: 05 maja 2017, 15:41
Moje zdanie jest odmienne , totalizator na Służewcu nie nadaje się praktycznie do gry-,praktycznie wyścigi marki Służewiec ( i ogólnie w Polsce) skończyły się jakieś 20 lat temu. Trzeba mieć "bankowe" typy ,by coś wygrać,opłacalność bliska zeru,przy złodziejskich odpisach ,atrakcyjność denna , a do tego jeszcze biegi kłusacze wplecine w "normalne" wyścigi , ludzie zarządzający totkiem końskim są bez pojęcia. Na zakłady bukmachersie wygrywam średnio co 3-4 dzień ,a stopień trudnosci trafienia jest znacznie łatwiejszy niż na koniach i są znacznie lepsze mnożniki.Jest jeden zasadniczy warunek ,trzeba się doskonale znać na sporcie ,śledzić wszystko na bieżąco.Wszystko jest dobre ...jak się trafia i bilans gry jest na plus
Jestem z pokolenia ,które ostro grało w totka piłkarskiego dziesiątki lat temu ,a były tylko dwie ligi polska i angielska ,a na kuponach było po 13 zakładów i to ze sportu było wszystko ,w co mozna było legalnie grać ,a emocje były ...w radio studio S-13 i spotkania na żywo. (liga polska), a teraz prawie wszystko oglądamy na żywo ,jak nie na programach tv ,to u bukmacherów lub na streamach, teraz nastały "złote czasy" do gry u bukmacherów..Jest aż nadmiar informacji w necie, wszystko mozna właściwie przemysleć i rozpracować....tylko trzeba wiedzić ,gdzie ,co i jak 