Adam podobno tak się rozczarował i wkurzył na Koalicję, że ma zrobić woltę i się zapisać do Pisu albo Konfederacji i zrobić porządek z nimi wszystkimi.
Jak wy tu o polityce, to wróble w Ministerstwie Rolnictwa ćwierkają, że Jarosław Zalewski z Wrocławia od 1 kwietnia zastąpi Gocłowskiego na fotelu prezesa PKWK. Sawka i jego koledzy politycy z Wrocławia kończą rozmowy na ten temat.
To byłby niezły przewrót kwietniowy i reset na Służewcu, kilka głów by ze stołków pospadało. Wietrzenie, ale może i coś pozytywnego dla polskich wyścigów.
A nie mógłby wrócić na prezesa w Jockey Clubie Feliks Klimczak? On dobre aneksy z Totalizatorem podpisuje. Wtedy załatwił dwie bańki podwyżki to może teraz da radę ze cztery.
Nie wiem dlaczego nikt w ministerstwach ani Totalizatorze nie pomyślał by wziąć prezesa PKWK i dyrektora Służewca z zagranicy. Ludzi z doświadczeniem jak organizuje się profesjonalnie wyścigi, zakłady i podstawy hodowli.