Wyścigi krajowe - 31.08.24 dzień Westminster
tx - 2024-09-01, 01:34 Temat postu: 31.08.24 dzień Westminster Westminster race horses
https://m.facebook.com/profile.php?id=100063727534995&name=xhp_nt__fb__action__open_user&__n=K
31.08.24
Nagroda Westminster
https://www.youtube.com/l...qjB0cudQMw37xgJ
1:04+
1:10+ kamera od przodu
Dyskwalifikacja Jardin Michelet
Czy sędziowie po długiej (za długiej) analizie prawidlowo ocenili ten poważny incydent na prostej?
Wynik tej gonitwy na powyzszym filmie podano o 1:44+:
podjęcie decyzji zajęło Komisji technicznej rekordowe pół godziny!
Krzysztof Romaniuk jako ekspert (stawka za dzień 1500 zł) przez ten czas ani słowa (mówił o czymś innym).
dodane:
tu Paulina Tanaś fb wkleila istotny fragment w zwolnionym tempie
https://m.facebook.com/story.php/?story_fbid=1027246175612896&id=547861520218033
...a tu Mirosław Kobus fb skopiował ten fragment pokazany z kamery od przodu
https://www.facebook.com/...27560125581501/
dodane:
tu film Viody od 4:25 najlepiej widać ten incydent i kto jest winny
https://youtu.be/LNJdr9IXQcg?si=Ser1BMoGhuwYdLb7
tx - 2024-09-01, 09:19
Relacja Krzysztofa Romaniuka z dnia Westminster w Trafnews.pl
Tekst z następnego dnia rano
https://trafnews.pl/2024/08/31/faworyci-nie-zawodzili-podczas-emocjonujacego-westminster-day/
(cytat)...czwarty był Jardine Michelet. Ten ostatni, KILKA MINUT (!!! - tak rzeczywiście napisał) po gonitwie, został zdyskwalifikowany przez Komisję Techniczną, ponieważ był on prowodyrem incydentu na prostej, który doprowadził do niebezpiecznej sytuacji. W jej wyniku Master Westminster nie ukończył rywalizacji (został ostro wstrzymany, jeździec zgubił strzemiona, a koń przeszedł do kłusa)". (koniec cytatu)
A tu relacja MB z soboty
https://trafnews.pl/2024/08/31/krotkie-podsumowanie-27-dnia-na-sluzewcu/
nic się nie stało!
tx - 2024-09-01, 09:34
31.08.24 Szczęśliwa stajnia Macieja Jodłowskiego
https://www.facebook.com/...APhYfl/?app=fbl
Anonymous - 2024-09-01, 13:20
W dobie video i produkcji tv, która kosztuje Tor krocie, Romaniuk opisuje gonitwy, tak jak robiło się to 50 lat temu. Mógłby trochę iść z duchem czasu, do tekstu wrzucić trochę powtórek, a skupić się na wypowiedziach trenerów, właścicieli, jeźdźców, tak jak to się robi w krajach, gdzie media robią ludzie fachowi a nie z przypadku. Bardzo przestarzałe dziennikarstwo. O ile to można nazwać dziennikarstwem.
tx - 2024-09-01, 17:28
Gdyby Romaniuk posłuchał gościa 13:20, bylby reporterem - sprawozdawcą, a nie ekspertem telewizji wyścigowej.
Więcej by się narobił i mniej zarabiał. Gadanie, co się widzi i wie, jest łatwiejsze niż zbieranie informacji i opinii.
Poniżej
niezawodny Robert Raznowiecki o decyzji Komisji technicznej napisał dziś pod Trzy Siekierki i filmem z kamery od przodu:
( cytat) Ten werdykt KT przejdzie do historii debilstwa i nieudacznictwa! 😆 Faktyczny prowodyr i winowajca zdarzenia, tj. The Clash, który chwilę wcześniej - za sprawą Kumy - intencjonalnie skręcił do bandy i mało co nie zarąbał Master Westminstera - został nagrodzony płatnym miejscem, a niewinny temu incydentowi koń - ukarany dyskwalifikacją (kowal zawinił, cygana powiesili) !!! Co za debile - masakra jakaś 🤮 (koniec cytatu)
A zastanawiali się pod bombą (II p. w pomieszczeniu sedziów) rekordowe pół godziny!!!
Trzymając bezdyskusyjnego zwycięzce na padoku i wstrzymując jego dekorację.
Ktoś puknal się w końcu w głowę i zarządzil dekorację Bremena przed rozstrzygnięciem protestu Stanisławskiej.
A co byłoby, gdyby nie było tego protestu?
tx - 2024-09-01, 19:04
Dzień Westminster
(2)Nagroda Westminster: Bremen wygrał b. szczęśliwie. Mazur na froncie od startu do celownika.
Timemaster kapitalnie finiszował, ale był za daleko na początku prostej (Sabatbekov)
(3)Nagroda Krasne: Luna Rae (Kumarbek) tym razem nie dała szans Belli Antonelli. Wynik odwrotny niż w Oaks.
(9)Nagr. St. Leger: Jolly Jumper bez formy. Miss Dynamite (Janaczek) z m. do m. Mazur próbował ją zaatakować i stracił drugie miejsce.
(7)Nagroda Dakoty: Formuła, hod. SK Krasne pod Wasiutowem odważnie zaatakowała między końmi i to wystarczyło w tej kompanii.
Debiutująca od razu w kat. A. Sunny Silence wyłamała po starcie. Zwrócili za nią stawki o dziwo!
(5)Westminster Charity Race ( 3+, kat.3, 1300 m):
Marcus Aurelius/ Grzybowski, za szybki, El Corazone za dobry dla reszty.
Anonymous - 2024-09-01, 20:57
Te mongoły kiedyś się pozabijają. Ale co zrobić, inni nie chcą tu jeździć
Anonymous - 2024-09-01, 21:53
| tx napisał/a: | Gdyby Romaniuk posłuchał gościa 13:20, bylby reporterem - sprawozdawcą, a nie ekspertem telewizji wyścigowej.
Więcej by się narobił i mniej zarabiał. Gadanie, co się widzi i wie, jest łatwiejsze niż zbieranie informacji i opinii.
Poniżej
niezawodny Robert Raznowiecki o decyzji Komisji technicznej napisał dziś pod Trzy Siekierki i filmem z kamery od przodu:
( cytat) Ten werdykt KT przejdzie do historii debilstwa i nieudacznictwa! 😆 Faktyczny prowodyr i winowajca zdarzenia, tj. The Clash, który chwilę wcześniej - za sprawą Kumy - intencjonalnie skręcił do bandy i mało co nie zarąbał Master Westminstera - został nagrodzony płatnym miejscem, a niewinny temu incydentowi koń - ukarany dyskwalifikacją (kowal zawinił, cygana powiesili) !!! Co za debile - masakra jakaś 🤮 (koniec cytatu)
A zastanawiali się pod bomą rekordowe pół godziny!!!
Trzymając bezdyskusyjnego zwycięzce na padoku i wstrzymując jego dekorację!
Ktoś puknal się w końcu w głowę i zarządzil dekorację Bremena przed rozstrzygnięciem protestu Stanisławskiej.
A co byłoby, gdyby nie było tego protestu? |
Szanowny, nie wiem czy Romaniuk zarobił by więcej czy mnie. Wiem natomiast, że informacja dostarczona przez niego odbiorcy miała by znamiona kompatybilnej z informacją, jaka jest podawana nam, odbiorcom na tzw. zachodzie. Ekspert, ta przygłupia nazwa każdej osoby występującej na wizji w przekazie z toru, nie może subiektywnie wypowiadać się na wizji a później obiektywnie pisać relacje z gonitw.
Anonymous - 2024-09-01, 21:54
| tx napisał/a: | Gdyby Romaniuk posłuchał gościa 13:20, bylby reporterem - sprawozdawcą, a nie ekspertem telewizji wyścigowej.
Więcej by się narobił i mniej zarabiał. Gadanie, co się widzi i wie, jest łatwiejsze niż zbieranie informacji i opinii.
Poniżej
niezawodny Robert Raznowiecki o decyzji Komisji technicznej napisał dziś pod Trzy Siekierki i filmem z kamery od przodu:
( cytat) Ten werdykt KT przejdzie do historii debilstwa i nieudacznictwa! 😆 Faktyczny prowodyr i winowajca zdarzenia, tj. The Clash, który chwilę wcześniej - za sprawą Kumy - intencjonalnie skręcił do bandy i mało co nie zarąbał Master Westminstera - został nagrodzony płatnym miejscem, a niewinny temu incydentowi koń - ukarany dyskwalifikacją (kowal zawinił, cygana powiesili) !!! Co za debile - masakra jakaś 🤮 (koniec cytatu)
A zastanawiali się pod bomą rekordowe pół godziny!!!
Trzymając bezdyskusyjnego zwycięzce na padoku i wstrzymując jego dekorację!
Ktoś puknal się w końcu w głowę i zarządzil dekorację Bremena przed rozstrzygnięciem protestu Stanisławskiej.
A co byłoby, gdyby nie było tego protestu? |
Szanowny, nie wiem czy Romaniuk zarobił by więcej czy mniej. Wiem natomiast, że informacja dostarczona przez niego odbiorcy miała by znamiona kompatybilnej z informacją, jaka jest podawana nam, odbiorcom na tzw. zachodzie. Ekspert, ta przygłupia nazwa każdej osoby występującej na wizji w przekazie z toru, nie może subiektywnie wypowiadać się na wizji a później obiektywnie pisać relacje z gonitw.
tx - 2024-09-01, 23:08
...nie rozumiem gościa 21:54, można prosić jaśniej?
Anonymous - 2024-09-02, 01:36
| tx napisał/a: | Gdyby Romaniuk posłuchał gościa 13:20, bylby reporterem - sprawozdawcą, a nie ekspertem telewizji wyścigowej.
Więcej by się narobił i mniej zarabiał. Gadanie, co się widzi i wie, jest łatwiejsze niż zbieranie informacji i opinii. |
Dochodzi jeszcze kwestia czasu. Kiedy mają to robić, skoro obsługują wszystko i czasem mam wrażenie że w ogóle nie śpią. Wiele rzecz mi się w relacjach nie podoba i gdyby to zależało ode mnie, to pewnie większość bym zrobił inaczej, ale taka widać jest polityka firmy i musimy z tym żyć. Zresztą to nie takie proste, do koncepcji potrzebni są wykonawcy. Tymczasem wśród ekspertów dominują historycy wyścigów, którzy mają pamięć jak słoń i doskonale pamiętają, kto 30 lat temu wygrał wyścig IV grupy oraz znawcy pochodzeń. Ci z kolei znają na pamięć wszystkie linie żeńskie każdego konia do n-tego pokolenia i tą wiedzą chętnie się dzielą. Żaden reproduktor nie ma przed nimi tajemnic. A że mało kogo to interesuje i zupełnie nie zachęca do przyjścia na tor, to już inna kwestia. Moim zdaniem wręcz zniechęca, bo jeśli jakiś przypadkowy człowiek tego posłucha, to po pierwsze nie rozumie ani słowa, a po drugie nabiera przekonania, że by postawić coś z sensem na wyścigach trzeba posiąść wiedzę dla niego nieosiągalną. Co do Romaniuka, to według mnie zdecydowanie się wyróżnia na plus. Chyba jako jedyny ma analityczny umysł i próbuje czasem przemycić jakieś swoje przemyślenia na temat jakiegoś konia, który ma aktualnie biegać, a nie jego dalekich krewnych.
Anonymous - 2024-09-02, 09:27
| tx napisał/a: | | ...nie rozumiem gościa 21:54, można prosić jaśniej? |
Odpowiedź gościa z 1:36 + : wyścigi potrzebują żywej informacji a nie wymądrzania się ekspertów. Ci „eksperci” mają w domyśle pomóc graczom grać. Czy pomagają? Nie wydaje się. Brakuje normalnej prasy wyścigowej. Pomogłem?
Anonymous - 2024-09-02, 09:52
Tzw. liga ekspertów to parodia tego typu rozwiązań z equidii. Tam są to fachowcy, od wielu lat pracujący w branży wyścigowej. U nas zbieranina ludzi z ulicy, bo przecież każdy kto się zgłosi zostaje "ekspertem". Potem na ich typy powołują się ludzie ze studia. To nakręca spiralę szaleństwa i ogłupia grających
Anonymous - 2024-09-02, 11:37 Temat postu: Re: 31.08.24 dzień Westminster
| tx napisał/a: | 31.08.24
...
Czy sędziowie po długiej (za długiej) analizie prawidlowo ocenili ten poważny incydent na prostej?
...
|
Zgadzam sie, że za długiej. Jak widać opinie były podzielone.
Jardin Michelet nie trzymał linii prostej, a Clash absolutnie nie powinien się tam wpychać i jeżdziec powinien zostać ukarany za niebezpieczną jazdę.
Oczywiście dyskusja na ten temat zamienila się w "polskie piekiełko", a szczególnie rozbawiła mnie kwestia ile zarabia Romaniuk, a niektóre fragmenty dyskusji przypomniały mi film "Rejs".
Zgadnijcie które.
tx - 2024-09-02, 13:29
...Rejs? Ciekawe, czy może gość zacytować ów fragment?
Kwestia stawki za dzień eksperta w wyścigowej tv: 1500 zl (może teraz nawet wiecej, dane z ubr.) to wysoka stawka i do czegoś zobowiazuje.
Może ekspert Romaniuk zobowiazał siebie do milczenia, jeśli w wyścigu zauważy coś nieprawidłowego. Rodzaj autocenzury.
Przy okazji: stawka kasjera/ kasjerki w Traf wnosi od 200 do 250 zl. za dzień wyścgowy. Znacznie za niska!
|
|
|