Co się dzieje?

Dyskusje na temat wyścigów konnych rozgrywanych na Warszawskim Służewcu, Partynicach oraz Sopocie
Gość

Post autor: Gość »

Anonymous pisze:
Gość pisze: Jasne. A kto jest jego prosiaczkami?
Ziemniaczek, Glineczka i Grochóweczka :)
Trener Krzysztof Ziemiański wraz z Mateuszem Glinowieckim przy wsparciu Tadeusza Porębskiego chce obsadzić fotel dyrektora toru swoim kolegą Włodzimierzem Bąkowskim??? Monty Pajton by tego nie wymyślił. Toż to kabaret panie. Jeszcze kochanka Ziemiańskiego Marianna Surtel do tego jako sekretarka Bąkowskiego. Glinowiecki to tengi strateg. Uda się na bank :-)
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

Wyżej kolejny fejk. Pan Włodzimerz Bąkowski sam obsadziłby się, gdyby chciał. Tylko po co ?
Marianna Surtel jest partnerką Krzysztofa od 2010, a nie kochanką.
Red. Tadeusz Porębski nie prowadzi na fejsie profilu pod nazwą "Służewiecki Koń".
Gość

Post autor: Gość »

Nie żaden fejk, tylko szczera prawda, a Służewiecki Koń to Sołkowicz. Reszta się zgadza.
Gość

Post autor: Gość »

Knur nie jest koniem? Kto by pomyślał...
Gosc

Post autor: Gosc »

Knur w "Folwarku Zwierzęcym" nazywał się Napoleon a koń nosił imię Bokser.
W książce to dwie przeciwstawne postacie. Czy knur może być koniem lub koń może być knurem?
Na końcu książki świnie prowadzą interesy z ludźmi :D
Czasami pozory mylą, ale jeden z nich mierzy zdecydowanie wyżej niż stołek dyrektorski na torze.
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

Ani knur, ani koń. Porównania z Orwellem nietrafione. Na forum Tower-Racing nie trzeba chować się ze swoimi myślami.
Piszmy o konkretnych ludziach, używajac ich nazwisk, o ich ambicjach i zamierzeniach. Śmiało!
Do tej pory tylko Marek Przybyłowicz występuje z otwartą przyłbicą.
Gość

Post autor: Gość »

Przybyłowicz nie zostanie dyrektorem toru.
Bąkowski nie chce zostać dyrektorem toru.
Dwie osoby są w grze o stanowisko dyrektora toru: Zawadzka i Służewiecki koń
W przyszłym tygodniu artykuł w prasie...
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

Tu: Porębski wymienia Roberta Sołkowicza w podsumowaniu sezonu 2018 na Służewcu.
Gdy dyrektorem byl Bąkowski, Sołkowicz był jego bliskim współpracownikiem. Nowacki (niepotrzebnie) go wyrzucił.
https://passa.waw.pl/artykul/sezon-maly ... rowan,3131
Ostatno gość przewiduje zatem, że zespolem torów i organizacją wyścigów będzie zarządzać z tylnio-przedniego siedzenia pan Bąkowski,
zatrudniony w centrali TS jako doradca zarządu.
Według głosów z wewnątrz, Bąkowski zorganizował akcję przeciwko Nowackiemu i - w jej wyniku - jego usunięcie z funkcji dyrektora oddziału TWKS.
Gość

Post autor: Gość »

Gość pisze:Przybyłowicz nie zostanie dyrektorem toru.
Bąkowski nie chce zostać dyrektorem toru.
Dwie osoby są w grze o stanowisko dyrektora toru: Zawadzka i Służewiecki koń
W przyszłym tygodniu artykuł w prasie...
Służewiecki Koń czyli Robert Sołkowicz robi zamach na stanowisko dyrektora Toru Służewiec. Panie Sołkowicz, dlaczego ten zamach robi pan takimi brudnym metodami? Nie może Pan tego stanowiska zdobyć bez tej brudnej gierki?
Gość

Post autor: Gość »

tx jesteś starym lisem i nie daj się zwieść łatwej dezinformacji :->
Sołkowicz to nic nie znaczący były pracownik toru
Koń to osoba z bardzo mocnymi koneksjami na mieście, znaczący właściciel koni w jednej z wiodących stajni
Osoba mocno wpisująca się w profil kandydata
tx
Dżokej
Dżokej
Posty: 4235
Rejestracja: 17 paź 2015, 17:35

Post autor: tx »

Pytanie, czy ów koń załatwi znaczacą podwyżkę puli nagród i co w zamian? I dlaczego ów kon ukrywa się?
Najważniejszy problem wyścigów: finansowanie.
Gość

Post autor: Gość »

tx pisze: Najważniejszy problem wyścigów: finansowanie.
Pozwolę sobie się nie zgodzić. Największy problem: ludzie, czyli środowisko wyścigowe.
Awatar użytkownika
słonik
Dżokej
Dżokej
Posty: 1106
Rejestracja: 15 paź 2015, 18:00

Post autor: słonik »

A ja uważam, że problem to pule nagród które stoją w miejscu od 2 lat. A trening utrzymanie konia kosztuje wiele więcej. Niż koń zarobi w gonitwach. sumy od 1 do 5 miejsca powinny wzrosnąć , bo co to jest 300zl czy 450 zł za 5 miejsce. To nie pokrywa utrzymania konia , w 1 miesiącu. A ludzie wiadomo są różni. Ale poczekajmy na nowego dyrektora TS. Który zawita do nas. Zobaczymy co się będzie działo.
Awatar użytkownika
słonik
Dżokej
Dżokej
Posty: 1106
Rejestracja: 15 paź 2015, 18:00

Post autor: słonik »

Często jak koń zajmie 5 miejsce , to często nawet nie pokrywa kwoty na zapiskę do gonitwy.
Gość

Post autor: Gość »

słonik pisze:A ja uważam, że problem to pule nagród które stoją w miejscu od 2 lat. A trening utrzymanie konia kosztuje wiele więcej. Niż koń zarobi w gonitwach. sumy od 1 do 5 miejsca powinny wzrosnąć , bo co to jest 300zl czy 450 zł za 5 miejsce. To nie pokrywa utrzymania konia , w 1 miesiącu. A ludzie wiadomo są różni. Ale poczekajmy na nowego dyrektora TS. Który zawita do nas. Zobaczymy co się będzie działo.
Nic się nie będzie działo. Tak jak nie dzieje się od lat, gdy pule były duże. Wpompowanie kolejnych pieniędzy nic nie da, bo zostaną przejedzone, jak te poprzednie i dalej nic się nie zmieni.
Jest taki mądry program w TV, który pokazuje, jak trudno czasem zmienić mentalność ludzi. Nazywa się "Kuchenne rewolucje". Gdyby się pojawiła taka wyścigowa Magda Gessler i powiedziała, że trzeba zmienić to i to, by wyścigi, nie, nie przetrwały, ale miały w ogóle szansę przetrwania, to by ją widłami przegonili. Byle tylko wszystko pozostało jak dawniej. Mentalność pojedynczego człowieka trudno zmienić, a co dopiero grupy ludzi. Większość zawsze będzie wolała pójść na dno narzekając niż pozwolić na jakiekolwiek zmiany.
ODPOWIEDZ