Caccini w Berlinie
Na racebets Bowie na razie jest przedostatnią grą - 50,7 na 8 koni. Mniej liczony na zwycięstwo od niego jest tylko jeden koń - Lincoln County grany 106 do jednego. Bowie biega o 14.15.
Modraszek biega o 15.25, jest trzecią grą od końca - razem z wałachem Ambiance są grani 99,9 do 1. Mniej liczony od nich jest ogier Mikesh - 329,5 do 1 na 10 koni.
Caccini jest czwartą grą - za Protecionist, Guignol i NightFlower na 6 koni. Uważam, że ma realne szanse na to czwarte miejsce, a przy odrobinie szczęścia i na trzecie.
Konie na miejsce dojechały koło 11.00, Bowie biega o 14.15. Mało czasu na regeneracje po podróży, nie wspominając o aklimatyzacji. To jeszcze zmniejsza szanse.
Modraszek biega o 15.25, jest trzecią grą od końca - razem z wałachem Ambiance są grani 99,9 do 1. Mniej liczony od nich jest ogier Mikesh - 329,5 do 1 na 10 koni.
Caccini jest czwartą grą - za Protecionist, Guignol i NightFlower na 6 koni. Uważam, że ma realne szanse na to czwarte miejsce, a przy odrobinie szczęścia i na trzecie.
Konie na miejsce dojechały koło 11.00, Bowie biega o 14.15. Mało czasu na regeneracje po podróży, nie wspominając o aklimatyzacji. To jeszcze zmniejsza szanse.
Za kilka minut - wyścig Bowiego.
Można obejrzeć na racebets, jak ktoś ma konto.
https://www.racebets.com/en/horse-racin ... d/1983416/
Można obejrzeć na racebets, jak ktoś ma konto.
https://www.racebets.com/en/horse-racin ... d/1983416/
Bowie - ostatni
, ze sporą stratą to reszty koni. Długo trzymał się na 3-2 pozycji, ale na prostej osłabł.
(dodane)
Modraszek w sprincie na 1200 - 8 na 10 koni.
Caccini w G1 na 2400 - 5 na 6 koni.
(dodane)
Modraszek w sprincie na 1200 - 8 na 10 koni.
Caccini w G1 na 2400 - 5 na 6 koni.
Ostatnio zmieniony 14 sie 2016, 20:35 przez Kioto, łącznie zmieniany 1 raz.
Czy z czwartego miejsca, 8 dł. za zwycięzcą rzekomy trenerkoni będzie się cieszył, czy stwierdzi, pewnie z satysfakcją, że jego przewidywania się sprawdziły? - pytałem na kilka dni przed Wielką Berlińską. Caccini był piąty o sześć i pół długości za Protectionistem, w wyścigu w czasie 2:41.2. No i co? Czy wolne wyścigi są selekcyjne?
Wypowiedź trenera Wyrzyka po występie swoich podopiecznych w Hoppe.
http://polishturf.com/wiadomosci/item/4 ... w-berlinie
Jak myślicie gdzie w wyścigu w którym uczestniczył Cacini, byłby Va Bank - przy takim tempie, w takim czasie i znając jego możliwości?
http://polishturf.com/wiadomosci/item/4 ... w-berlinie
Jak myślicie gdzie w wyścigu w którym uczestniczył Cacini, byłby Va Bank - przy takim tempie, w takim czasie i znając jego możliwości?
W Wielkiej Berlińskiej Va Bank pewnie byłyby trzeci, a może nawet drugi. A ja ponawiam pytanie: czy wolne, z fałszywym tempem wyścigi są selekcyjne?
Nie przypominam sobie, żeby u nas przy dobrym stanie toru wyścig na 2400m kiedykolwiek zakończył się wynikiem 2:41. I przy tym fałszywym tempie, które u nas nazywa się jako "nieselekcyjne" (tak!), konie jak po sznurku wedle swojej klasy mijały celownik. Więc pytam, czy wolne dystansowe wyścigi są nieselekcyjne?
Nie przypominam sobie, żeby u nas przy dobrym stanie toru wyścig na 2400m kiedykolwiek zakończył się wynikiem 2:41. I przy tym fałszywym tempie, które u nas nazywa się jako "nieselekcyjne" (tak!), konie jak po sznurku wedle swojej klasy mijały celownik. Więc pytam, czy wolne dystansowe wyścigi są nieselekcyjne?
Odpowiedź na Twoje pytanie Tx należy szukać w statystykach.tx pisze:W Wielkiej Berlińskiej Va Bank pewnie byłyby trzeci, a może nawet drugi. A ja ponawiam pytanie: czy wolne, z fałszywym tempem wyścigi są selekcyjne?
Nie przypominam sobie, żeby u nas przy dobrym stanie toru wyścig na 2400m kiedykolwiek zakończył się wynikiem 2:41. I przy tym fałszywym tempie, które u nas nazywa się jako "nieselekcyjne" (tak!), konie jak po sznurku wedle swojej klasy mijały celownik. Więc pytam, czy wolne dystansowe wyścigi są nieselekcyjne?
https://de.wikipedia.org/wiki/Gro%C3%9F ... von_Berlin
Czasu 2.41 w Großer Preis von Berlin nie było od 1970.
Według mnie ten wyścig niewiele miał wspólnego z selekcją, faworyci zrobiły sobie galop, za który nieźle zarobiły dla swoich właścicieli. Nie zmęczyli się.
Pozostaje nadzieja, że i Caccini nie odczuł specjalnie tego wyścigu, gorzej by było gdyby lepsze konie przeciągnęły" go w mocnym wyścigu.

