Próby dopingowe w sezonie 2016
Tx, w tym temacie nie padło żadne nazwisko. Zwłaszcza z palców Jogi.
Tu rozmawiamy ogólnie, o dopingu, przypadkach i karach, które w tym roku są wyjątkowo łagodne, bo pieniężne i na tyle niskie, że trenerom warto ryzykować. To według mnie, takie ciche przyzwolenie (ale jest to moja prywatna opinia, do której mam prawo).
Tu rozmawiamy ogólnie, o dopingu, przypadkach i karach, które w tym roku są wyjątkowo łagodne, bo pieniężne i na tyle niskie, że trenerom warto ryzykować. To według mnie, takie ciche przyzwolenie (ale jest to moja prywatna opinia, do której mam prawo).
Ostatnio zmieniony 20 gru 2016, 22:15 przez Kioto, łącznie zmieniany 2 razy.
Txiu kochany, ja ze swojej strony tylko powiem, że fakt posiadania forum czy portalu internetowego nie czyni z ich twórcy z automatu dziennikarza, choć często wielu posiadaczy ów form masowego przekazu mylnie określa siebie samych "dziennikarzami" i tego wymaga od czytelników, czy dyskutantów. Jeśli o mnie chodzi - za dziennikarza się nigdy nie miałam, nie mam i nie zamierzam mieć. Mogę co najwyżej wykonywać pracę dziennikarską, choć i to dziennikarzem mnie nie czyni. A i ów pracy nie wykonuję od co najmniej dwóch lat. Jeśli już to ostatnio fotoreporterską, co też z automatu fotografem czy fotoreporterem mnie nie czyni
To tak gwoli wyjaśnienia, co do meritum postu się nie odniosę, gdyż tematem dopingu we Wrocławiu się nie zajmuję i średnio mnie on interesuje 
A horse gallops with his lungs, perseveres with his heart, and wins with his character.
Federico Tesio
Federico Tesio
Czy ten cytat nie jest aby z Ostrego Dyżuru?
Słuchałam skeczów ze św. pamięci B. Smoleniem kiedy miałam zaledwie kilka lat - niewiele z nich rozumiałam pod względem politycznym, ale słuchałam w kółko. Wspaniałe czasy (oczywiście nie te, w których Pan Bogdan tworzył), wspaniały człowiek.
A jeśli chodzi o Pana Szpara - może założyć nick i wypowiedzieć się na forum. Może też napisać do nas maila na adres redakcja@tower-racing.pl
Zachęcamy
A jeśli chodzi o Pana Szpara - może założyć nick i wypowiedzieć się na forum. Może też napisać do nas maila na adres redakcja@tower-racing.pl
Zachęcamy
-
Lighthouse
- Uczeń

- Posty: 17
- Rejestracja: 03 cze 2016, 17:37
Czy kara pieniężna jest mniej dotkliwa niż zabranie licencji, to temat mocno dyskusyjny (pomijam w tym momencie wysokości kar, które rzeczywiście nie są dotkliwe).Kioto pisze: Tu rozmawiamy ogólnie, o dopingu, przypadkach i karach, które w tym roku są wyjątkowo łagodne, bo pieniężne i na tyle niskie, że trenerom warto ryzykować. To według mnie, takie ciche przyzwolenie (ale jest to moja prywatna opinia, do której mam prawo).
Z autopsji wiadomo, że zabranie licencji, to żadna kara, bo ukarany delikwent przepisze konie na słupa (kolegę, żonę, teścia) i będzie trenować dalej
Zawieszenie licencji trenerskiej u trenera Macieja Malinowskiego na 1 rok - od 29 grudnia 2016 do 28 grudnia 2017 za wykrycie środków niedozwolonych i recydywę z 2014 roku.
http://torsluzewiec.pl/wp-content/uploa ... 2.2016.pdf
http://torsluzewiec.pl/wp-content/uploa ... 2.2016.pdf
