To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Tower Racing Forum

Wyścigi krajowe - MODERATOR NIE JEST CENZOREM

Anonymous - 2026-05-19, 17:39

Trzy następne płatne miejsca już wzięło Millennium Stud.
Anonymous - 2026-05-19, 17:40

W Wiosennej tylko 3-4 miejsce dla Polski.
Anonymous - 2026-05-19, 18:16

I tak polscy właściciele mają szczęście, że trzy z czterech najlepszych trzylatków zostały zabrane jesienią do treningu za granicą - Felix Guido, Lady Evi i Westminster Rocket (plus Birnbaum).
Anonymous - 2026-05-19, 18:17

Gdyby zostały, zabrałaby tu większość pieniędzy z pozagrupowych wyścigów dla trzylatków i później z porównawczych gonitw.
Anonymous - 2026-05-19, 22:19

Halooooo... Millenium ma w treningu około 40 koni. Jakby nie liczyć, to miesięcznie daje około 120 tys. zł, a doliczając pozostałe koszty, dotykamy 150 tys. I naprawdę żałujecie im jednej wygranej za 70 tys.? Takich gonitw wręcz nie powinni wygrywać mali właściciele?

Poza tym Millenium sp. z o.o. – jak sama nazwa wskazuje – to jednak lokalny podmiot. Kiedy wreszcie pozbędziecie się uprzedzeń wobec „obcych”? Wtedy, kiedy wbiją pierwszy szpadel na roboczym? Czy dopiero wtedy, gdy zaczną wyburzać wam stajnie?

A propos „obcych”. Rabantek pogonił Niemca, bo Niemiec zły, za mało pieniędzy i tym podobne. Sam zresztą pochwalił się tym w wywiadzie u Tadka. I jaki efekt? Po raz pierwszy od kilku lat Rulera i Wiosenna bez sponsora.

Głupio, panie Rabantek, prawda?

Anonymous - 2026-05-20, 14:14

Nikt nie pogonił Westminster dlatego, że ma związki z Niemcami, tylko strony nie dogadały się co warunków finansów i świadczeń.
Anonymous - 2026-05-20, 14:22

Pochodzenie tych pieniędzy ze wschodu budzi co najmniej wątpliwości. Poza tym ci zagraniczni właściciele mają tu konie głównie dla pre treningu, bo w Polsce jest tanio. Dają tu konie by wytrenować je wstępnie, zrobić selekcję, najlepsze wysłać do biegania na Zachodzie, a słabe sprzedać. To nie jest dobry kierunek i zasady dla polskich wyścigów. Nic nam to konstruktywnego nie daje.
Powinniśmy dążyć do wzmocnienia pozycji polskich hodowców i właścicieli, stworzyć do tego program i warunki. Przyciągnąć na Służewiec bogatych naszych biznesmenów. Tylko teraz niewiele mamy im do zaoferowania. Za dużo siermięgi, oszustw, rządów od lat kliki zza muru i różnych patologii. Nikt z dużymi pieniędzmi w to nie wejdzie. Nie ma też prestiżu, splendoru, szczególnie w tym roku wyścigi w mediach prawie nie istnieją. Obecna sytuacja jest utopijna.

Anonymous - 2026-05-20, 15:04

Anonymous napisał/a:
Nikt nie pogonił Westminster dlatego, że ma związki z Niemcami, tylko strony nie dogadały się co warunków finansów i świadczeń.


Zgoda. I przez wybujałe ego finansowe Rabantka rzeczony traci. Sponsora brak. Ale kto bogatemu zabroni. Propaganda sukcesu trwa. Dzisiaj. Tor chwali się WPS. Dlaczego nie chwali się Rulera i Wiosenną?

Anonymous - 2026-05-20, 15:14

Anonymous napisał/a:
Pochodzenie tych pieniędzy ze wschodu budzi co najmniej wątpliwości. Poza tym ci zagraniczni właściciele mają tu konie głównie dla pre treningu, bo w Polsce jest tanio. Dają tu konie by wytrenować je wstępnie, zrobić selekcję, najlepsze wysłać do biegania na Zachodzie, a słabe sprzedać. To nie jest dobry kierunek i zasady dla polskich wyścigów. Nic nam to konstruktywnego nie daje.
Powinniśmy dążyć do wzmocnienia pozycji polskich hodowców i właścicieli, stworzyć do tego program i warunki. Przyciągnąć na Służewiec bogatych naszych biznesmenów. Tylko teraz niewiele mamy im do zaoferowania. Za dużo siermięgi, oszustw, rządów od lat kliki zza muru i różnych patologii. Nikt z dużymi pieniędzmi w to nie wejdzie. Nie ma też prestiżu, splendoru, szczególnie w tym roku wyścigi w mediach prawie nie istnieją. Obecna sytuacja jest utopijna.


Masz na myśli Zielińskich, Rakietę i Goździalskiego? Polscy właściciele wysyłają konie za granicę z dokładnie tego samego powodu co zły ze wschodu.

Anonymous - 2026-05-20, 15:16

Trzeba mocno popracować, by pozyskać sponsorów na korzystnych warunkach. Ale produkt jest marny i coraz gorzej z nim mediach, a i tak nie było za dobrze, więc nie będzie to łatwe.
Nie wiem jakimi sukcesami miałby się chwalić tor z tak niskimi obrotami i frekwencją, przynoszący co roku straty liczone w dziesiątkach milionów, z upadającym zapleczem i trudnością, by na zapisach zebrać konie na 7 gonitw, mimo że w większości jest tylko po 7 koni.
W dniach nagród Strzegomia, Wiosennej i Rulera była w tym sezonie najniższa frekwencja i najniższe obroty. Bez imprez pozawyścigowych TS i PKWK nie są w stanie zainteresować ludzi wyścigami, poza Derby i WW, czyli samograjami. Co najgorsze, nic nie chcą robić, by ludzi zainteresować.

Anonymous - 2026-05-20, 15:55

Anonymous napisał/a:
Zgoda. I przez wybujałe ego finansowe Rabantka rzeczony traci. Sponsora brak. Ale kto bogatemu zabroni. Propaganda sukcesu trwa. Dzisiaj.
Totalizator ładuje kasę, żeby wyścigi nie upadły i odbiera je w formie kontraktów sponsorskich. Tych pieniędzy nie zobaczysz na oczy. To ich sprawa, że nie oddają dużych pakietów za ochłapy. Zatem pytam, co straciłeś?
Anonymous - 2026-05-20, 16:35

Każdy z nas stracił pośrednio, bo straciła spółka skarbu państwa. Roczne koszty/wydatki Totalizatora na Służewcu wynoszą 40-50 milionów złotych (jeśli nie ma dużych remontów). Przychody 15-20 mln zł. Strata co roku około 30 mln zł w ostatnich latach.
Anonymous - 2026-05-20, 17:00

Anonymous napisał/a:
Anonymous napisał/a:
Zgoda. I przez wybujałe ego finansowe Rabantka rzeczony traci. Sponsora brak. Ale kto bogatemu zabroni. Propaganda sukcesu trwa. Dzisiaj.
Totalizator ładuje kasę, żeby wyścigi nie upadły i odbiera je w formie kontraktów sponsorskich. Tych pieniędzy nie zobaczysz na oczy. To ich sprawa, że nie oddają dużych pakietów za ochłapy. Zatem pytam, co straciłeś?


Te "ochłapy" to ile jest? Bo coś mi się wydaje, że jednostką "ochłapu" jest jeden milion. To teraz powiedz mi, czy Ty w budżecie firmy wolisz mieć kwotę milion i więcej, czy wolisz jej nie mieć? Jestem zaskoczony tym co piszesz.

Anonymous - 2026-05-20, 17:03

Anonymous napisał/a:
Trzeba mocno popracować, by pozyskać sponsorów na korzystnych warunkach. Ale produkt jest marny i coraz gorzej z nim mediach, a i tak nie było za dobrze, więc nie będzie to łatwe.
Nie wiem jakimi sukcesami miałby się chwalić tor z tak niskimi obrotami i frekwencją, przynoszący co roku straty liczone w dziesiątkach milionów, z upadającym zapleczem i trudnością, by na zapisach zebrać konie na 7 gonitw, mimo że w większości jest tylko po 7 koni.
W dniach nagród Strzegomia, Wiosennej i Rulera była w tym sezonie najniższa frekwencja i najniższe obroty. Bez imprez pozawyścigowych TS i PKWK nie są w stanie zainteresować ludzi wyścigami, poza Derby i WW, czyli samograjami. Co najgorsze, nic nie chcą robić, by ludzi zainteresować.


W dniu Rulera obroty to około 200 tys. złotych. To oczywiście na waciki, ale ja nie o tym. Napisałeś, że pula była najniższa. Do jakiej puli porównujesz?

Anonymous - 2026-05-20, 21:11

Anonymous napisał/a:
Anonymous napisał/a:
Totalizator ładuje kasę, żeby wyścigi nie upadły i odbiera je w formie kontraktów sponsorskich. Tych pieniędzy nie zobaczysz na oczy. To ich sprawa, że nie oddają dużych pakietów za ochłapy. Zatem pytam, co straciłeś?


Te "ochłapy" to ile jest? Bo coś mi się wydaje, że jednostką "ochłapu" jest jeden milion. To teraz powiedz mi, czy Ty w budżecie firmy wolisz mieć kwotę milion i więcej, czy wolisz jej nie mieć? Jestem zaskoczony tym co piszesz.
Skad pomysl, że to milion? Moze dwa? A może pięć? A może jednak dawali frytki? Z wywiadu Porębskiego wynika, że oferowali grosze, a oczekiwali kokosów. Totalizator twierdzi, że na sponsorach zarobił więcej już pierwszego dnia niz to co oferował Wesminster.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group