski jest sternikiem polskich wyścigów.

On robi takie szkolenia, żeby mieć w segregatorze u Kubu papier na wypadek kontroli z Ministerstwa.
"No jak Panie Ministrze nie szkolimy? Proszę, tu jest papier, szkolimy co chwila."
Do tego post na fejsie, kilka latków i serduszek, Magda z bezrobotnym Piotrem coś tam dorobią. Wszyscy happy.

Wyścigi same sie nie zbawią, szanse dadzą im tylko systemowe rozwiązania i wielka reforma.
Gość

Post autor: Gość »

Święta racja.
Gość

Post autor: Gość »

Właśnie dzięki staraniom prezesa Gocłowskiego pula nagród w tym sezonie wzrośnie o 4 miliony złotych.
Ale najłatwiej jest krytykować i narzekać.
Ostatnio zmieniony 19 lut 2026, 19:42 przez Gość, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ