To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Tower Racing Forum

Tor Służewiec 2019 - Droga do Derby 2019/ po Derby

Koniofan - 2019-07-01, 21:21

Tak ,ale to koń niespełnionych nadziei-trzeba czekać do niedzieli rano, by wiedzieć jaki będzie tor ,bo nieraz lubi w nocy padać ,jak ze słynną Daglezją...spokój ,zdyscyplinowanie ,zimna krew, rozwaga ......iiiii doooo bojuuuuuuu bo Derby są raz do roku :mrgreen:
.....czekamy na opisy pochodzeń i szans ,Dorpata,redaktora Z. . i np redakcji Tower :lol:

elamanamou - 2019-07-01, 22:03

Dzisiaj leje ale do niedzieli to jeszcze kilka dni... Na ciągle opady się nie zapowiada...
Koniofan - 2019-07-02, 12:29

Fragment wywiadu z tr. Walickim
"Natomiast ogier Neptune wystartuje, bo jeśli tylko ukończy wyścig zdobędzie nagrodę dla swego hodowcy. Polski Klub Wyścigów Konnych funduje trzy premie dla koni polskiej hodowli (15, 10 i 5 tys. zł). Będą o nie rywalizować tylko trzy konie. Pierwsza premia jest już praktycznie przypisana Noble Eagle, który był drugi o szyję za Pride of Nelson w rozegranym w rekordowym czasie biegu o Nagrodę Iwna, ale o drugą Neptune może powalczyć z Chadem, prezentującym podobne jak on możliwości."
Zachodzi pytanie : czy premie i gratisy dla polskich koni , w obecnej formie, to dobry sposób promowania polskiej hodowli ?
Moim zdaniem jest to tylko "zaśmiecanie "wyścigu derbowego , bo w Derby (tylko Noble Eagle powinien biec) powinny biec konie ,które na to zasługują i powinna wyboru dokonywać specjalna komisja lub powinny być jakieś czytelne reguły (np. punkty,wygrane pieniężne -ich suma lub coś specjalnego)
Jakie jest wasze zdanie w materii promowania hodowli polskiej ? Były już też przypadki ,że właściciel miał zachciankę ,by jego "trupawy" koń biegał w Derby i przybiegał o"pół pola" za stawką. Mnie osobiście to ,co jest do tej pory , się nie podoba ,a w koniach arabskich to już przekroczyło zdrowy rozsądek i granice przyzwoitości :evil: :!:

tx - 2019-07-02, 13:33

Poprawianie świata najlepiej zacząć od siebie, poprzez, jak pisze Koniofan, nieprzekraczanie granic przyzwoitości.

Należy promować polską hodowlę koni koni pełnej krwi i czystej krwi, to oczywiste, przyznawanie premii hodowlanych dla polskich hodowców w największych wyścigach jest jedną z jej form.

Koniofan - 2019-07-02, 13:53

Zadałem jasne pytanie i otrzymuję od tx w odpowiedzi jakieś bzdety :evil:
Kioto - 2019-07-02, 14:11

Koniofanie, poruszyłeś bardzo ważną kwestię.
Polska hodowla umiera i od lat bijemy pianę na ten temat, ale nikt nic z tym nie robi.
Co do premii hodowlanych, to z tego co może zrobić TS, zrobił co mógł. Ważne, że cokolwiek, bo nikt inny palcem w tej sprawie nie kiwnął.
Od 6 lat, od wygranej w Derby Patronusa, żaden koń polskiej hodowli nie zdobył błękitnej wstęgi.
Nasze konie na tle zagranicznych (często kupionych za małe pieniądze) wypadają słabo, bez błysku.
Wszystkie organizacje, stowarzyszenia i ludzie dobrej woli, którym leży na sercu polska hodowla, powinni się zrzeszyć i domagać się zmian. I to nie na poziomie forum czy rozmów między koniarzami. Uważam, ze zmiany są NIEZBĘDNE! Trzeba apelować do: Ministra finansów, Ministra Rolnictwa i Ministra Sportu. Warto by wyścigi konne zostały oficjalnie uznane za dziedzinę SPORTU. Trzeba zabiegać o zmiany w ustawie o wyścigach konnych, zmianie w regulaminie PKWK i starać się o dofinansowania. Wiadomo, ze bez pieniędzy niczego się nie zrobi.
My, jako forumowicze wiele nie zrobimy, ale PKWK, Polski Związek Hodowców Koni pełnej Krwi Angielskiej czy Turf Club Polska powinny zewrzeć siły i wspólnie szturmować wyżej wymienione ministerstwa.
Stadniny potrzebują dofinansowania i ludzi kompetentnych. Jak te dwa warunki będą spełnione, polska hodowla z czasem odżyje.
Ale trzeba działać JUŻ, by za jakieś 10-20 lat, znów zobaczyć na torze np. takiego Intensa.

Koniofan - 2019-07-02, 20:54

Ładny tekścik ,nie przeczę ,ale co jest z wyścigami i upadkiem hodowli w Polsce,każdy ,kto ma trochę oleju w głowie i zajmuje się odrobinę wyścigami lub hodowlą wie i widzi ,co się dzieje.Pytam się ponownie: czy głupie, bezmyślne premiowanie polskich koni w Derby uzdrowi chociaż odrobinę polską hodowlę ,czy czyni się w Derbach jakąś swoistą paranoję ,robi z nich pośmiewisko i obniża ich rangę. Zaraz zacznie się tworzenie wyścigów zamkniętych ,tylko dla polskich koni (już takie zresztą są, mówię o nowych) ale ich ilość i różnorodność wzrośnie( np .mamy likwidację gonitw próbnych i zastąpienie ich innymi ,dla polskich koni).Może i tu powstaną wyścigi eksterierowe. Cały czas się zastanawiam ,kto i jak bada ilość eksterieru w eksterierze,kto to wymyślił?
Tu potrzebne są rozwiązania systemowe,na wysokich szczeblach polityczno-rządowych i basta, a nie gadki ,szmatki i wymyślanie jakichś bzdur na wyścigach i rozdawanie pieniędzy za samo uczestnictwo w wyścigach :evil:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Eksterier

tx - 2019-07-02, 23:47

Z wypowiedzi Koniofana widać, że wie lepiej, jak promować polską hodowlę koni, może więc podzieliłby się swoimi przemyśleniami w tej kwestii, nie koniecznie dziś.

Wracając do głównego wątku, w poniedziałek burza z południa do Warszawy nie doszła, spadło kilka kropli deszczu. Dziś we wtorek napłynęło powietrze z północnego zachodu i zrobiło się przyjemne lato. Do Derby nie powinno padać, według prognozy, temperatury 20+ parę stopni. Stan Slu-toru w sobotę 2.7, w niedzielę 2.6, lekko-elastyczny, miejscami lekki trochę za szybki, w niedzielę już lekki, ale nie twardy, nie kurzyło się spod kopyt. Organizatorzy na pewno będą się starali doprowadzić glówną bieżnię do stanu 3.0

Nemezis. W wywiadzie dla Torsluzewiec.pl trener Walicki mówi, że im dalej dla niej, tym lepiej. Pewnie z obserwacji, bo z rodowodu nie jest to pewne, po rodzicach c/t+c/t możliwe są trzy genetyczne opcje, c/c, c/t i t/t, pierwsza odpadła. Walicki mówi, że Nemezis rodowód ma ekstra, dodam, że w prostej linii żeńskiej pochodzi od matki samego Northern Dancera; w przyszłości zapewne perła w koronie w stadninie rodziny Zielińskich.

Program Gonitw daje Nemezis ryzykownie na pierwsze miejsce, a to oznacza, że w dniu Derby na 90 proc. będzie faworytką, że względu na mniej zorientowaną liczną publiczność. Gratka dla graczy, lubiących obstawiać przeciwko faworytom.

tx - 2019-07-03, 13:46

W ostatnich latach, importy przekształciły nasze Derby w wyścig dla milerów i stayerów, przy czym te pierwsze zaczęły dominować. Milerem najwyższej klasy był Va Bank, myślę, że nawet 120+ , czyli rzeczywiście "high class", gdyby polscy właściciele nie ukrywali go tutaj, a wcześniej wysłali do treningu na Zachód. Zbliżonej klasy był Bush Brave, sądząc po jego przewagach+przewagach w Derby i Wielkiej Warszawskiej. Jeden i drugi trafiły się jak ślepej kurze ziarno na komercyjnej aukcji roczniaków w Irlandii. Ich ukryte talenty zostały oszlifowane w zawodowych stajniach w miasteczku wyścigowo-treningowym na Służewcu, położonym na szczęście trochę jakby na uboczu Warszawy. Ze stu roczniaków, jakie teraz trafiają do Polski, przeważnie z handlowymi rodowodami, kilka najlepszych zawsze może osiągnąć poziom "smart", czyli 110+ w angielskiej skali. To jest coś więcej niż ciutka klasy, o której pisała Joga. Celem ich właścicieli jest wyścig Derby, a potem to choćby potop.

dodane
Pride of Plavac: coś więcej niż z ciutką klasy. Wyścigowa klacz na Yorkshire Oaks;
Noble Eagle: 100, w międzynarodowej skali, stayer, potrzebuje czasu;
Emil Zapata: N. Rulera wygrał w stylu Va Banka;
Plantea: ze stylu sprinterka klasy 105;
Salasaman: stayer 100+
Grossier stayer 100, potrzebuje czasu;
Nemezis: 95+, t/t lub c/t;
Makfire: ciemny
dodane
ale mogę się mylić, to takie cudne powiedzenie wyścigowe, i jakże prawdziwe!
dodane
Nemezis z budowy stayer
patrz http://www.tower-racing.pl/
zdjęcia z czuciem

Koniofan - 2019-07-03, 16:04

Derby :!: ....Każdy gracz pragnie trafić i wygrać w tym wyścigu, a tu zapisano aż 17 koni i jak tu trafić :?: Oto moja rada ,jak się zabrać za typowanie :lol:
Należy zacząć od tego nie kto wygra, ale kto się w tym wyścigu nie liczy , czyli metoda wstępnej redukcji ,bo wiele koni zapisanych jest tu na wyrost :idea: Tak zresztą należy moim zdaniem postępować w typowaniu każdej gonitwy , a szczególnie, jak biegnie w niej powyżej 8-miu koni.
Ułatwię więc życie graczom ,szczególnie początkującym i zrobię to za nich :P
Moim zdaniem nie mają szans wejść do porządku następujące konie :
Sixte,Gancegal,Alex Dream,Plantea,Makfire,Arkano,Chad,Neptune,Un Besso,Plontier
Zostaje 7 koni do rozpatrzenia ...cd. typowania właściwego w niedzielę rano ,jak już prawie wszystko będzie wiadome ;)

tx - 2019-07-03, 16:44

Z odrzuconej przez Koniofana dziesiątki tylko Chad i Plontier nie mają szans, ten drugi jako prawdopodobny pacemaker, a pozostałe:
Sixte przed Wiosenną była na równi ceniona z PofN;
Gancegal ma u siebie opinię coraz lepszego stayera;
Alex Dream o efektownej budowie (patrz zdjęcia Tower-Racing) w szalonej N. Iwna poprawił w końcówce;
Plantea była najlepszą dwulatką, lepszą od ogierów;
Makfire od początku kariery prowadzony (maestro Janikowski!) na bocznym torze pod kątem Derby;
jego współwłaściciel pochodzi z rodziny Szweycerów, tych Szweycerów, i przyjaźni się z trenerem;
Arkano jest zimowym faworytem na Derby;
Neptun jest synem derbistki;
Un Beso, stayer, był cofnięty z formą, jak Grosser z tej samej stajni;
+ Ophelias Aidan (w siódemce Koniofana), wygrał główny wyścig dla dwulatków w dniu WW.
+ pozostałe z mojej wyliczanki z ciutką klasy.

Wyścig Derby, jakiego jeszcze nie było na Slu-czułkach.

Koniofan - 2019-07-03, 18:11

Nadszedł czas decyzji.Nie można liczyć 15 koni ,jak wynika z opisów tx. Mogę jeszcze dodać ,że na 100% nie widzę w czwórce Sixte ,Neptune i Un Beso. Najbardziej zagadkowe są konie ,które nie biegały pow. 1600m i wśród nich należy szukać fuksów ,to się zdarza po raz pierwszy w historii Służewca ,zawsze trenerzy chcieli sprawdzić konie w dystansie i to czynili przed Derbami (z małymi pojedynczymi wyjątkami). Dawno też Derby nie były tak ciekawe-brak bitego faworyta. :lol:
tx - 2019-07-03, 18:19

Na decyzję jeszcze sporo czasu, dziś dopiero środa, a Derby w niedzielę.
Na 100% nie widzę - pisze Koniofan i odbiera szanse.
Na wyścigach z praktyki wiadomo, że coś, co się nie widzi lub widzi na sto procent zamienia się się w statystyczne 50% albo i mniej.
Emil Zapata nie biegał powyżej 1600, a fuksem nie będzie, jak wygra.
Stara zasada, 2000 Gwinei, czyli u nas N.Rulera to główna próba przed Derby i dobremu trenerowi nie potrzeba startu na 2200, żeby przygotować konia.

Koniofan - 2019-07-03, 18:32

Dyskusja z tx-em ,to istna męka.Celowo podaję odrzucone konie ,tak wcześnie (pomyślcie dlaczego ,a nigdy tego nie czynię i czekam do ostatniej chwili ,bo np. koń może doznać kontuzji w drodze ze stajni na padok ,a ja się o tym dowiem i będzie pomimo tego startował w wyścigu :lol: ),chociaż wiemy ,że nieraz i to co wpada na celownik ,nie jest koniecznie ostatecznym zatwierdzonym rezultatem wyścigu. A kto nie zbudował formy konia do tego czasu ,to w kilka dni do Derby ,już jej nie zbuduje ( chyba że w sposób niedozwolony) ,wiec wstępne typowanie czas zacząć :P :lol:

Dodane: ja nie daję szans niektórym bycia w 4-ce ,a redaktor Z. nie daje Chadowi szans bycia w 10-ce ,ale on jest super specem , nie to co ja :mrgreen: "Będzie zdecydowanym outsiderem gonitwy. Do tej pory prezentował poziom wyraźnie słabszy od większości konkurentów i wydaje się, że miejsce w pierwszej dziesiątce należało by uznać za dobry wynik. Nie pobiegnie jednak na darmo, bowiem trzy najlepsze konie polskiej hodowli otrzymają premię, wystarczy, że ukończą wyścig. A pobiegną tylko trzy."

Kioto - 2019-07-03, 20:42

Ja wyznaję zasadę, że kiedy nie ma "bitego" faworyta, trzeba mocno liczyć konie trenera Walickiego.
Nemezis to constans.
Co do Plantei, to nie za bardzo wiem dlaczego jest tyle wątpliwości, co do jej możliwości dystansowych.
Pochodzenie jednoznacznie nie przekreśla jej szans. Ojciec Plantei, Planteur był drugi we francuskim Derby za Lope De Vega i drugi w Grand Prix de Paris (Fr-G1), goniywy, która od 2005 roku ma wydłużony dystans do 2400 m. Matka Plantei jest po niemieckim Lecroix, który wygrał Union-Rennen (Ger-Gr2) 2200m, a był drugi w Grosser Preis von Baden (Ger-Gr1) 2400m, gdzie o ponad 25 długości pokonał m.in. Lando, drugi Aral-Pokal (Ger-Gr1) 2400m, gdzie pokonał m.in. Monsuna.
Nie widzę powodu by Plantea nie mogła się liczyć w Derby, tym bardziej, że dosiad ma doskonały. Szczepan Mazur w siodle to atut, o którym nie można zapominać.
Z koni trenera Walickiego najmniej liczę Neptune, nie tylko ze względu na to co zaprezentował dotychczas, ale ze względu na pochodzenie. Według mnie dla niego, termin i dystans w Derby, to za wcześnie i za krótko. Ojciec Neptune, Alandi, szczyt formy osiągnął w wieku 4 plus, a Natalkę średnio cenię jako derbistkę, zważywszy, że ograła milera Young Boya tylko o 1/2 długości, choć pochodzenie ma również dystansowe.
Z koni trenera Walickiego mnie wychodzą dwie klacze.

Pride Of Nelson zrobiła doskonałe wrażenie, ale nie wiem czy Iwna nie był za "ostry" na 3 tygodnie przed Derby. Właściciele klaczy dotychczas mieli pecha do Derby, może tym razem im się poszczęści?
Koniofanie, to nieprawda, że nigdy koń, który nie był sprawdzony w dystansie, nie startował w Derby. Pamiętasz klacz Dolomiti Państwa Plavac? W 2013 roku pod koniec kwietnia wygrała Nagrodę Dżamajki i nie startowała do....6 lipca (data Derby). W Derby była druga o szyję! za Greek Sphere.
Ech, no i polska hodowla Z SZANSAMI - Noble Eagle. Trzymam mocno za niego kciuki i jeśli wygra lub będzie blisko, będę musiała odszczekać wszystko co kiedyś pisałam o Octoberze na forum zmdom.
Koni trenera Wyrzyka w tym roku nie liczę, ale ja rzadko liczę jego konie, cóż wrodzony brak obiektywizmu wobec ww trenera.
Trener Olkowski wydaję mi się, że popełnił jakieś błędy zimą, bo jego konie prezentują dziwną formę, a jak mawia trener Walicki: "Derby się wygrywa zimą".



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group